Aguś, dzidziuś rośnie, to i brzuszek rośnie ;)
Na tę chwilę, mam zaledwie 2.5kg więcej niż przed ciążą. Zobaczymy jak będzie waga szła teraz ;)
A kopniaki na razie są przyjemne, bo dzidzia ma dużo miejsca. Gorzej będzie za jakieś 2 miesiące, jak już będzie ciasno i będzie mnie kopało po żołądku :D
Tylko Aga, my se możemy chcieć chłopaków ;) To niestety nie jest zależne od nas, tylko od tego małego plemniczka, któremu oda się dostać do naszego jajeczka :D
Ale i tak czekam na wtorek z niecierpliwością, żeby się dowiedzieć, co we mnie siedzi :D
Bodzian, wręcz był wtedy bardzo nieśmiały :)