-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Magda*
-
[quote name='kalyna'] tabletkami, niby takimi małymi, bo jedna była na pół i jeden bez problemu wziął a drugi taką akcję.... *** dzisiaj od rana myślałam, że zawału dostanę.... idę sobie do lekarza, a koło sąsiadki leży na ulicy rozjechany kot. Ogon taki jak Milka, cały biały z znaczeniami takimi jak Milka..przychodzę do domu a w legowisku sobie śpi moja Mlusia...i to był kot sąsiadki, ale na prawdę strasznie się wystraszyłam i już na nią narzekać nie będę :) aż się łezka w oku zakręciła...[/QUOTE] Pogadaj z wetem, żeby dał Ci kropelki na odrobaczanie. Podaje się je jak wszystkie spot-ony, między łopatki. Ja teraz nie pamiętam nazwy, ale jak jestem w PL, to biorę takie krople dla Lumpka (tabletke dostał raz i nie da się już mu podać tabletki). To są krople tylko na robaki (nie na pchły czy kleszcze), są droższe niż tradycyjne tabletki, ale nie męczy się zwierzaka. *** Wspólczuję widoku kociaka. Ja też kiedys tak miałam. Zobaczyłam burego kota przejechanego na ulicy, z białą plamką pod mordką i byłam pewna, że to mój Dziubek (taki sam kolorystycznie). Siedziałam w domu i ryczałam pół dnia. A wieczorem mój Dziubek wrócił cały i zdrowy do domu :multi:
-
[quote name='motyleqq'] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/9/popros.jpg/][/URL][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/7073/popros.jpg[/QUOTE] Sama słodycz :loveu:
-
[quote name='kalyna']wczoraj je odrobaczałam i nigdy więcej.. Najpierw 5 minut wołałam, bo spały, potem szaremu raz dwa poszło, ale czarno-biały arię odstawił.. zaczął się kręcić i wiercić i na koniec piszczeć to szary leciał go ratować i mnie zaatakował, ręce podgryzał itp.. po wielkich mękach dałam i się obraziły :D i nogi i ręce mam podrapana, jakbym nie wiadomo co z nimi robiła... Taa, ale mieć 2 kotki małe bo się lepiej chowają...[/QUOTE] A czym je odrobaczałaś? Tabletkami?
-
Widzę, że Sara też ćwiczy agillity :) Super ;)
-
Super zdjęcia ;) Zwierzaczki szczęśliwe i pięknie się wszystkie razem bawiły :)
-
[quote name='kalyna'] [URL]http://img837.imageshack.us/img837/8396/p6200104.jpg[/URL] [/QUOTE] Ale jęzor Ci pokazał:D:D:D [quote name='kalyna']i na koniec zagadka :D co jest śmiesznego w tym zdjęciu :lol: [URL="http://img101.imageshack.us/img101/4533/p6220316.jpg"]http://img101.imageshack.us/img101/4533/p6220316.jpg [/URL][/QUOTE] Czym jej ten jęzor naciągnęłaś??
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5175/dsc0972t.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8408/dsc0973o.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4513/dsc0974w.jpg[/IMG] A na koniec ważka ;) [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2029/dsc0975q.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/2582/dsc0976x.jpg[/IMG] -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
I wieczorny wypad nad wodę ;) [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5460/dsc0965cj.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4920/dsc0966.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/1824/dsc0967r.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4566/dsc0969j.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3427/dsc0970bd.jpg[/IMG] -
[quote name='psyja'] iii moja ulubiona:razz: [URL="http://i1212.photobucket.com/albums/cc449/psyja/14-12.jpg"]http://i1212.photobucket.com/albums/cc449/psyja/14-12.jpg [/URL][/QUOTE] Moja też :loveu:
-
[quote name='Maalwi']A teraz zagadka ;) Gdzie jest Bibianna? [/QUOTE] Pod futrzakiem :D
-
[quote name='magdabroy']Skąd masz takie informacje? Poczytałabym o tym coś więcej.[/QUOTE] [quote name='sacred PIRANHA']przeczytaj cały zacytowany przez ciebie post...jest podany link do szerszych informacji....[/QUOTE] Tak wiem, znalazłam to na stronce. Ale chodzi mi ogólnie, skąd posiada informacje, które są zarówno na stronce hodowli, jak i teraz na dogo?
-
[quote name='Bonsai'][B] Czytając skład na opakowaniu myślisz że wiesz co jest w środku? Nic bardziej mylnego ![/B] Etykieta karmy jest ważna 5 lat, nawet jeśli producent zmienił jej skład, może używać [B]nieaktualnych etykiet[/B] legalnie. Na opakowaniach <10 kg, [B]nie trzeba podawać pełnego składu[/B] produktu. Jeśli [B]ostatni producent[/B] nie dodał do produktu konserwantów, to [B]może[/B] umieścić na opakowaniu [B]informację „nie zawiera konserwantów”[/B], ale to [B]nie znaczy że ich tam nie ma. [/B]To tylko oznacza że końcowy producent ich nie dodał, ale mógł to zrobić dostawca półproduktów, czyli np., mięso dodane do karmy mogło już zawierać konserwanty, ale na opakowaniu tego nie przeczytamy. Gwarantowana wartość odżywcza czy energetyczna ma[B] normę +/- 500%[/B] - o tyle może się (legalnie) różnić od tej podanej na opakowaniu. [B]Deklarowana zawartość [/B]składników, dotyczy karmy [B]przed ugotowaniem/pieczeniem[/B]. Co to oznacza? Ponieważ mięso to głównie woda, po jej odparowaniu w trakcie obróbki termicznej, trzeba czymś uzupełnić wagę produktu. Aby umieścić faktyczny, końcowy skład na opakowaniu, trzeba mieć specjalne zezwolenie, gdyż jest to odstępstwo od przepisu ! Suche karmy [B]mogą zawierać konserwanty, których rakotwórcze działanie jest potwierdzone badaniami i które są zabronione w żywności dla ludzi.[/B] Lista jest długa, ale te najgroźniejsze to: BHA, BHT, E320, E321, E324. Mięso w karmie, to zazwyczaj [B]mączka z kurczaka[/B], czyli tak naprawdę to, co nie da się sprzedać, czyli [B]pióra, grzebienie i dzioby[/B]. O tym czy w karmie jest mięso czy pióra, najlepiej sprawdzić patrząc na ilość popiołu w składzie. Do 3% - mączka może być z całego kurczaka, powyżej 3% - mączka jest robiona z odpadów. [B] Sztuczki słowne, czyli co oznaczają określenia : [/B] Zawiera kurczaka = zawiera 4% kurczaka (np. pióra) Z kurczakiem = 4 -14 % kurczaka (np. pióra) Rich In chicken = 14 - 26% kurczaka (np. pióra) Paste of chicken = 26 – 100% kurczaka (np. pióra) Made of chicken = 100% kurczaka (np. pióra) Made of chicken meat – zawiera faktyczne mięso z kurczaka [B] Barf a sucha karma [/B] Jedyną zaletą suchej karmy jest łatwość jej podawania, ale rozszerzmy temat i porównajmy 2 sposoby żywienia – suchym pokarmem i barfem (surowe mięso, kości, warzywa i owoce). [/QUOTE] Skąd masz takie informacje? Poczytałabym o tym coś więcej.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
I po spacerku :D [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/8171/dsc0960af.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9098/dsc0961pi.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4327/dsc0962lx.jpg[/IMG] -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
I coś z dzisiaj ;) [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8117/dsc0955x.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5044/dsc0956z.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8148/dsc0957q.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5272/dsc0958u.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5117/dsc0959x.jpg[/IMG] -
[quote name='dOgLoV']nam wina nie dali :mad:[/QUOTE] Mój brat też wina z księdzem nie pił na naukach :D Ale ja brałam naukę tutaj w DE. I ten ksiądz był bardzo nowoczesny: pił wino, palił papierosy :D I powiedział, że ona nas niczego uczyć i nakazywać nie będzie, skoro tyle lat się znamy i mieszkamy ze sobą (byliśmy już po cywilnym). I takie podejście mi się podoba. A nie, że ktoś kto nie ma żony i dzieci, będzie mi mówił jak ma wyglądać małżeństwo ;) [quote name='dOgLoV']Ja jak robie na normalnym trybie to postacie sa czarne a jak ustawie na zachod slonca to nawet fajnie wychodza ;) Psy sie bardzo do siebie przywiazuja , ja wystarczy ze wypowiem w domu imie Qwendi to Neron wpada w szal piszczy skacze i lata od okna do okna :lol:[/QUOTE] A mój kot to ostatnio zwariował. Jak ktoś z nas wychodzi z Torą do ogródka, a kot zostaje, to siada pod drzwiami i drze mordę. Miałczy tak strasznie, jakby ktoś go ze skóry obdzierał. [quote name='kalyna'] co do dwóch psów to całkowicie popieram.. ja mam dwa, które żyją ze sobą w przyjaźni i jak są razem to nigdy im się nie nudzi :) ja się zastanawiam jaka to musi być frajda i zabawa jak są 3 psy :D hmm może kiedyś spróbuję :lol:[/QUOTE] Czy Ty coś kombinujesz?:diabloti:
-
[quote name='dOgLoV']Hehehe coś nam opornie to idzie , nauki przedslubne zalatwilismy ale poradni jeszcze nie mamy [/QUOTE] Co z tą poradnią?! Mam tu koleżankę, jest z Lubina i musieli z mężem chodzić do poradni małżeńskiej. A ja i żaden z moich braci, nie musieliśmy "zaliczać" żadnej poradni małżeńskiej. To zależy od wojewódźtwa czy jak? Przecież to jest ustalone odgórnie, co jest poptrzebne do ślubu. Dziwi mnie to, że w jednej parafii jest tak, a w drugiej inaczej. Ja pamiętam swoje nauki przedślubne :) Jedno spotkanie i ów ksiądz więcej nam opowiedział o swoich misjach, niż my mu o swoim życiu :D I nawet się wina z nim napiłam:D:D:D
-
[quote name='dOgLoV'] [URL]http://img121.imageshack.us/img121/8863/dsc06447h.jpg[/URL] [/QUOTE] Jedno w jedną stronę, a drugie w drugą :D Pokłucili się? :evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV'] mój Tż chce dopiero po ślubie , tradycjonalista hehe[/QUOTE] No to ślub i do roboty :evil_lol::diabloti: Super zdjęcia psiaków :loveu:. Jak ja bym chciała żeby Tora miała tak kogoś do zabawy na codzień, jak ma Quendi i Neron.
-
Dawaj jakieś nowe foty Soni, Ciapka i kotków :eviltong:
-
Wpadłam zobaczyć Waszą galerię i co zobaczyłam?? Pięknego olbrzyma :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='klaudusia0219']ja znam Panią która pierwsze dziecko urodziła w wieku 41 lat (kilk dni temu ) :-o i odziwo cesarka, ale wszystko dobrze, chociaż czasem mówią, że niebezpiecznie :D[/QUOTE] Przy dzisiejszej technice to nie problem urodzić po 40. Tylko ja mam na myśli to, że mogę mieć problemy żeby wogóle zajść w ciąże jak tak będę czekać.
-
[quote name='kalyna']No to Magda zaszalałaś :) i już mąż nie ma nic do gadania :) z jednej strony to dobrze mąż myśli, żeby jednak czegoś się dorobić[/QUOTE] Może i dobrze myśli, żeby czegoś się dorobić. Ale jak nie teraz to kiedy?? Ja mam prawie 30 lat, on ponad 30. Już się czegoś dorobiliśmy, żyje nam się dość dobrze (choć mogłoby być lepiej). Przeżyliśmy wspólnie 11 lat, z czego 9 jako małżeństwo. Ile mam czekać? Jak będziemy szli na emeryturę? Wydaje mi się, że teraz jest najlepszy moment. A gadanie, że trzeba jeszcze coś tam w domu wyremontować, auto już stare i trzeba zmienić... już mnie nie przekonują. Nie chcę czekać dłużej. Bo tak mogę czekać kolejne 10 lat, a wtedy może być już dla mnie za późno na dziecko.