Dzisiaj dopiero znalazłam ten wątek,całego nie przeczytałam.Skąd wiadomo,że Farcik ma tam źle?To po co ta osoba adoptowała psa,skoro jest podejrzenie że nie jest dobrze zaopiekowany,przecież nie musiała tego robić,zrobiła to na złość komuś,to chyba nie miałoby sensu.Ale nie rozumiem,że nie można zobaczyć psa,ludzie finansowali pieska,a teraz nie mają prawa wiedzieć w jakim jest stanie,a co na to fundacja,nie może pomóc?