Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. zaglądam do psiaka... Jestem ciekawa czy już coś jest ustalone z wyjazdem do Roszpunki?
  2. Trzymam kciuki za biedaczysko! Może uda się przełożyć operację jeszcze na dziś?
  3. Troche poszperałam, i już znalazłam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208142-ADOPCJE-WESTÓW-chcesz-adoptować-oddać-lub-zgłosić-przypadek-napisz?highlight=westy+adopcji[/URL]
  4. Witam! Jasza - tu na dogo widziałam prośbę jednej forumowiczki - prosi o zgłoszenie jej jamnika, szuka do dobrego domku z ogrodem. Domek poleca. Pani, która szuka jamnika straciła niedawno właśnie takiego pieska. To przeczytałam na forum o adopcjach westów, ale teraz nie mogę tego znaleźć. Może dasz radę znaleźc, i skontaktować się z tą dziewczyną. Może to jakaś sznasa dla piesia !
  5. Witam! Przelew na 30 zł poszedł.
  6. Konto mam, bo przecież wpłacałam na bazarki. Jutro z samego rana zrobię przelew. Trzymam kciuki za psiaka!
  7. Tayga, napisz komu przelać kasę, bo tak jak pisałam wyżej do transportu mogę się dorzucić.
  8. A, to będę teraz mądrzejsza ( wczoraj dowiedziałam się co to takiego kojec interwencyjny ). A co do propozycji BDT - wielkie dzięki dobra kobieto!!!
  9. Co za tragedia! Biedny piesek!:-( Za głodzenie zwierzaka zrobiłabym to samo. :mad: W tym "schronisku" chyba jakiś kretyn pracuje skoro zwierzęta głodują, a karmy przyjąć i tak nie chce. Ciężko będzie pomóc innym psom. Trzeba byłoby je szybko stamtąd zabrać. Zbiórki karmy na nic, bo i tak nie przyjmą, a jak już, to też nie ma pewności czy pies coś z tego dostanie?
  10. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Witam![/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Poproszę konkretnie: co trzeba opłacić? ( pytam, bo nie wiem jeszcze co to jest takiego BDT ). Jeżeli chodzi o mnie to dorzucę się do kosztów dojazdu psiaka - 30 zł. Żal mi go strasznie... i jeśli ulitowała się nad nim jakaś dobra dusza ( czytaj: Roszpunka), to trzeba się szybko decydować. Aguś napisz mi czy mam wpłacić na Twoje konto, czy kto inny będzie zbierał kasę.[/FONT][/SIZE]
  11. A dzięki za podpowiedź. Teraz już wiem o co chodzi. A psiaka i tak szkoda do schronu. On taki malutki. A może jakiś domek tymczasowy by się dla neigo znalazl. Kurczę, szkoda biedaka. Mały taki, i z sierścią nie wiadomo co?
  12. Śliczny piesio. Ja mam słabość do takich malutkich, nakolankowych piesków. Z mordki to on taki bardziej terrierowaty. Zastanawiam sie tylko co to jest ten "kojec interwencyjny"? Czy to znaczy, że on jest u kogoś na podwórku w kojcu, czy raczej na terenie Straży Miejskiej, kóra go przywiozła? Teraz jest lato, to takich bid jeszcze troche pewnie będzie, ale myślę, że taki maluch dość szybko powinien znaleźć miejsce u kogoś w domku.
  13. Witam! Zaglądam... I zastanawiam się tylko, czy w Twojej okolicy jest może jakaś organizacja broniąca praw zwierząt, może by ktoś z takiej organizacji pomógł. Ja jestem z innego województwa, to nie bardzo się orientuję o fundacjach z Warszawy. Czasami weterynarze sami podpowiadają, gdzie taką fundację znaleźć. Pozdrawiam.
  14. Witam! Też oglądałam ten reportaż. Jakim trzeba być zwyrodnialcem, aby zrobić coś takiego zwierzakowi ? Aco do kary, to zrobiłabym z nim to samo, zagłodzić, i pozostawić gdzieś zamkniętego bez wody i jedzenia, a niech tam, może sobie zdechnie.... A co do kary - to nie mam zudzeń. Kara jeśli będzie to maksymalnie 2 lata do odsiadki, kórą i tak rzadko zwyrodnialcy dostają. Ot cała kara.
  15. Witam! Bardzo sie ciesze, ze Yuki ma domek i swoich normalnych ludzi. ( fotki super!!!!! ). Dla takiego schoroniskowego pieska to bardzo ważne. Oczywiscie mieszkajac teraz w domku na pewno to doceni. Co do Ciebei Tayga - też uważam podobnie jak Drago - Jesteś Kobieto Wielka! Szkoda tylko, ze tesknota nie mija zbyt szybko... Pozdrawiam.
  16. Witam! Taka smutna suńka... Moim zdaniem trzeba zabrać od tej baby i sunię i małe, a przynajmniej tyle ile ta kobieta odda. I może lepiej jej się nie tłumaczyć co i jak. Jeśli napiszesz jej , że znajdziesz im lepszy dom, to dopiero będzie hryja... Baba się obrazi i nic Ci nie odda, ani nie sprzeda. A według mnie to te biedne szczeniaki z matką mieszkają gdzieś w garażu czy w piwnicy ( patrz na zdjęcie ścian ), a ten karton w którym leżały, to taka ściema. Nawet za mały jak dla nich wszystkich. Czekam na wieści i pozdrawiam.
  17. Ja też czekam na jakieś dane do przelewu! Chętnie się dorzucę do jedzonka dla Leonka!
  18. Oczywiście pomyliłam. To nie jest westik, ale czytałam w tym samym czasie inny artykuł, i pokręciłam. Piesek biedny, fakktycznie. Trzeba siły zbierać na pomoc. Proszę o info jaka pomoc jest potrzebna i gdzie piesek przebywa obecnie. A za zagłodzenie psa, to po prostu zrobiłabym to samo. To straszne musi być takie cierpienie z głodu, taka niemoc, no bo co pies ma zrobić jak jest głodny...
  19. Biedny westik, strasznie mi go żal. Mam nadzieję, że teraz to już będzie miał dobry domek!
  20. To super, że Ituś trafił do dobrego domku. Dla mnie zostanie juz Itusiem, chociaż jak się do pieska ładnie mówi, to każde imie jest ładne, Tobi też. Z niecierpliwością czekamna zdjęcia. Pozdrawiam.
  21. Super! Bardzo się cieszę, że historia tego malca ma wspaniały koniec. A co do mojej pomocy, to tylko pieniądze, i one mogły choć ciut pomóc. Pozdrawiam.
  22. Witam! I co dalej z Itusiem? Jk jego zdrówko? Pytam, bo bardzo mnie interesuje, czy ta Pani, która była chętna wzięła już do siebie pieska. Niestety ja małego nie wezmę ( mam już kochanego i nicpotego starszego westa i kilka kotów pod opieką ). Ale i tak jego los mnie bardzo interesuje. Pozdrawiam.
  23. Witam! Bardzo się cieszę, że u Itusia już lepiej, byleby było tak dalej. Pzodrawiam.
  24. Witam! Jestem bardzo ciekawa co z Itusiem po zabiegu? Pozdrawiam.
  25. Witam! To jednak znalazłam ten temat. Teraz sprawdzam co u Itusia, a tu cisza taka...
×
×
  • Create New...