-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Matuniu, jak one sobie radzą bez Basi? żal jest taki ogromny ,że nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić ! jutro obiecałam sobie przeprowadzić z panią rozmowę , chociaż najchętniej to bym zabrała Odisia już dzisiaj , gdyby tylko był hotelik ... on nie jest tam kochany! widzę to po jego zachowaniu i zimnych oczach pani
-
Gabi ,dziękuję i Przytulam kochana...
-
Elu kochana ,zawsze! kiedy tylko zechcesz , dzwoń ,smsuj jeśli nawet w danej chwili nie mogę to zawsze oddzwonię , często mam wyciszony telefon ale po kilku wpadkach / kiedy nie sprawdziłam, nie oddzwoniłam i później było mi wstyd / teraz staram się sprawdzać telefon . Dzisiaj nie udało mi się zadzwonić do pani , obiecuję jutro w południe zadzwonić
-
Eliczku , kochana jesteś, jak zawsze nie odmówisz w potrzebie , za co dziękuję i mam wielką nadzieję ,że Odiś znajdzie "Swój" domek , teraz tylko trzeba mu w tym pomóc! bo pani oszukała, nie wiem kogo bardziej? jego , nas czy siebie? Nasza kochana Tysia obiecała ogłoszenia ,tylko muszę przesłać dane! dzisiaj już mi się nie uda , jutro spróbuję ,jeszcze raz zadzwonić do pani ,żeby dopytać o szczegóły i może uda mi się umówić , żeby zrobić parę zdjęć , zobaczymy czy mi się uda porozmawiać , muszę jakoś zorganizować komunikację między nami bo inaczej nie będzie nic z tej pomocy???
-
Zdjęcia to na razie te co pokazywałam , tylko tyle mam , oczywiście poproszę panią ,żeby jeszcze przyszła / wczoraj zadzwoniłam , nie odebrała , nie oddzwoniła? / ale raczej na moje umiejętności jako fotografa to nie można liczyć , niestety już wcześniej przecież robiłam "moim psiakom" i zawsze było coś nie tak?! dopiero jak ktoś inny cyknął fotkę , zaraz się wszystkim podobało , no nie mam "tego talentu" waga to pewnie 12-15kg , wiekość to taki... jamnik standard stan zdrowia ,pani określała jako.. dobry... ale ....muszę jeszcze raz dokładnie wypytać, chociaż ,powtórzę raz jeszcze , nie wierzę ! nie ufam! jest dla mnie osobą ,niewiarygodną! nie pytałam, ale idę o zakład, że się nie dołozy! ...oczywiście zapytam.
-
To jest dobry pomysł , im szybciej tym lepiej , niestety jak rozmawiałam z panią ... może nie do końca rozumiem co mówi? raczej nie mam zaufania do tego co słyszę / dla mnie taka, osoba jest już na starcie źle oceniana! oddać psa po kilku latach.. szkoda słów! / pani twierdzi ,że Odi jest bardzo łagodny do ludzi , dzieci , idealny do pilnowania, do ogrodu?? , nie wpuści nikogo , obszczekuje obcych, nie wiem skąd takie informacje , przecież mieszkają w bloku , stare budownictwo na IV piętrze / dla tego miałyśmy z Ewu ,obawy czy to dobrze żeby Odi ze swoją chorobą kręgosłupa po wypadku zamieszkał tak wysoko? / przypominam sobie że , kiedyś chyba z 1-2lata temu jak pani była u mnie , powiedziała że ... Odi jak tylko zje to zaraz ... wypada mu kupka?? nie pamiętam dokładnie ale powiedziałam ,żeby poszła z tym do lekarza , podałam jej adres dobrego lekarza na Biskupinie , nie dopytałam teraz czy była ? ale oprócz tego że nie było możliwości to zaskoczenie i żal były tak wielkie ,że nie mogłam myśli zebrać... tyle złych wieści w jednym czasie ,że czasem trudno to wszystko udźwignąć ... Kto mógłby napisać ogłoszenie dla Odusia? Jak na razie to znalazłam tylko na stronie 533 wzmiankę o Odusiu i tyle ... Nie wiem??? jak otworzyłam dogo ,to mam tego posta z przed kilku dni? ale ...widzę ,że... już jednak opublikowałam??
-
Eliczku nie gniewaj się na mnie ,ja czasem ... nawet nie miałam siły porozmawiać ! teraz jest lepiej a przynajmniej tak myślałam! bo znowu ... ehhh ! szkoda siły na narzekanie ,lepiej skupić się na znalezieniu domku dla Odiego bo to naprawdę dobry , kochany i usłuchany piesek a 6lat to chyba ... łodzian!
-
To jest dobry pomysł , im szybciej tym lepiej , niestety jak rozmawiałam z panią ... może nie do końca rozumiem co mówi? raczej nie mam zaufania do tego co słyszę / dla mnie taka, osoba jest już na starcie źle oceniana! oddać psa po kilku latach.. szkoda słów! / pani twierdzi ,że Odi jest bardzo łagodny do ludzi , dzieci , idealny do pilnowania, do ogrodu?? , nie wpuści nikogo , obszczekuje obcych, nie wiem skąd takie informacje , przecież mieszkają w bloku , stare budownictwo na IV piętrze / dla tego miałyśmy z Ewu ,obawy czy to dobrze żeby Odi ze swoją chorobą kręgosłupa po wypadku zamieszkał tak wysoko? / przypominam sobie że , kiedyś chyba z 1-2lata temu jak pani była u mnie , powiedziała że ... Odi jak tylko zje to zaraz ... wypada mu kupka?? nie pamiętam dokładnie ale powiedziałam ,żeby poszła z tym do lekarza , podałam jej adres dobrego lekarza na Biskupinie , nie dopytałam teraz czy była ? ale oprócz tego że nie było możliwości to zaskoczenie i żal były tak wielkie ,że nie mogłam myśli zebrać... tyle złych wieści w jednym czasie ,że czasem trudno to wszystko udźwignąć ... Kto mógłby napisać ogłoszenie dla Odusia? Jak na razie to znalazłam tylko na stronie 533 wzmiankę o Odusiu i tyle ... pomyliłyśmy się a Odi za to płaci! to nie jest ten sam pies! widzę ,że nie jest mu dobrze!!!
-
Hej, Eliczku jeszcze nie dostałam smsa / tutaj gdzie jestem w tej chwili jest problem z zasięgiem i często brakuje netu / problem jest taki że Odi nie miał swojego wątku Ewu pisała o nim tutaj ...
-
Jasne! to taki właśnie ze mnie fotograf! i jeszcze raz dziękuję za pomoc może ktoś sobie przypomni na dogo ,Odjego?
-
Jeśli musi być na telefon to przyślę we wtorek , dziękuję za pomoc
-
Coś robię chyba jednak nie tak ?? nie wychodzi mi kopiuj wklej ? wyświetla mi - Wystąpił błąd podczas przetwarzania przesłanego pliku. -200 (Error code: -200) OK
-
Dziękuję bardzo za pomoc , usunęłam trochę wiadomości , spróbuję kopiuj wklej ? może się uda ? Pozdrawiam Ciepło
-
Przepraszam że tak nieregularnie mogę zajrzeć ale oprócz nieszczęścia Odusia ,muszę jeszcze pozałatwiać inne ,terminowe sprawy , dla tego piszę z doskoku , ... pani powiedziała że jeszcze w marcu ,może być u niej , więcej napiszę więcej jak z nią porozmawiam, może wtorek-środa?! nie sądzę ,żeby chciała dołożyć jakieś pieniążki do hoteliku , ja już wcześniej zastanawiałam się ... co jest nie tak?? że jestem taka niespokojna , jak pani przychodzi do mnie z Odim i pomimo , zapewnień jak to bardzo kocha Odusia , jakim to jest jej wielkim szczęściem , przyjacielem itp... to jakoś nie potrafię się cieszyć ??? może uda mi się odnaleźć gdzieś wcześniej posty i zdjęcia Odjego , przypominam sobie ,że Ewu pokazywała go , chyba było to zaraz po operacji?? jakieś 2-3lata temu a może więcej? nie potrafię wkleić zdjęć Odjego ? może ktoś mi pomoże ,co się zmieniło? przypomnę ,że Odi to , taki mix Bordera collie z jamnikiem jest cudny , tylko tak , trochę zamiata ,tylnymi łapkami po tej operacji , był poważnie ranny , nie chodził ale to było tak dawno ,że nie pamiętam szczegółów?
-
Nie spytałam o dofinansowanie , oczywiście zapytam ,Oduś może być jeszcze w marcu , podobno w kwietniu pani idzie do szpitala , przepraszam ale jeszcze jutro mamy pogrzeb dziadka , wrócę do rozmowy z panią ,może w weekend , zostawiła mi numer telefonu i obiecała że do schroniska nie pojedzie... ale coś nie ufam pani! zresztą czy można zaufać komuś kto ma serce z kamienia??
-
Ratunku!!! szukam pomocy dla Odusia , którego kiedyś wyadoptowałyśmy z Basią , niestety nie był to TEN domek i Odi po raz kolejny ,...szuka domku!! , dzisiaj przyszła do mnie pani z Odim i .... chciałam oddać Odiejgo! jestem chora ,idę do szpitala i nie mam go z kim zostawić , nie daję sobie rady... jakoś tak , to było ?! nie pamiętam dokładnie , bo mi nogi podcięło i ciemno się zrobiło przed oczami... Jeśli ktoś pamięta Odusia to jest taki Border collie z jamnikiem , jest cudownym ,kochanym psem , przyjacielski do ludzi , do psów ,podobno niekoniecznie , chce dominować , przynajmniej tak podaje pani , proszę może ,ktoś ? coś ? może się uda jakoś mu pomóc? Dogo jest jakieś ...inne! nie radzę sobie , nawet zdjęć nie mogę wkleić ?? Wystąpił błąd podczas przetwarzania przesłanego pliku. -200 (Error code: -200) OK
-
...również witam serdecznie Aldrumko Kochane , szlachetne serca te same i problemy te same...ale dogo troszeczkę inne /graficznie/ nie wszystko jeszcze łapię
-
Cieszę się bardzo , jestem wzruszona mocno ale tak naprawdę to nie było dnia , nawet w najtrudniejszych chwilach żebym nie myślała o Was , sercem napewno byłam z Wami
-
Przywitam się serdecznie , tęskniłam za Wami bardzo mam nadzieję zaglądać na dogo , przynajmniej czasem .... a mnie przemknęło przez myśl Niezawodna Poker
-
I zrobiło się smutno :( na prośbę Mortes zamykam wątek, ponieważ zaszło nieporozumienie, które może doprowadzić do niepotrzebnych waśni, myślę że najlepiej będzie jak oszczędzę wszystkim szczegółów , niewiele to zmieni, raczej może sprawić kilku osobom przykrość a tego bym nie chciała, w żaden sposób nie chcę nikogo urazić! dziękuję z całego serca wszystkim ,którzy tu byli z nami i chcieli pomóc Gosi i Felkowi i przepraszam najmocniej wszystkich za zaistniałą sytuację, jest mi przykro że tak się stało! chyba pierwszy raz jestem w takiej niekomfortowej sytuacji... nawet nie bardzo wiem co więcej napisać.... chciałam tylko pomóc psu... ratować sytuację... Przepraszam najmocniej.
-
To ,tak jak ja! cieszę się że poznałam kolejny psi sygnał, łatwiej będziemy się dogadywać z Tasią ;) anica, wpłacę na psy grosik na Twoje konto. Jeżeli chodzi o panią , która pomogła Gosi, to wolałabym wysłać jej paczkę . Spytaj proszę mortes co się pani przyda i jaka ona jest w sensie ewentualnych wymiarów ciuszków. Jej psom też by się pewnie przydała jakaś karma. i sterylizacja. Super, bardzo dziękujemy :) zapytam Mortes ale chyba jak słyszałam to każda forma pomocy tam jest potrzebna i jeszcze jak dobrze pamiętam ,podobno jeden z piesków potrzebuje pomocy weterynaryjnej, jak ustalę kontakt to podam, swój numer konta wysłałam na PW