Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Już teraz zaciskam mocno i ciepło myślę
  2. OK , super! to zrobisz to jak będziesz mogła , jak znajdziesz chwilkę , dokładnie ,teraz sobie przypominam że OLX usunęło mi ogłoszenia i to chyba nie tylko raz?! Lacky , Miłka i nawet chyba ten Twój Orionek ? to nie będziemy niepotrzebnie tracić czasu , tak naprawdę to dla Odisia powinien być jednak domek z ogródkiem i to taki szyty na miarę ! we Wrocławiu... raczej może być ciężko! zobaczymy? Justynko to już , cztery miesiące? całuski dla ślicznotki
  3. Tysiu ,ja również! tylko nie chciałam Ciebie męczyć , wiem ile masz teraz do zrobienia , ale może zrobimy to tak jak już kiedyś ? jak Mari zrobi nowe zdjęcia to się podzielimy i ja może ... skopijuę Twoje ogłoszenie , dodam nowe zdjęcia i ogłosimy ,gdzieś w jakiejś małej miejscowości?
  4. Zdjęcia w plenerze , zawsze mi się najbardziej podobają!...a i jeszcze w łóżeczku
  5. Super! dziękujemy Eliczku , ja powoli dopiero zabieram się do roboty , mam nadzieję w przyszłym tygodniu , wysłać paczkę do Ciebie
  6. Może jeszcze zostawić , Wrocław ? po całej diagnostyce , pomyślimy co dalej ?
  7. Mari , one bardzo dobrze , wiedzą czy są kochane czy też nie! czasem wystarczy tylko spojrzenie , dobre ,ciepłe spojrzenie Mari i tu również zgadzam się z Tobą w 100% - uroku tego starego Wrocławia nie da się zastapić! ten nowy jest taki... obcy... j
  8. Dziękuję , Poker Ja również muszę popracować , trochę na działce, dobrze że jest długi weekend Mari , te schody są dla Odisia lepszym rozwiązaniem niż 4piętro u poprzedniej pani! ( to stare budownictwo ,więc wysokie ) zresztą ja widząc jak Odi jest szczęśliwy u ciebie , nawet przez chwilę nie zastanawiałam się czy to dobrze czy źle? zresztą ... czy kiedykolwiek jakiś pies nie był U Ciebie przeSzczęśliwy
  9. Też mi się wydaje ,że ten problem trawienny był zawsze pani, poprzednia twierdziła że ...."Odi to wybredny pies , byle czego nie je! jak mu coś nie smakuje to nie je!" ale tak naprawdę to nie wiemy ? nie je, bo mu nie smakuje ? nie je , bo nie może jeść ?
  10. ... moja Taksunia często "gryzie" trawę , zauważyłam że u nas w mieście, nie! , jak tylko pojedziemy na wieś ,zaraz jak tylko wyskoczy z samochodu , "gryzie trawę" ? czyżby też miała jakieś problemy trawienne ? ... nigdy nie miałam psa z problemami trawiennymi? a jeśli je normalnie i "gryzie trawę" to co to może znaczyć , ma problemy czy nie ma ? można to jakoś sprawdzić? Problemy z perystaltyką to może być coś poważnego ? te wypadające kupki? kojarzyłam je raczej z zespołem końskiego ogona?
  11. Wieści tak średniodobre ... cały czas po cichutku miałam nadzieję ,że to jednak nie będzie ''zespół końskiego ogona'' ...dlaczego zdjęcie paragonu nie wystarcza? ja zawsze wklejałam zdjęcia , przecież w razie potrzeby można wydrukować w czym jest problem ?
  12. ... jutro się dowiemy , nie będzie trzeba się domyślać.
  13. Tak! aby do jutra! a ja się martwię ,że to raczej jakiś problem neurologiczny lub po tym uderzeniu? wypadku? /cały czas coś mi się plącze po głowie ,że Odiś nie chodził? /
  14. Zaglądam do Bunii , pewnie o sterylce już zapomniała ? głaski zostawiam i czekamy na tefofon
  15. Ja również bardzo dziękuję Gabi ,wielki cmok za wielką pomoc ... też się tym po cichu martwię. ... moja Jasia też była taka
  16. Dziękuję Marii i również ,życzę z całego serca , dużo zdrowia może kiedyś uda nam się wymienić uwagami i wesprzeć dobrymi radami , bo i tak jest trochę lepiej niż wcześniej , może słyszałaś o olejku konopnym ? Marii jestem zauroczona Twoimi relacjami , sposób w jaki opisujesz najdrobniejsze sprawy oraz te duże i ważne jest tak pełen ciepła ,wręcz miłości i ważnych informacji że nie sposób się cieszyć ze szczęścia ,że Odi jednak trafił do Ciebie! to nic ,że na krótko ale właśnie uważam ,że ten najtrudniejszy okres , zabrany od pani po kilku latach , przejdzie bardzo łagodnie, zresztą czuć z daleka aż we Wrocławiu , ze chłopak ma jak w puchu
  17. Nadrabiam zaległości.... Jakieś choróbsko mnie zwaliło z nóg i to na same Święta , ten rok to naprawdę jakiś zaklęty jest dla mnie! już nawet nie pamiętam ile infekcji przeszłam tej jesieni... zimy... nigdy w życiu tak nie chorowałam! Tak! Odiś to bardzo madry ,kochany psiak, ja widzę że u Mari23 zadomowił się już na dobre, czuje się jak u siebie w domu! a raczej... lepiej!!! jeśli zaliczyć jego ostatni domek.
  18. I już się czegoś nauczyłam... Poker ja często w takich rozmowach pouczałam , że miejsce psa jest w domu razem z domownikami a nie w budzie! ... no chyba że pies nie chce! bo i tak bywa...
  19. No nie mówiłam, że to przeKochane psisko! rozbestwiaj, rozbestwiaj! ile tylko możesz Dziękuję Moli@ , lajki mi się skończyły... już tak rano, łeeee....
  20. Czyli normalnie na pulpit , tworzysz nowy folder i wklejasz - cyk! i zostaje na zawsze ? Eliczku nasza kopalnio wiedzy , Wielki cmok
  21. A tak w temacie... Jak to jest z tym odrobaczaniem? tyle jest różnych opinii , jak się powinno odrobaczać ? - doraźnie w razie potrzeby ? - raz w roku ? - cyklicznie np co 3-4miesiące ? - jak najrzadziej! uszkadza organy wewnętrzne?
×
×
  • Create New...