Jak Błaszczykowski trafił pierwszą w tym meczu bramkę, to ze szczęścia aż miałam łzy w oczach. W drugiej połowie, jak kibice odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego, żeby zmobilizować naszych piłkarzy, to się szczerze poryczałam Po bramce Szwajcarów i bezbramkowej dogrywce, bałam się, że jednak dziś odpadniemy :( A jak w rzutach karnych, Szwajcarii nie udało się zdobyć bramki, to modliłam się, żeby nasi piłkarze trafili wszystkie 5 ;) I się udało
Ja, która piłki nie oglądam, przy tych mistrzostwach obiecałam sobie, że będę oglądać wszystkie mecze z Polską reprezentacją. Kolejny mecz przede mną (nami, bo z Olą) w czwartek ;) Mam nadzieję, że nie ostatni :)