Olu, postaram się ;)
W ogóle, to dziś sobie przypomniałam, że jeszcze Nathana nie zgłosiliśmy do ubezpieczenia, a za 2 tyg. muszę z nim jechać do lekarza na kontrole :/ Tak więc, jak Bodzian wróci z pracy, muszę jechać jeszcze dziś złożyć papiery, żeby zdążyli wyrobić i wysłać mi kartę ubezpieczeniową dla juniora ;)
No a w czwartek jeszcze muszę iść go zameldować :P
A takie oto prezenciki, junior dostał dziś od cioci majoki :)