Siostrzyczkę też chce ;) Każdego dnia chce inną płeć :D
W środę byliśmy odebrać zatyczki do uszu na basen i pani go pytała kogo mama ma w brzuszku, a on na to, że siostrzyczkę. Ja mówię, że nie, że braciszka i ten w ryk, bo on chce siostrzyczkę! A dziś składaliśmy szafę dla Nathana (5 tyg. czekaliśmy na reklamację :/) i zrobił awanturę, bo on nie chce takiej samej szafy mieć jak braciszek :D
Gdyby nie fakt, że Bogdan się nie zgodzi na Kacperka, to już teraz bym kombinowała z Theodorem, żeby tatusia namówić na Kacperka ;)