Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. [quote name='Incia']Bardzo się cieszę, że kocina tak dobrze trafiła:lol: Pozdrawiam całą ferajnę:loveu:[/QUOTE] pozdrawiamy również:)
  2. z Suzi jest tak...poszło oficjalne pismo do wójta czy da kasę na sterylkę i szczepienia....gmina ma 30 dni na odpowiedź...i do tego czasu nie można jej sterylizować...jeśli się zgodzi to super..a jeśli nie to będę musiała na to nazbierać...trochę skapnie z bazarku na miss...z tego zrobi się dziewczynie zabieg w razie "w".... 30 dni na odpowiedź mija ok 10 września... na szczęście to już nie długo.... chciałabym ja dokładnie przebadać ...bo ma co jakiś czas lekkie biegunki pomimo regularnego jedzenia...no i jeszcze te kulki pod skórą....jak już będzie po sterylce i badaniach których wyniki będą dobre porozmawiam z dt o adopcji...i nie przewiduję negatywnej odpowiedzi...:)
  3. [quote name='Incia']Wszystko w porządku? Taka tu cisza...[/QUOTE] byłam na szkoleniu....dziś przyjechałam....zaraz coś napiszę:)
  4. a kiedy będą wyniki?...chyba w tym tygodniu będą? do mnie przyjdzie jeszcze jedna paczka z fantami od zbanowanej kobietki ...wywalili ją ale dalej działa:)
  5. czekamy na opowieści i fotoski:)
  6. nie było mnie kilka dni i takie fantastyczne postępy...dzikusek się oswaja:) rewelacja:) zaraz zabieram się za robienie bazarku dla chłopczyka...
  7. [quote name='mamba1']A możesz kilka foteczek Timusia wrzucić?[/QUOTE] tak tak tak!!!! fotki fotki fotki;)
  8. [quote name='Barkelona']Przelałam Jureczkowi obiecane 20 zł. Czekam na fotki psiaka :)[/QUOTE] dziękujemy baaardzo:)
  9. o jak dobrze że się tak poukładało:) jeszcze tylko operacja i domek:)
  10. kurde Alex gdzieś ty jest chłopaczku....
  11. [quote name='Paja']Ciotki mam problemy zdrowotne ,będę mniej na dogo.Mój telefon zawsze jest w razie czego czynny. A kalviś rozrabiaka w nocy przegryzł kabel do internetu i byliśmy praktycznie do teraz odcięci od świata bo od razu wywaliło korki.co z tym poszło cała okolica nie miała 15 godzin internetu bo u nas jest głowny nadajnik i tylko musiałam zniesmaczonych sąsiadów słuchać. Kalvinowi trzeba koniecznie szukać domu nim sama z tym psem wylecę z domu za szkody.[/QUOTE] heheeh KAlvin to niepokorny typ:)
  12. dobrze ze dziewczynka już wcina, nabierze sił:) zawsze lepiej sprawdzać od razu każde niepokojące sygnały....
  13. KAlvin Parówko jesteś piękny...a ta baba jest głupia i jak Cie kiedyś odwiedzę to pójdziemy razem nasikać jej na te sterylne trawniki.......
  14. tak jest wyedukowana dzisiejsza młodzież...dla mnie większość z nich to młodociani przestępcy..... jestem z Wami myślami dziewczyny i wysyłam Gabuni pozytywną energię żeby zniosła wszystko dzielnie i szybko zapomniała o bólu.....
  15. [quote name='epe']Danavas! Ale inspektorzy jakiejkolwiek organizacji,robiąc interwencję zabierania psa,aby być w zgodzie z prawem, musza to robić w obecności policji! I najlepiej,aby policja była świadkiem zrzeczenia się psa i zrobiła notatke z interwencji! A kto się ma zrzekać psa,jeśli właściciela nie będzie?:cool3: Chyba wtedy potrzebny jest ktoś z gminy,oprócz policji - aby odebrać psa pod nieobecność właściciela! Tak jak ostatnio zrobił ŚTOZ w Kielcach!;)[/QUOTE] przecież dziewczyny już niejednego psa odbierały, więc wiedzą co robią...bądź spokojna....wszystko będzie jak należy... :)
  16. [quote name='Nutusia']Kochani... TO JEST TEN DOM!!! Dom, w którym o Jaszce się mówi "moja Jaszka", gdzie wszystko na nią czeka - obróżka migająca w nocy, gdy już Jaszka będzie mogła być spuszczana ze smyczy, a będzie zima i wcześnie ciemno - przecież trzeba wiedzieć gdzie się pies podziewa - adresówka w kształcie serduszka, sweterek na zimę własnej roboty, a przede wszystkim SERCE! Widziałam łóżko, na którym będzie spała, kącik, gdzie będzie miała swój azyl dzienny, piękne, duże zielone podwórko, po którym będzie spacerować. Usłyszałam pełne wzruszenia opowieści o poprzednich suniach pani Edyty, widziałam zdjęcie ostatniej suni - Kofki, która w szczęściu dożyła 17 lat! Córka p. Edyty też jest piesko zakręcona i ma psiaka ze schroniska (już kolejnego). Decyzja Jaszkowej pani przemyślana w 1000%. Mija rok od kiedy nie ma Kofki, ale p. Edyta musiała pomóc Córce w opiece nad dzieckiem, więc nie chciała dzielić czasu pomiędzy psiaka a dziecko. Teraz Franek idzie do przedszkola, a p. Edyta - jak powiedziała - musi mieć kogoś, kogo będzie kochać i kto będzie kochać ją. To była wizyta z serii tych, że "tak się trudno rozstać" :) Właśnie się zorientowałam, że w tempie błyskawicy minęły nam razem... 3 godziny i tylko rozsądek kazał mi jechać do domu :) Bardzo jestem szczęśliwa, że poznałam tak cudowną osobę, świadomą, odpowiedzialną. I... już się zapowiedziałam na poadopcyjną! :) No - można puścić kciuki i chwycić kielichy w dłonie! :)[/QUOTE] o kurka....wyje jak głupia...nie wiem czy za wcześnie wstałam, czy zrobiłam sobie za mocna kawę..;) super...naprawdę super:)
  17. [quote name='epe']Jeśli pies zostanie zabrany z interwencji - z policją,która ma uprawnienia do otwarcia tej komórki - to nie widzę żadnych schodów! Chyba,że się będziecie "włamywać" - to co innego, to mogą być schody! Prawne:cool3:[/QUOTE] nie ma opcji z włamaniem:)...to będzie wizyta inspektorów otozu.... albo odda albo będzie spacerował do sądu...
×
×
  • Create New...