Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Bardzo mi przykro :( Jednak uważam, że to jest ta właściwa decyzja, dowód prawdziwej miłości. Na pewno miała z Wami szczęśliwe życie. Trzymaj się cieplutko <tuli>
  2. Cześć :) Żabcia jest słodziuchna :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-E0DWKZmQM6o/UEhXnwK6P8I/AAAAAAAACWU/_wPVuhW8i-Y/s640/DSCF4717.JPG[/url] jaka pieszczocha :loveu:
  3. Czeeeeeść :) Co u Was?
  4. Czekamy na relacje ze spotkania z Punciakiem :)
  5. Właśnie! Ktoś tu nas zaniedbuje!
  6. [quote name='Izabela124.']Heja :D Mnie oni obaj rozbrajają :D[/QUOTE] Ale Bobik w wodzie ze skaczącym Kissem wygląda jakby upolował wydrę :lol:
  7. Każdy zwierz ma własny chodniczek widzę :evil_lol: Mizianka zsyłamy ;) Co do banerka... już Ci podlinkowałam - tylko sobie skopiuj (samo "skopiuj" lub CTRL + C) i wklej do sygnatury ;) [URL=http://www.dogomania.pl/forum/threads/218068-Rufi-puchate-male%C5%84stwo][img]http://images42.fotosik.pl/562/77c8c6c86973781d.jpg[/img][/URL]
  8. Ale Mika szaleje :) Faktycznie dość szybko biega, a jak nakręcona jest na piłkę - ona bez końca może tak przynosić zabawkę? ;)
  9. [quote name='Mada95']Tylko że ja od niedawna go śledzę ( a jeszcze krócej czytam :P ) i o tym nie wiedziałam..... Lejdi jest zadrosna , boi się gwałtownych ruchów , dużych psów , jest zbyt obronna ,lubi gonić koty , szczekać na psy jak jest na smyczy i straszyć małe pieski......:roll:[/QUOTE] Spoko luz, przecież nie krzyczę :eviltong: Jak objawia sie zazdrość? I kiedy? Coś robisz w kierunku, by nie bała się tych ruchów? Co? Obronna... a czy czasem nie jest to agresja lękowa, czyli atakuje, bo... się boi...? Kiedy goni koty? Gdy uciekają? Ćwiczycie ignorowanie psów (wszystkich, bez wyjątku) oraz nieco przy nich barujecie? [quote name='Agnieszka Co.']Zapraszam na wątek mix szetlanda Lotiego u mnie na DT [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231781-Loti-spokojny-i-kochany-mix-sheltie-szuka-DS?p=19627368#post19627368[/URL][/QUOTE] Już zaglądam ;) [quote name='Ptysiak']Dzień dobry :smile: Nawet nagadane aż tak dużo nie ma :crazyeye: Już mi się tęskni za fotkami Moruska :-([/QUOTE] Dobry :) Bo większośc ludziów teraz pracuje i się uczy :evil_lol: Zaraz lecę na spacer, a po nim ogarnę inne wątki dogo ;) Mnie też... Ale, ale... podobno aparat ma wrócić w poniedziałek :multi: W końcu! :multi: Rzecz jasna od razu go przetestuję :P [quote name='stokrotka.af']boszeeeeeeeeeee znowu żeście panny nasmarowały kilka stron :diabloti::mad: a jaki fajny nowy kolega :loveu: a poza tym doberek i mizianka dla Moruska ;-) czemu nie widać naszego banerka :-([/QUOTE] :p Też mi się podoba :loveu: Doberek, kundlowi przekazuję mizianka, a w zamian ślemy pozdrowienia ;) Nie mam pojęcia... może źle podlinkowane?
  10. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-my76CthpOmA/UEfPqcHDZZI/AAAAAAAAEQw/l96AxZzA0vo/s628/IMG_0021.JPG[/url] jaaaaki świr :lol: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-l914OPvQW5Q/UEfPzgJ1ZiI/AAAAAAAAERc/OQCDlNy4F6Y/s628/IMG_0047.JPG[/url] Ptyś chyba się boi, że go porzucisz w tym lesie :D
  11. Hej! Fajne te fotki :D Bobik mnie rozbraja :lol:
  12. Co do agresji psów... myślę, że warto popracować nad ignorowaniem psów. W skrócie - odwracamy Mudziowi uwagę ZANIM on zauważy przeciwnika. Czyli idzie pies - my zabawiamy Mundzia, ćwiczymy z nim wyuczone sztuczki, wyciągamy coś smacznego do jedzenia. Pies minie - koniec zabawy i smakołyków. Nie pozwalamy psu zapoznawać się z wszystkimi osobnikami swego gatunku i jednocześnie ćwiczymy z nim nad zrozumieniem komendy "Nie". Jeśli pozna komendę "siad", usadawiamy go przy psie (najpierw z daleka, by mógł to wykonać, z czasem odległość zmniejszamy) i pracujemy z nim, zajmujemy się nim. Jeśli pomimo tego patrzy się na psa, mówimy "nie" i nagradzamy jeśli na nas spojrzy choć na sekundę. Natomiast, gdy wyskoczy korekta (szarpnięcie obrożą, kolcami) i od razu nagroda, gdy zaprzestanie niepożądanego zachowania. Można też wspomóc się barowaniem, tzn. "otwieramy bar" ze smakolami, gdy na horyzoncie pojawia się jakiś pies. No i też należy ćwiczyć przy okazji ładne mijanie psów - najlepiej to wychodzi, gdy najpierw psa na sobie skupimy (pokazujemy mu kiełbasę lub coś równie smacznego), trzymamy to w ręce i pozwalamy mu podążać za tym nosem, jednocześnie patrząc się na Ciebie. Gdy mijamy ładnie psa, dajemy psu do żarcia mówiąc "dobry pies". Na początku jednak trzeba działać wcześniej, bo jeśli nasz się zacznie rzucać lub po prostu pierwszy zauważy psa to będzie ciężko go skupić. Dopiero z czasem można odległość od psa (skupiania psa na sobie ) zmniejszać. I z czasem próbować też spotkań bezsmyczowych z fajnymi, spokojnymi, zrównoważonymi psami - by Mundek mógł się poznać z nimi na neutralnym terenie, z dala od człowieka (jeśli stoimy blisko to pies traktuje to jako zachętę do ataku, po prostu współdziałamy z nimi), a każdy wybryk Mundzia potraktować izolacją od psów i karnym odsiedzeniem. To tak w skrócie. W razie pytań, pytać ;) Co do żebractwa i niejadztwa. Naprawdę się nad nim nie rozczulajcie i nie rozpieszczajcie nie wiadomo jakimi potrawami. Jeśli po każdym posiłku (tzn. po 15min) będzie zabierana miska Mundkowi bez względu na to, czy zjadł czy nie to w końcu się przełamie i zje! Nie pozwólcie sobie wejść mu na głowę, bo na razie to tylko wychowujecie sobie niejadka - nie ma grymaszenia przy jedzeniu i tyle. ;) Miska nie może być non stop dostępna dla psa!
  13. Tysz racja :lol: Ale pomimo tego, że się oszczędzam życie samo walczy z moim lenistwem i często nie wiem w co ręce włożyć, bo tyle tego jest ;)
  14. [quote name='Mada95']Jak pracowaliście?[/QUOTE] :mdleje: Teraz to mnie zagięłaś. Powaga :cool1: Generalnie opisywałam większość pracy w tym wątku, bo mój pies to panikarz jest i bał się naprawdę wszystkiego - nawet własnego cienia ;). Mogę streścić pewne rzeczy, ale napisz mi co chcesz wiedzieć, z czym macie problem, czego boi się Lejdi i jak na to reaguje.
  15. [quote name='magdabroy']Dobrze, że mojego Theosia nie chciał pobić ;)[/QUOTE] On się dzieci boi :evil_lol: [quote name='Mada95']No własnie! MAŁE pieski i koty które zazwyczaj BOJĄ się psów!!!!! Tylko tchórze atakują słabszych od siebie! (mój pies jest tchórzem ale i tak ją kocham ;-) )[/QUOTE] wiesz... ale Endy nie jest tchórzem... i nie sądze, by atakował słabszych od siebie skoro niektóre z tych psów mają niejednego kota na sumieniu ;) Mój BYŁ tchórzem, ale nad tym popracowaliśmy ;]
  16. Ale to nie był sarkazm ;) Ja np. zbyt wiele sobie dodatkowo staram się nie nałożyć, bo jestem leń :D
  17. Jakaś tajemnicza :lol:
  18. [quote name='magdabroy']A może dla niego, te jego 7 żyć, to za dużo i chce kilka "stracić" :D[/QUOTE] To też świadczy o tym, że ze mną jest mu źle :diabloti::eviltong: Właśnie chyba wie, że jest o nim mowa, bo się drze w pokoju. Wczoraj ze mną przesiadywał dogo i patrzył się na Theosia oraz psy - oczywiście te drugie musiał pobić - dobrze, że laptop uratowałam przed jego pazurami :evil_lol: [quote name='Mada95']Pewne siebie koty często atakują lękliwe psy ......[/QUOTE] I nie tylko lękliwe. Bo psy polujące na koty i małe pieski nie nazwałabym lękliwymi :roll:
  19. Ambitna jesteś :lol: Brawa dla Lejdi :loveu:
  20. Ale czy warto ją tak męczyć? :( Wiem jakie to trudne. Trzymaj się ciepło ;**
  21. [quote name='magdabroy']A masz go wykastrowanego? Bo mój, owszem psów się nie boi, ale nie jest z niego taki bohater, żeby psa atakować :D[/QUOTE] Gdyby Endusław byłby mój to był ciachnięty. Ale jest to synuś mojej babci i nie chce słyszeć o kastracji :roll: Nawet moej prośby i błagania, że przecież niech tam chociaż jajka Endka będą moje (jak to brzmi :evil_lol:) nie trafiają :roll: Ja właśnie nie wiem co to za kot... Mówiłam, że nie ma mózgu :diabloti: Inne koty zawsze czaiły się na psy, ale atakować to nie atakowały... a tfu! Misia była inna - ledwie uratowałam hasiorkę przed wydłubaniem oczu :diabloti: [quote name='Izabela124.']Masz kota samobójcę :evil_lol:[/QUOTE] No właśnie życie mu nie miłe... niedobrze mu ze mną czy co? :shake: [quote name='phase']Będzie dobrze! Też tak zawsze robiłam/robię. :smile: I to dobra sprawa jest.[/QUOTE] Taaa, to Ty nie znasz moich zdolności - jak tak zawsze sobie powtarzam to zawsze w każdym zdaniu coś poprawione jest :evil_lol: Ano, gorzej że przez to nie wyrobię się na testach gimnazjalnych z ang.
  22. [quote name='phase']No widzisz, można? Można! :)[/QUOTE] Ale pewnie byki niezłe postrzelałam :oops::eviltong: Najpierw i tak napisałam sobie po polsku, potem to skróciłam, uprościłam i dopiero zrobiłam po angielsku :evil_lol:
  23. [quote name='Izabela124.']No to wszystko wyjaśnia :lol:[/QUOTE] :D Jestem usprawiedliwiona? :D
  24. Nie wystarczy :lol: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7518.jpg najlepszy zawodnik zapasów nam rośnie :lol: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7530.jpg o Boziu jaki poważny jestem... :loveu:
×
×
  • Create New...