Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. jak by co to ja zawsze czytam... mina Mentorka superaśna,dobrze że sunia ma humorek
  2. gratulacje :multi:
  3. Nadrobiłam: obglądnęłam i przeczytałam. Co za pęd :loveu: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-mGQk523OxVo/TslgL3AMEJI/AAAAAAAAJOY/iYIXfXdm46w/s640/DSC_0334.JPG[/url] to Bajka za morze jedzie :cool1:
  4. proszę jaki pracowity :lol: ale broda mu urosła :loveu:
  5. ale ja nie mam tak zapsiałego domu
  6. [quote name='zerduszko']O wypraszam sobie :lol: Kiedy nadawałam na Swissa, to miałam powody. Ale jak był grzeczny i kochany, to tez pisałam i chwaliłam go :p A najwięcej do powiedzenia miała wówczas WZ, jaka to ja jestem zła, a piesek biedny. To samo było jak napisałam, ze Kluska jest "jakaśtam" :lol: jak Ty pisałaś o Zbyniu, Sandra o Tazzie itd. Wszystkie psy są aniołki, właściciele niewyrozumiali oprócz Iny :( Przykro się to czyta. Jakoś nie wierzę, że pies nie ma ani jednej zalety, bo jak nawet Swiss miał, to każdy pies coś musi mieć :lol: O! Wprowadzenie dyscypliny, jak najbardziej tak, ale ciut współczucia dla psa i obiektywizmu jest wskazane :D[/QUOTE] to jak wtedy żałowałam Świśniętego to był żart,bardzo Cię przepraszam bo widzę,że Cię zabolało [quote name='weszka']Dziwnie tu :roll: Wilczy ja już mniej więcej obczajam twój styl wypowiedzi pisemnej i dlatego też oschłość i kategoryczność biorę na karb tego. Ale wierzę że poza musztrą dajesz Inie też spokój, czułość i czas na ogarnięcie się w nowej sytuacji. A nie tak wszystko od razu - kąpiel, czyszczenie uszu, tresura. Przecież dla psa to szok taka kolejna zmiana miejsca, sama pomyśl czy byłabyś miła w takiej sytuacji ;)[/QUOTE] tylko ją wykąpałam skoro ma mieszkać ze mną-była brudna po schronie(rano wpuściłam ją do łóżka),nie ma szkolenia tylko wymóg zachowania spokoju przy wychodzeniu,na razie nic więcej ,uszy ma brudne ale są na póżniej u mnie nie ma cały czas pełnej michy,są godziny karmienia nie jest entuzjastyczna do ludzi,myślę że czasami mogła dostać nezłego klapsa ale nie przejawia strachu może czasami ostrożność,miała szczeniaki maszynki się trochę boi,trochę szczerzyła zęby gdy chciałam ją położyć ale spokojnie się dogadałyśmy,obciełam łapki, strąki na brzuchu zachowuje pewną rezerwę jeśli chodzi o tulenie się szkoda mi jej jak patrzę jak tęskni za swoją panią [B][COLOR=dimgray]Eria [/COLOR][/B][COLOR=dimgray]jeśli Inie tak źle u mnie to może weź ją do siebie[/COLOR]
  7. To zdjęcie w słońcu to miodzio i Parys z małym patyczkiem.
  8. [B]Marako[/B],podziwiam
  9. [quote name='zerduszko']A ona Twoja? To są zachowania wynikające z wychowania, jak całkiem wielu psów - tych domnych i tych bezdomnych. Ale o niej nie da się nic dobtrego powiedzieć? Ja tu widzę psa (być może nawet radosnego), który lubi spacery = bardzo cieszy się przy wychodzeniu na spacer, a nie umie zapanować nad swoimi emocjami. Mylę się?[/QUOTE] jest smutna bo tęskni,to nie jest tyle radość co próba wymuszania,takiego typowo radosnego to już przerabiałam sprawdziłam jak zachowuje się pod sklepem:jest spokojna,rozgląda się
  10. [quote name='jambi']zdaje sie że nie było relacji z pierwszych dni Kocyka - ale mi nie warto wierzyć, ja z reguły nie jestem na bieżąco...[/QUOTE] nie pisałam wtedy na dogo,pisałam do Moniki na maila [quote name='Tekla64']ale to chyba ma kazda bida , znaczy zle nawyki , zle doswiadczneia lub calkowity brak wychowania co nie znaczy ze rozpuszczone sa micha pelna ..... no to rob jak powinno byc , co prawda z sucha mozna tak robic calodzienna dawke na raz i pies sobie sam dawkuje moze tak wlasnie miala??? zebranie.... to tez nie problem, a sa ludzie co to toleruja , zreszta na zalaczonym przykladzie widac ciagniecie na smyczy.... widcznie wlascicielom nie przeszkadzalo ale tez mozna opanowac ze jest zagubiona , niepewna , wyobcowana,przerazona ..... nie ma sie co dziwic ze uruchomila jedyna metode obrony ze probuje dominowac no sa takie suki, gdzies juz byl taki temat potrzebuje cierpliwosci czasu i cierpliwosci na balkonie trzymanie nie jest najgorsze, wazne ile czasu sie psu poswieca ile uwagi i jednk uczucia[/QUOTE] pozwalanie na wszystko to dla mnie rozpuszczenie ale będzie dobrze o tym balkonie to tak tylko napisałam na nie sympatyczne pytanie o głaskanie jest tak traktowana jak byłaby moim psem,ze wszystkim dojdziemy do ładu szkoda mi jej bo ona chce wrócić do swojej pani
  11. [quote name='zerduszko']Dyskusje z Tobą są jak zawsze bez sensu. To, że Twój pies chce Cię ugryźć jest ok, a to, że suka którą masz 2 dni nie chciała Ci się dać wykąpać, ciągnie i lubi mieć żarcie w misce nie jest? Albo ona Ci mocno nie spasowała i robisz podkładkę do oddania jej, albo wszystko wyolbrzymiasz, żeby w końcu wszystkim udowodnić jak to Ty się na psach znasz. [/QUOTE] to nie był mój pies tylko mojej mamy nie zamierzam jej oddawać ani niczego udawadniać na spacer próbuje wyjść z drzwiami a podczas ubierania się ludzia skacze na niego i szczeka-taka jest to co mam o nie napisać nie musisz ze mną dyskutować
  12. [quote name='zerduszko']No faktycznie :lol: Aż zaraz prześledzę wątki, bo nie dalej jak 2-3 miesiące temu pisałaś, że warczy, że nie pozwala na to i tamto.... Po takim czasie u Ciebie! To, że lubi mieć miskę cały czas, to jest aż taki zły nawyk? Strasznie nieobiektywna jesteś.[/QUOTE] nie chodzi mi o próbę zjedzenia mnie,napisałam jak się zachowuje różnica jest w tym,że jej ludź tolerował jej złe zachowania i one się utrwaliły,żyła z ludżmi i nie obowiązywały jej żadne zasady
  13. [B]Jambi [/B]spoko,pewnie że mam cierpliwość i wyprowadzę ją na ludzi :lol:
  14. [quote name='zerduszko']No ale nie gadaj, że nie ma w niej nic miłego? To co piszesz, to są braki w wychowaniu, a coś o jej charakterze? Twój pies też miał/ma braki, ale sporo miłych rzeczy o nim pisałaś.[/QUOTE] miał i jeszcze ma braki w wychowaniu ale nie miał złych nawyków tolerowanych przez ludzi tęskni za swoją panią,zachowuje czystość jest u mnie od wczoraj i tylko tyle mogę o niej powiedzieć
  15. [B]Eria[/B] to psa trzeba głaskać i łagodnym tonem uspokajać? ja myślałam,że można cały czas trzymać na balkonie
  16. co do zdjęć to myślała,że się ucieszycie widząc jak słodko i spokojnie śpi
  17. [B]Eria [/B]Napisałam prawdę jaka jest. Co miłego mam napisać,że żebrze o jedzenie,że jest przyzwyczajona aby miska z jedzeniem cały czas stała a ona sobie podjada i wszystkimi rządzi. Przecież nie okłamujemy przyszłych domków. Przed nami praca i później będą miłe słowa. Zdjęcia ładne masz ze schronu. Przyciąć trzeba włosy na uszach i łapach,brzuchu i wyciąć posklejane wąsy. Grzbietu nie zamierzam ruszać. [COLOR=dimgray]a tak prywatnie to co masz do mnie jako właściciela psa??[/COLOR]
  18. kiepska jakość [URL=http://img233.imageshack.us/i/dsc06138i.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9200/dsc06138i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img717.imageshack.us/i/dsc06140x.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/2422/dsc06140x.jpg[/IMG][/URL]
  19. uff...nadrobiłam,Bolutek piknie wyszedł,poka więcej grafiki,zdjątka też
  20. co Wy chcecie :mad: miałam pisać co się dzieje to piszę;już pracujemy nad lepszym zachowaniem-psicy to w niesmak dużo śpi,coś jednak ma z gardłem bo ciąga nosem,chrapała w nocy,ma ładne zęby,zdjęcia będą jak ją podetnę; [B]Jambi[/B] ja nie mam pretensji do psicy
  21. Ina chce wracać do swego domu,mieszkała w bloku. Teraz wykąpana i obtulona śpi. NIENAWIDZIMY się kąpać!! Pogryzłaby mnie gdybym nie zabezpieczyła jej pyska.Próbowała uciekać z wanny. Sierść wyłazi z niej. Na szyi ma wytarcie od obroży. W schronie brała udział w awanturze,bo ma strupy na głowie i uchu. Brudne uszy. Zobaczymy jak z czesaniem i czyszczeniem uszu będzie.
  22. Watacha chyba dostaniesz kotecka-w nagrodę.
  23. nie jest fajna ani kochana bo jest rozwydrzona muszę ją lepiej poznać a przede wszystkim ogarnąć kilka spraw wtedy się rozpiszę teraz śpi,przed nami wieczorny spacer i kąpiel a w piątek do weta-mojego rodzinnego
×
×
  • Create New...