Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Posts

    7379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia2313

  1. [quote name='bela51']Życze Klapaczowi jak najlepiej, ale na Waszym miejscu zastanowiłabym sie nad oddaniem psa do domu, ktory stawia takie warunki. A co będzie, gdy Klapacz zachoruje w swoim nowym domu? Trafi znowu do schronu ?[/QUOTE] Zawsze musisz rozwijać najgorsze wizje? -.- Czy to dziwne, że ktoś nie chce brać chorego psa? Oczywiste jest (dla mnie) że jak pies na coś zachoruje w domu to będzie leczony, ona po prostu nie chce brać psa o którym wiadomo "ma nowotwór", albo "ma coś innego". Ona nie chce mieć wiecznie młodego i zdrowego psa, tylko chce żeby był zdrowy jak do niej trafi, oczywistym jest chyba, że zawsze pies może na coś zachorować .... Tyle. Dzisiaj zawiozłam kupsko! Nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że było ładne :D Takie zwarte :D tylko ciekawi mnie skąd w nim tyle włosów (znaczy sierści). Jutro mam zadzwonić. A co do krwi to jednak nie będzie miał pobierania jutro, tylko we wtorek. Bo nie pomyślałam o tym, że pon to jest święto i krew leżałaby od soboty do wtorku. A dzisiaj dopiero zostałam uświadomiona o tym, dlatego Kłapacz pojedzie na pobieranie we wtorek :) Wyczesałam go też dzisiaj i wyszło mu mega dużo podszerstka, szczególnie z okolic hmm barku?? Nieważne :p Do boksu go sama zaprowadziłam, nawet nie stawiał zbytnio oporu :D
  2. [quote name='Czorcik']cześć Bary , co tam słychać u Ciebie pieseczku ?:)[/QUOTE] ja też czekam na wieści !! Jak tylko dopadnę Emilkę, albo się tu pojawi to ją pomęczę :D
  3. [quote name='Zizolka']Gosia ale Ty mnie łapiesz za słówka :) Ale masz racje to pracownicy :) A swoją droga ten kierownik to bardzo dziwny człowiek :roll:[/QUOTE] Napisałam Ci wiadomość :P
  4. Maxelka zmień tytuł wątku :) Nadio-Fiolka jest w Dt, po zabiegu a o kasę mamy się nie martwić :)
  5. [quote name='gosia2313']Figa ma być w DZ w przyszły piątek 19 sierpnia.[/QUOTE] Figi nie będzie w DZ , ale ma ogłoszenia robione m.in przez maxelkę :) i jedno na tablicy : [URL]http://tablica.pl/oferta/malutka-figa-pilnie-szuka-nowego-domu--IDfC4z.html[/URL] Figa nadaje się do domu z dziećmi. Powinna trafić do domu w którym zawsze ktoś będzie. Póki co jak zostaje sama to hałasuje, ale za to zna podstawowe komendy, ładnie chodzi na smyczy i zachowuje w mieszkaniu czystość :)
  6. [quote name='madziorka91']tak, ja byłam z Plamka na spacerze, nie wiem co z jej oczami ( czy weterynarz znalazł swoj cenny czas by chwilke zerknac na psiaka) ale Plamka wygląda troszke lepiej , apetyt ma ogromny, i jest coraz smielsza do ludzi:) cieszy sie, skacze, nastawia sie do głaskania i uwaga uwaga na spacerze chciała ustawić KŁAPACZA !! ;p szalona, ale widac duża poprawe ;)[/QUOTE] Magda no weź go nie kompromituj ! :p
  7. W środę Kłapacz był na spacerze, trochę poczesałam, kupa niezbyt .... Zdjęcia : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tRCNHGCsRes/TkPTTq6bPqI/AAAAAAAABf8/Vce6xY9MsW4/s512/DSCN7580.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CVkPEN-R2PM/TkPTzuwkIHI/AAAAAAAABgE/XS3gSjt9PPg/s640/DSCN7584.JPG[/IMG] I Emo zdjęcie z góry :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nKa8IiXK3MA/TkPTbsRlrTI/AAAAAAAABgA/aaCJ6p6nUu0/s512/DSCN7590.JPG[/IMG] A jutro polowanie na kupę!
  8. [quote name='paulinken']Darmowym? Czy płatnym?[/QUOTE] Chyba darmowym, ale psiaki oba (i Tosia i Tobi) wymagają ciągle jakichś laków, badań itp.
  9. [quote name='paulinken']Czy pieski są na DT? Mogę dorzucić grosik. Na mikropsiaki ich wrzuciłyście?[/QUOTE] Oba są w DT u Mony
  10. No to więcej zdjęć : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0gbgBnYxT54/TjRGssgsj4I/AAAAAAAAM_0/Z1A92DqApyQ/s640/H1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pK-6z3XbxkY/TjReOD9wpQI/AAAAAAAANAs/C9j36VF78Fk/s640/H4.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IhYBhHgRlf0/TjRucmLuyjI/AAAAAAAANBg/FGUDU4wpSoM/s512/7.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-beJitSxDKnA/TjRuconJ4HI/AAAAAAAANBY/ESeL5gTXfbo/s640/8.jpg[/IMG]
  11. Figa ma być w DZ w przyszły piątek 19 sierpnia.
  12. Figa ma wydarzenie na FB : [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=125102057579090[/URL] Firmówki chyba nie ma. Napiszę może do Ewy żeby jak da radę ją do DZ upchnęła tam gdzie był Bary w piątek :) [B]Czy do DZ może być Kasia Twój numer telefonu? [/B]
  13. Jest trochę adoptowanych psów : Brutus : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lYRBx5stsbc/TiHKi8se48I/AAAAAAAALdg/GP2NTBT3tXc/s576/DSCN7249%252520modified.jpg[/IMG] Timon : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y3I03hCEsqk/Tg81NXHeAzI/AAAAAAAAKMg/NLqAhcr1DiU/112d.jpg[/IMG] Strzałka : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-j4VBQ8TAN7M/Tj6CLRXhNGI/AAAAAAAANvg/1JHjwkH9Xbo/s640/IMG_2304.JPG[/IMG] + jeszcze 5 innych póki co niezidentyfikowanych. Do tego 4 odebrane przez właściciela. 5 eutanazji i jedno padnięcie samoistne.
  14. [quote name='catherine31']Pani doktor należą się gorące podziękowania za okazaną dobroć dla Nadii. Nie wiem kto dzisiaj był w schronisku ale ja mam pytanie, czy ktoś orientuje się czy weterynarz zbadał oczka Plamki z boxu nr 7? Ona nie dość, że potwornie wychudzona, to jeszcze te chore oczka ma.[/QUOTE] Plamka była na spacerze z Magdą P. Czy ją zbadał - nie wydaje mi się. Wiem, że robił jakiś "zabieg" spanielowi Jacky'emu. I jeszcze ten pies z kwarantanny ma coś ze skórą : [url]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Pies266402KwarantannaBoksNr6[/url]
  15. [quote name='filomen']a teraz kolejne konkretne działania- musimy odbudować a raczej zbudować od nowa stronę internetową schroniska. Obecna nie działa juz długo i nic nie wskazuje na to żeby miała się naprawić. wykupiłam już nową domenę i miejsce na serwerze. Trwają prace nad budową menu strony. Kiedy skończymy trzeba bedzie uzupełnic psy i koty - zdjęcia i opisy. Dam znać kiedy będę potrzebować Waszej pomocy w tym zakresie. sprawa druga - wczoraj wysterylizowalismy szczenną sunię ze schroniska, zostanie w klinice do piatku a potem trafi do domu tymczasowego. Nie wiem czy miała imię - została nazwana Fiolka, jest bardzo przyjazna wobec dzieci i kotów. Trzeba jej szukać domku docelowego. raz na tydzień w poniedzialek możemy zabierać psa/sukę na zabieg operacyjny, proszę o zgłaszanie najbardziej potrzebujących przypadków. mam nadzieję, że sytuacja się zmieni jak zmieni się lekarz - na razie Ligeza pracuje nadal w schronisku i nie ma co gdybac co będzie jak będzie inny.[/QUOTE] Pracuje, był dzisiaj nawet Pan Doktor ... Suczka byłą nazwana Nadia i tak ma chyba w ogłoszeniach :) EDIT: Widzę, że Bożena już mnie uprzedziła :p Ja mogę pomóc w uzupełnianiu psów - kotów niestety w ogóle nie znam i nie kojarzę :(
  16. [quote name='filomen']nawet nie mam zamiaru wchodzić w polemikę z Anetą i komentować tego posta, po prostu ręce opadają. Przypomina to scenę polityczną, żenujące oszczerstwa. krótko i konkretnie do wolontariuszy- na razie nie jest podpisana umowa z NND, wygasła umowa z SOS. Nie wyobrażam sobie jednak tego, ze zostawicie te psy z dnia na dzień. Jutro będzie Emila, poprowadzi wolontariat, w sobotę ja przyjdę i chciałabym ustalić z Kasią jak będzie wyglądało przekazanie wolontariatu. Porozmawiam z wolontariuszami - kto zechce zostanie, kto nie trudno. Ucierpią na tym psy, nikt inny.[/QUOTE] Jutro ma być Kasia ;)
  17. [quote name='amikat']A ja przyklejam to co napisałam wolontariuszom na grupie dyskusyjnej. Moi drodzy.... Wiem już że mojej Fundacji (chciałabym napisać NASZEJ) w Sosnowcu nie będzie. Miastu nie starczyło odwagi i taktu żeby napisać pismo i poinformować nas oficjalnie. Wolontariat prowadzić będzie Stowarzyszenie Nadzieja na Dom (grupa osób do tej pory opiekująca się kotami). Na wstępie zaznaczę ze każdy z Was kto chce i może pomagać psom sosnowieckim - niech to robi. Niech działa dalej ale już nie pod naszym szyldem. Ktoś kto działał w tym schronisku od czerwca 2010 roku a może jeszcze wcześniej (od 2006-2007) wie, jak tam było i ile rożnych zabiegów kosztowało mnie, Janeczkę , wolontariuszy ratowanie psiaków i dążenie do zmiany sytuacji w schronisku. Kto zna ta sytuacje wie ze walczyliśmy jak lwy nie po to by poprawić życie jednego psa ale żeby to miejsce kaźni zmieniło się w przyzwoite schronisko. Wiele udało się zrobić (np zmiana weterynarza nastąpi właśnie dlatego) . Wielu psom naprawiliśmy ich świat, wiele uciekło spod kosy. Wiele psów na rekach wynosiliśmy z boksu tylko po to by uśpić i skrócić cierpienia. Ja osobiście zaangażowałam wiele swojego czasu energii, dni urlopu, nerwów itd. Dla miasta nie byliśmy łatwym przeciwnikiem. Majchrzak , Kuzdrzał nie lubili nas i z największa frajdą się nas pozbyli. Przykre jest i bolesne to ze rękami organizacji która ma te same cele statutowe co my. Nie każdy musi mnie lubić i zgadzać się ze mną ale nawet moi oponenci wiedza ze jestem uczciwa do bólu i nie zgadzam się na relatywizowanie prawdy. Taktyka podkładania nóg, wpychania się w czyjeś miejsce, korzystanie z owoców pracy, podpisywanie się pod nie swoimi zasługami jest mi obce. I gwoli wyjaśnienia na argument, że NND i Ewa rok temu doprowadzili do pozwolenia na działania wolontariuszy powiem, że od wielu lat walczyliśmy o to właśnie by móc tam pracować a NND nie miało osobowości prawnej. Fundacje powołałyśmy z Janka dlatego bo sosnowcu działo się źle i chciałyśmy tam działać. Nie widzę możliwości współpracy z NND. Współpracujesz z tym komu ufasz, a ja czuje się "wyślizgana bez mydła". Czuję że sprzedano nas tylko po to by móc nadal prowadzić kociarnie pod egidą schroniska a nie wolontariat pod egidą NND. Wchodząc w układ z miastem Panie i Panowie z NND zapomnieli o tym ze nie da zamoczyć się w szambie i nadal pachnieć fiołkami. NIE JEST TO MOŻLIWE! W marcu tego roku po kolejnej awanturze w schronisku , kiedy Sylwia i wolontariusze odeszli korytarzem , Panie od kotów powiedziały do Pani Basi - "niech się pani nie przejmuje , to są wariatki , z nimi nie da się pracować". Z nimi jak widać się da. Cóż .... cały zgromadzony materiał dowodowy pozwala mi sądzić że zaniedbania w schronisku maja charakter stały. NND dogadując się za naszymi plecami z miastem dało tym .... Urzędnikom mandat do dalszego działania, dało listek figowy czy też jak kto woli lukier na gangrenę. Nie mogę współpracować z NND bo wiem i widzę że dla załatwienia własnych spraw poświęcą nas tak jak zrobili to teraz. Tak jak "Panie od Kotów" postąpiły w 2007 roku. "Dla dobra zwierząt powinniśmy współpracować" - własnie dla ich dobra nie mogę tego zrobić. Oprócz mówienia prawdy i walki o każdego psa nie uczyniłam niczego złego. Nie uczyniliśmy niczego co mogłoby spowodować taki ostracyzm i niechęć ze strony miasta. A może powinnam to traktować jako komplement - może się nas boją? Na koniec: 1. Każdy kto chce pozostać naszym wolontariuszem oczywiście może to uczynić. Nie mam nic przeciwko działaniu w schronisku i naszej Fundacji 2. Kto chce przejść do Katowic - może to uczynić od września. 3. Proszę o podanie mi kwot koniecznych do zapłacenia w lecznicach do dnia dzisiejszego, Chcę zapłacić wszystkie zobowiązania 4.Forum dyskusyjne zostanie zamknięte z dniem 15.08.2011r. Było ono platformą współpracy dla wolontariuszy SOS w zakresie schroniska. Maila do mnie macie - piszcie. 5. Maciejkowice stoją zawsze dla wolontariuszy otworem. Zapraszam nie zmuszając nikogo oczywiście Staram się być twarda ale smutek który we mnie narasta , żal jest po prostu niewymowny. Bardzo bym chciała żeby rok pracy w schronisku dla psów przy tak OGROMNYM zaangażowaniu z Waszej strony nie poszedł na marne. Dziękuję WSZYSTKIM za pracę , za wysiłek a w szczególności Agnieszce, Basi Emilce, Jance Kasi, Sylwii za to,ze najcięższe w schronisku chwile przeszłyśmy razem. Dziękuję Wam za to że psia śmierć wam nie spowszedniała. Dziękuje za każdą wylaną łzę. Życzę Wam tego i życzę tego psom które miały pecha i trafiły do tego strasznego schroniska Aneta i Zarząd Fundacji S.O.S. dla Zwierząt[/QUOTE] Przepraszam, że uprzedziłam:oops:
  18. [quote name='kimiji']Pamiętacie tego psa podobnego do Alfiego? Różniły im się tylko końcówki ogona... Teraz ten psiak jest u nas w schronie, moglibyście mi powiedzieć, czy on był wcześniej adoptowany? [IMG]http://images45.fotosik.pl/1029/fcbda6cd10abf15d.jpg[/IMG] Ten psiak ma również krzywicę...[/QUOTE] Wyślę to na grupę, może ktoś z większym stażem go kojarzy, bo ja niestety nie :(
  19. [quote name='zapka']Nadia zostaje póki co w domu tymczasowym u pani dr, która ją operowała. Zrobiła to za darmo, więc nie martwcie się o koszty, ale pomóżcie robić jej ogłoszenia. Bo na stałe tam nie wróci. Pani nazwała ją sobie Fiolka.[/QUOTE] Tylko jakiś numer by się przydał do kontaktu :) I informacje, bo na stronie jest tylko tyle : Suczka ruda z czarnym nalotem. Trafiła do schroniska w dniu 14.06.2011. Interwencja z ul. Gdańskiej.
  20. W schronisku nie będzie już wolontariatu z Fundacji S.O.S dla Zwierząt.
  21. [quote name='Czorcik']kiedy te badania ?[/QUOTE] W sobotę będę "zbierać kupę i w sobotę razem z Kłapaczem ją zawiozę. W sobotę będzie też pobieranie krwi. Więc wyniki i krwi i kału powinny być może na wtorek. :)
  22. Hopaj Czester :) Może wrzucić go do jarmarku?
  23. [quote name='catherine31']Cieszę się,że Nadia nie została pozostawiona sama sobie bo nie wiadomo jak byłoby z jej porodem.Dobry pan od kotów czuwał nad nią:)[/QUOTE] Dobrze, dobrze :) Ciekawa jestem tylko, czy ona wróci po zabiegu zaraz do schronu, czy zostanie w lecznicy kilka dni?
  24. Uzupełniłam pierwszy post - u Barego 487zł. Może na piątek bary będzie miał ogłoszenie w gazecie :) I napiszę też do jednej Pani z DZ, żeby go wrzuciła do jarmarku :)
  25. Suczka dzisiaj została zabrana jednak na sterylizację przez jednego pana od kotów. Nie wiem kto za to płaci, a i tak już z sterylkowego wątku ją odwołałam.
×
×
  • Create New...