Myślę Ola, że to dużo zależy od tego kiedy i jak bardzo chciało się dziecko. Dla mnie potomek, to jest to, po co w ogóle zakładałam rodzinę. Od zawsze wiedziałam, że dzieci mieć będę i już. Do tego, moja mama pracowała w domu, więc ja nie znam czegoś takiego jak przedszkole. Dla mnie jest normalne, że mama jest w domu z dzieckiem. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś obcy siedział z moim dzieckiem, bo ja chcę odpocząć. To jest MOJE dziecko i do mnie na pierwszym miejscu należy opieka nad nim, a nie podrzucać go komuś, bo ja sobie coś tam chcę zrobić. Jak pojawia się dziecko w rodzinie, to priorytetem dla rodziców powinno być właśnie ono ;)
Ja rozumiem, że są wyjątkowe sytuacje, jakieś wesele, pogrzeby itp., że wtedy lepiej dziecko zostawić u kogoś/z nianią. Ale w codziennym życiu, jeśli rodzice są w domu, to oni powinni zajmować się własnym dzieckiem, a nie ktoś inny ;)