Aaaaaaaaaaa i zapomniałam :P
Byliśmy na basenie ;) Nathan zachwycony. Oczy miał jak 5 zł, rozglądał się, gadał, machał nóżkami.... Jak przyszła pora karmienia, to myślałam, że zaspokoi pierwszy głód i smoka wypluje, bo często tak robi jak jest w obcym miejscu albo coś go rozprasza. A tu niespodzianka, bo zabawa w wodzie tak go wymęczyła, że wypił flaszkę mleka w niecałe 10 minut, a potem poszedł spać :)