Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Siemka w deszczowy poranek :)
  2. Nikt nie każe podawać szczurów :P Ale fakt jest taki, że suplementacja kociego barfu jest bardziej skomplikowana niż psiego ;) Właśnie dlatego, mój Lumpek nie jest na barfie. Za dużo tego wszystkiego, a do tego, wielu rzeczy nie jestem w stanie tu kupić :/
  3. Cześć Marta :) P.S. O "moim" zamku piszą na onecie :) http://poznajpolske.onet.pl/opolskie/zamek-w-mosznej-zwiedzanie-historia/jbd0d Uwielbiam park, który się znajduje wokoło zamku :loveu:
  4. Nie trzeba być bywalcem polowań, żeby mieć trochę oleju w głowie i wiedzieć co pies myśliwego powinien umieć. Jednak tak się składa, że mam w rodzinie myśliwego, a wraz z nim, dwóch moich braci jeździ na polowania. Więc wyobraź sobie, że pojęcie o psach myśliwych jakieś mam! Owszem, spindoli, ale ta pani sam przyznaje, że te psy to robiły niejednokrotnie. I nie goniły tylko podwórkowych koteczków, ale dzikie zwierze. Jednak dalej wyprowadzała je do lasu i pozwalała na gonienie saren. I to jest niedopuszczalne! Znieczulica tej kobiety odnośnie innych zwierząt, a teraz lament, że jej psy nie żyją. Dlaczego nie żyją? Dlatego, że ona doprowadziła swoim brakiem wyobraźni do tej tragedii. Psów jest mi szkoda i to bardzo. Tym bardziej, że były rasy, którą uwielbiam. Ale kobiety nie jest mi szkoda.
  5. „Osoba, która to zrobiła, skrzywdziła niczemu winne zwierzęta. Odebrano mi wszystko!” – napisała na Facebooku Nikola Pilarska. – „Błagam o pomoc mieszkańców Turkowic i Cisewa. Wiem, że to nie myśliwy a kłusownik, więc sprawa jest bardziej skomplikowana i bez pomocy lokalnych mieszkańców nie uda mi się odnaleźć tego, pożal się, Boże, 'człowieka'. Błagam, pomóżcie, następnym razem to może być Wasz ukochany, czworonożny przyjaciel”. Nawet jeśli to był kłusownik, a nie myśliwy, to nie zmienia to faktu, że ta pani jest winni temu co się stało. Szkoda psów, ale jeśli ktoś nie potrafi zapanować nad pogonią za innymi zwierzętami, to psa w lesie/łące puszczać nie powinien. Zresztą ta pani pisze też "Nawet gdy goniły kota i wreszcie go dogoniły, to tylko się z nim bawiły, bo nie wiedziały, co innego mogłyby z nim zrobić" I jeśli te psy, goniąc kota, wpadłyby pod auto, to co, winny jest kierowca? A ten goniony kot czy sarna, to co, miały radość z tego, że są gonione przez 2 około 40 kilogramowe psy?! Jak można myśleć tylko o swoich psach, a cały inny świat zwierząt mieć w 4 literach?! Te psy w ogóle nie były nauczone olewania innych zwierząt, bo sama ta pani przyznaje, że nie raz goniły za zwierzyną czy kotami. I ich śmierć jest niestety tylko i wyłącznie winą tej pani. Dobrze ułożony pies nie poleci! A przede wszystkim psy myśliwych, bo gdyby poleciały, to więcej już na polowanie nie pojadą. Zresztą, normalnego kanapowca, jak się chce, to też idzie nauczyć niegonienia zwierzyny. Moja suka będą szczeniakiem pogoniła 2-3 zająca. I na chwilę obecną jest przy zającach sarnach czy kotach odwoływalna w 100%. Owszem, postawi uszy, widzę, że jej postawa świadczy o gotowości do pogoni, ale wystarczy moje "nie wolno!" i pies nie goni.
  6. Nie wiem jak wygląda barf dla fretek, ale psi barf to jest pikuś przy barfie dla kota :/
  7. To już Twój problem :P Choć nie wydaje mi się, żeby był problem ze znalezieniem chętnego :D
  8. Jeśli COŚ pokaże, to 20 października mam usg ;)
  9. Trochę wcześnie podawana ta "kolacja". Ja też karmię swój zwierzyniec 2x dziennie. Śniadanie jest koło 6-7 rano, a kolacja dopiero 19-20. Do tego ostatnie wyjście na dwór, koło godz. 22 i pies spokojnie wytrzymuje z załatwieniem się do 7-8 rano ;) Może warto zmienić porę wieczornego karmienia?
  10. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, to na naszej ulicy mieszkał taki niegroźny pijaczyna. Tak jak on się znał na grzybach, to chyba nikt w okolicy ;) Jak tylko zaczynał się sezon grzybowy, to przynosił mojej mamie grzyby wiadrami, kilka razy w tygodniu. Wtedy oczywiście było suszenie, słoiki itp. A te całe zbiory oddawał za kasę na wódeczkę :D
  11. Nie odzywaj się na tematy, o których nie masz pojęcia :P
  12. Ty sobie najpierw zrób drugie, a potem mi trzecią ciążę wciskaj :P Podziękuję i zakończę produkcję na dwójce :P Monia, jak mam mieć dziewczynkę łobuziarę, to wolę chłopaka :P
  13. Ale to nie do mnie należy ostateczna decyzja :P
  14. To cnotę zabierzesz do grobu :P
  15. Theoś, to tylko 50%. Dwóch synów, to już prawie 100% :) Ja męża/żony wybierać moim dzieciom nie będę :P
  16. Ja kanie też lubię, ale boję się, że ją pomylę z muchomorem :( Maślaków czy opieniek nigdy nie zbierałam, więc też wolę nie ryzykować :/ Lepiej ograniczyć zbiory, ale być pewnym co się ma w koszyku ;)
  17. A jak trafi na jakąś szowinistyczną świnię, która nie pozwoli zachować jej nazwiska :P Lepiej dmuchać na zimne ;) :D
  18. Zbieram tylko prawdziwki i podgrzybki ;) Innych się nie tykam :P Bogdan jeszcze zbiera kanie, ale ja się na nich nie znam i nie zbieram :/ Zależy ile będzie do zbierania :P Ale zawsze mogę pozbierać mniej albo zbierać dłużej, żeby się nie zmęczyć ;)
  19. Ale ja jej daję coś więcej niż Sebek :P
  20. Ale jak wyjdzie za mąż, to zmieni i nazwisko "wyginie" :P
  21. Ja też czekam ;)
  22. No właśnie, więc musi być syn, bo nazwisko ktoś musi zachować w rodzinie :P
×
×
  • Create New...