[quote name='michelle04']Florek już zaczyna wybrzydzać w kwestii jedzenia. Początkowo wedle zaleceń weta dostawał chrupki sensitive z odrobiną delikatnego mięska, bo martwiłyśmy się o jego rozwolnienie, gdyż długo sie utrzymywało. Teraz, gdy wszystko się unormowało dalej dostaje chrupki tyle,że z łyżką mięsnej puszki i niestety chłopak marudzi :mad: Ja się poświęcam karmiąc go z reki, którą mam upapraną w mięsie, a ten książę powącha i odwraca się demonstracyjnie zadem do mnie :evil_lol:[/QUOTE]
nie martw się,jeszcze żaden pies z własnej woli się nie zagłodził :)