-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Anulko, jesteś nieoceniona zadzwoniłam do Kasi,(napisałam PW ) nie może nic obiecać na tą chwilę ale pomyśli... Paulinie nagrałam się na sekretarce , zobaczymy?.... najgorzej ,że kolega pokazał mi jakąś ''chorą'' prognozę pogody! ( 2stycznia -9) ;(
-
Tomuś masz wspaniałą opiekę! wyzdrowiejesz szybciutko! jamnikoterapia ,zawsze działa! Nuteczka ,to sama słodycz! ma takie... aksamitne....kochające spojrzenie! widzę w niej ogrom miłości Celinko, czy Wasz behawiorysta mógłby udzielić/udzielać porad ...telefonicznie czy mejlowo? jak pamiętam (Sopelek) jest bardzo skuteczny :) moja Tasia to sunia idealna!... dopóki nie zostanie sama w domciu( nawet domyślam się gdzie jest nasz błąd!.. ale nie wiem co z tym zrobić?) szaleje, niszczy co jej w pychol ,wpadnie może mógłby nam jakoś pomóc? chociaż.. cokolwiek? Proszę spytaj ,jeśli to nie jest problem( oczywiście koszty to nie jest problem) :)
-
To nie jest zły pomysł! TOZ zawsze odpowiada! tylko ,że często długo to trwa, niestety (chyba jest tylko jeden we Wrocławiu? [email protected] ) mają tak dużo, bardzo dużo interwencji :( ... może ktoś zna kogoś z TOZu osobiście?
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja tyż! kiedyś chyba Celinka ,napisała ,że Harutek ma ... spojrzenie do zakochania http://images33.fotosik.pl/385/a21f0ccffeec5aa8.jpg Zgadzam się! .. do zakochania! -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
anica replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
I ja swoją stałą przelałam dla Mufeczki, nie mogłam napisać wcześniej ,ponieważ miałam( albo chyba mam nadal) problemy z komputrem -
... no nie można się nie zachwycić! prawda? a błyszczy się tak pięknie! a zapatrzony w swoją pańcie! no wszystko prawie tak samo! jak u mojej... Tasi Aniu ja też jak patrzę na Jasieńkę a( raczej jeszcze nie mogę spokojnie ) to nie mogę opanować łez! myślę ,że to poczucie winy! ale staram się myśleć... Do zobaczenia! nie żegnaj....
-
Anulko, to już kolejny wątek... kiedy wszystkie siły są marnowane na złośliwości, zamiast na pomoc dla tych biednych psów! WYĆ MI SIĘ CHCE!!!!! ... i tak wiele cioteczek! próbują pomagać w różny sposób... i takimi pyskówkami się po prosu zniechęcają! .... i co mam jeszcze powiedzieć!
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Posłuchajcie....'' Nie ufam ludziom, którzy nie lubią psów! ale, za to... Ufam psom, którzy nie lubią tych ludzi!" -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
prawie.... jakoś tak, to jest -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
... i cóż , mam powiedzieć? ... że tak samo -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Miło się tutaj zaglada! i.. czasem ,listę też trzeba podpisać -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Niby rozumiem?... a NIE!!! rozumiem, że są ludzie ,którzy nie lubią psów ... ponieważ nie bardzo radzimy sobie ''jakoś'' z wychowaniem( socjalizowaniem chyba lepiej brzmi) Tasiuni, i ''małpa'' jedna nie chce zostawać sama w domciu, więc zabieram ją do pracy na 2-3godź(wymieniamy się z TZ) i zauważyłam ,że są ludzie którzy nie lubią jak Tasia do nich podchodzi!... a nawet już młoda dziewczyna(byłam tak zaskoczona!.. że nie... słowa nie mogłam wykrztusić) i raz kobieta zwróciła się(do Tasi) słowami... piesku, nie podchodź do mnie! nie dotykaj mnie!... ale teraz twardo( można powiedzieć ,że nikt jeszcze nie podejmuje wtedy ,dalszej dyskusji) .. .. Jest u siebie!!!!!!.... i mam w nosie! -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Berni, ten wiersz jest ...mega, zarębisty!... a p Konstanty, też musiał kochać psy... co najmniej tak samo jak my Elu, -
Pajuchna[*] biegaj szczęśliwy za TM... może biegacie z Jasieńką?... razem ,jednego dnia pobiegliście na Anielskie Łąki....
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Mija piętnasta...i dokładnie w tej chwili mija rok ,jak Ciebie nie ma Jasieńka[*]... chcę ,żebyś odeszła spokojnie ... ale pamiętać będziemy i kochać już na zawsze maleńka... ... dla Ciebie Jasieńka[*] Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Przeszedłem tylko do sąsiedniego pokoju... Nadal jestem sobą... I dla siebie jesteśmy tym samym, czym byliśmy przedtem. Zatem nazywaj mnie wciąż moim imieniem, mów do mnie, jak zawsze... Nie zmieniaj tonu głosu, nie rób poważnej i smutnej miny. Śmiej się, tak jak dawniej robiliśmy to razem... Uśmiechaj się, myśl o mnie, módl się za mnie... Niech moje imię będzie wciąż wymawiane, ale tak, jak było zawsze - zwyczajnie i bez oznak zmieszania. Życie przecież oznacza to samo, co przedtem, jest tym samym, czym zawsze było... Żadna nić nie została przerwana... Dlaczego więc miałbym być nieobecny w twoich myślach tylko dlatego, że nie możesz mnie zobaczyć? Czekam na ciebie bardzo blisko... Tuż-tuż... Po drugiej stronie drogi. ..." -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, serdeczności i życzenia zdróweczka dla Ciebie dziękujemy za wiadomości, Wszystkie! zarówno z Twojej podróży!( ważne ,że była dobra), jak i z domeczku Loni, ciesz się i odpoczywaj z dziećmi ,bo z rodziną to zawsze dobry czas! ... i żadnych już rozterek proszę! .. aaa paczka z Twoimi fantami już poleciała do cioci Cancer, zostały jeszcze szkła... bałam się ich wysłać ( trochę robiłam wysyłkę w pośpiechu a takie szklane cudenka to trzeba starannie zapakować) pomyślimy -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
... u mnie tak samo!(w sensie-gonią mnie od kompa bezlitośnie!.. ale .że nie mam umiaru...) ;) ... ale jak będziesz miała jakieś wieści od p Jureczka, to pisz ,oczywiście kochana ! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Jasne ,że możesz! wypracowałaś sobie ten wyjazd... jak nikt inny! Lonia ,szczęśliwa! kochana! zaopiekowana!... cóż można więcej dodać?! -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Alu, na dogo chyba nikt nie ma!? ja nawet ostatnio mam problem z wklejaniem obrazków... klikam po 2razy... muszę kombinować a jeśli chodzi o emotki ,ja korzystam z innych, z netu , np http://www.ofon.net/spis-emotikon-usmieszkow-t8102.html -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
I wszystko... Jasne!... nie można jaśniej! Gusiaczku -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
W przyszłym tygodniu pojedziemy z Taksunią na szczepienie p/wściekliźnie, słyszałam ,że to jest obowiązkowe szczepienie!? zastanawiam się co to znaczy obowiązkowe? czy mogę dostać mandat? czy jakieś inne konsekwencje? pytam bo mój kolega powiedział ,że swojego ''nie będzie truł''? i już zaszczepiona myśl...czy robię dobrze? zastanawiałam się nawet ... nad jeszcze jedną tabletką na odrobaczenie! ... niestety ze dwa -trzy razy zauważyłam, że Taksunia coś ''jakby zjadła z trawy'' nie mam pewności czy napewno? ale pomimo ,że ją naprawdę bardzo pilnuję! to jest żywe sreberko i ... ja nie nadążam za nią! jej kumpel Bobik, chodzi na spacerki w kagancu (pani powiedziała ,że nie dlatego ,że jest agresywny, tylko właśnie dla tego ,że zjada różne rzeczy na spacerkach właśnie i już się poważnie struł) ... nie chcę jej tego robić! nie wyobrażam sobie Tasi, nawet w kantarku! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
I jak zwykle... zgadzam się z moimi Przedmówczyniami -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, napisz mi kiedy byś chciała ,żeby podjechać? przepraszam ,że tak z doskoku ale troszeczkę (chyba nic nowego)u mnie się dzieje! ... też nie mogę.... chyba zrozumieć?? dlaczego u niej, ciągle jakby... pod górkę! :( miała być wczoraj u mnie i nie przyszła?!.... mam nadzieję ,że nic się nie dzieje złego!... wiem ,że jest problem z transportem( to auto!!!! bardzo potrzebne!!!) Kraksę będzie trzeba wozić na zastrzyki... badania....