-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Ależ nie ma za co :) U nas jest pięęęknie, słoneczko przygrzewa, śniegu praktycznie brak, a jakie ciepełko na dworze :loveu:
-
Odezwijcie się tutaj czasem :) Udanego Sylwestra :loveu:
- 1616 replies
-
[quote name='phase']Na pewno będziesz się dobrze bawić, a bynajmniej tego Ci życzę! :)[/QUOTE] Łeee tam :P Odzwyczaiłam się od Sylwestra, bo od 4 lat nigdzie nie wychodziłam w ten dzień ;P Ale dziękuję :loveu:
-
Żabcia jest pełna słodyczy :loveu: Też lubię grzywki i szczerze mówiąc, wolę Cię w prostej, a nie na bok ;)
-
Fantastyczne fotki :)
-
[quote name='phase']Najlepsze pytanie i brak odpowiedzi. :evil_lol: Miałam tak w piątek, ale się udało, znalazłam coś.[/QUOTE] Ale Ty$ka jest wymyślna (a właściwie to nie) i umyśliła sobie dwa komplety takie pospolite, w którym kilka razy pokazałam się w szkole :evil_lol::eviltong:. Co prawda bardziej przemawia do mnie ten II, ale podejrzewam, że w krótkich spodenkach nikt mnie nie puści :diabloti: [quote name='Aleksandra95']czemu nie chciałas nigdzie iść ? :-P[/QUOTE] Bo jestem dzikus :lol:. A tak poważnie to nie lubię dużooo ludzi, w dodatku mam strachliwego psa i nie chciałam go zostawić samego, no i dodajmy tutaj moją miłość do spania :loveu::cool3: Jednak moje dobre znajome wszystkie argumenty skwitowały, że przecież jestem u siebie i mogę, jak zawsze, pójść sobie wcześniej spać, pies mile widziany, a z ludzi to sama śmietanka towarzyska - ja i one, czyli razem sztuk trzy :lol: (+ trójka rodzeństwa jednej z nich i jej rodzice oraz 3 koty i pies znajomej, ale ów tłum nie będzie nam przeszkadzał... hmm... choć pewnie i tak wezmę koty do pokoju wbrew innym :diabloti:). Jeszcze zostaje mi pójść na spacer z Morusem, zrobić obiad i idę się szykować. I wtedy zastanowię się czy wziąć M. ze sobą, czy nie ;).
-
Gratki za pomysł zmontowania filmiku, ubawiłam się :lol: Szczęśliwego Nowego Roku ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Sprawdzam przedsylwestrową atmosferę :D -
Mika :lol: Jakby chciała powiedzieć "Kończ to wreszcie i chodź ze mną na spacer", a ciocia Ty$ka niedobra jest i bez serca, i załatwiła Marcie robotę :P :D
-
Zakochałam się w Lisku :loveu: Prezentuje taki typ psa o jakim marzę :loveu:
-
Nawzajem :) Ja nie używam miotły, ja odnoszę na dwór pająki rękami :P Za to moje kotki uwielbiają polować na wszystko, co mniejsze, a że umieją aportować to zawsze pod nogi przynoszą mi myszki, karaluchy i inne robactwa :loveu:
-
[quote name='Aleksandra95']a ja wyjątkowo w tym roku zostałam bez planów,bo nie wypaliło :([/QUOTE] A ja miała tysiąć pińcset zaproszeń, ale odmawiałam i wstałam dzisiaj jako szczęściara bez planów na sylwka. :lol: Ale przed chwilą właśnie dwie takie jędzy mnie męczyły i zamęczyły (nie pomogły moje argumenty, bo zgodziły się nawet na przyjście psa i kotów!), skapitulowałam i powiedziałam: łokeja, niech Wam będzie ;] Masakra, a taki miły wieczór prze lapkiem się zapowiadał :D
-
Boskie foto :loveu: W westach fajne jest to, że cały czas mają wygląd szczyla :lol: :D U mnie nie ma żadnych czekoladowych rurek, buuu :(
-
Fajne kojoty :loveu: Kocham :loveu:
-
[quote name='Aleksandra95']hejka :lol: .[/QUOTE] Hej :) Ludzie, nadal nie wierzę co zrobiłam. Zgodziłam się pójść gdzieś na Sylwestra. Mogę przyjść z psem, ale nie wiem czy to dobre wyjście. Z jednej strony mogłabym go ogarnąć i pilnować jego strachy (a nie że babcia go nagradza), ale z drugiej... tam są fajne kotki do pasienia i piesek nie da mi spokoju... No nic, słowo się rzekło i idę na tego sylwka. Tylko w co ja się ubiorę? :lol:
-
[quote name='rashelek']To ja sądziłam, że Endy już bez jaj jest i dlatego zdecydowałaś się na panienkę! To trzymam kciuki żebyś zdążyła, bo będziesz mieć przekichane w domu... Ej to może zrobimy zbiórkę na karabin i będziemy się wymieniać? :lol: Wiesz, ja tam jestem zwolenniczką staromodnego klikania po dupie :evil_lol: Oczywiście o ile pies robi coś niedopuszczalnego i nie rozumie słowa "nie". No i myślę, że lepiej takich zachowań oduczyć niż potem non stop psa odchudzać. Wiem, że Kropka co swoje przeszła, ale też bez przesady :P A co tam na forum znowu ciekawego? :D[/QUOTE] Coś Ty, prędzej by mnie z domu wywalili. :shake: Spróbuj rozpocząć z moją familią temat o kastracji to zaraz usłyszysz tekst "Sama sobie coś obetnij" :diabloti::mad:. U nas kocur drugi nie wszedłby w grę, bo by się pozżerali, ale jak dobrze obliczyłam to zdążę jeszcze przed cieczką ją ciachnąć. ;) Poza tym koty i tak się nie lubią, więc są porozdzielane po pokojach, tylko na czas spania czasem do mnie Ednusław przychodzi i pakuje się wprost do królestwa Milkosławy :lol: Jestem jak najbardziej za ;] Widzę, że Ty również taka staromodna jak ja :loveu: Bo ja żadnego coś psu klikam, tylko jakieś nowe sztuczki, które potrzebują precyzji. Zaś wychowanie u mnie wcale nie jest pozytywne :diabloti: Ty to wiesz, ja to wiem, ale K. jest jeszcze młodziutka i sama pamiętam jak w tym wieku krzyczałam, że da się wychować pieska pozytywnie, klikerowo :loveu:. Niestety (albo stety) rzeczywistość dała o sobie znać później i zmieniłam swoje nastawienie ;P. Jednak sama przyznała, że Kropa jest gruba, więc obiecałam ją wspierać w odchudzaniu. Aaa nic takiego, tylko wspomniałam swoje zdanie o tym w jakim wieku najlepiej wziąć szczenię, a że dzięki temu zawaliłam światopogląd wszystkich zgromadzonych tam hodowców to troszkę mnie opier...niczyli :diabloti: To nic, że mioty oddają za wcześnie, przecież to tak ma być :loveu: [quote name='Karolajna123']Ty$ka, ja od razu powiedziałam WYPAD robalom i mam spokój ;-)) co do dziamgania, to rzadko kiedy tak szaleje, dzisiaj jakoś wyjątkowo. Generalnie zazwyczaj jest grzeczna i ułożona, nie wychodzimy też w sumie często na spacery, bo nie zawsze jest czas wolny, a ona też dużo śpi i dużo biega po podwórku. Hmm relacje oczywiście będę zdawać z życia Zuzi kiedy tylko coś ważnego się wydarzy :P[/QUOTE] I bardzo dobrze :diabloti: Jak chcecie odchudzać, tym więcej spacerów trzeba. Choć i tak może nie powinnam się odzywać pod tym względem, bo ostatnio rzadko chodzimy na spacery. :oops: Nie lubimy zimna (tzn. odkąd po raz tóry ociepliłam Morusowi budę to on nie chce wychodzić z niej w zimno) ani upałów, więc w zimie to tylko gdy jest w miarę fajnie lub chcemy tego obydwoje (albo pies, ale to aj najczęściej go wywalam z budy na spacer :evil_lol:), w lecie zaś wystarcza mu szkolenie + spacer parę razy w tygodniu późnym wieczorem i to przesypia przez następne dwa dni ;). Natomiast teraz mamy już wiosnę (kocham :loveu:), więc spacery są często i długo, dzisiaj właśnie planuję dłuższy wypad i spacery są często i to parogodzinne (a nie marne 1,5h), ale też czasem zdarza się, że nie codziennie :oops:. Po prostu brak czasu, a innych nawet o pomoc nie proszę, bo nie umieją pieskowi odmawiać i już oczami wyobraźni widzę jak następnego dnia piesek zamienia się w lokomotywę i gryzaka w dodatku. :shake: A więc najczęściej się szkolimy i męczmy bieganiem po podwórzu.
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Ty$ka replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dołączam się do pytania :) -
Rany, nie zabijajcie pająków one też chcą żyć :((( :lol: Ja zawsze pająki wystawiam za okno ;p
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-Zx3Uf6Eb9Y0/UOCgEK7GXEI/AAAAAAAAElM/emfe3MRbvxQ/s640/28%20grudnia%20%2812%29.JPG[/url] jaka zamyślona Mika :) Świetna z nich parka, pasują do siebie :lol: :loveu: Ej no, nie bądź jędza, poka zdjęcia :P
-
O Boże, nie zazdroszczę :( Ja bym się jednak przeszła do weta czy nie ma jakiś uszkodzeń wewnętrznych. Przynajmniej masz nauczkę. :(
-
Jakaś Ty drobna przy Dorze :) Macie, Dziewczyny genialne psy :loveu:
-
[quote name='Sonka95']Jak słodko razem wyglądają :loveu: [URL]http://img7.imageshack.us/img7/6324/p1100248o.jpg[/URL] Morus to chłopak ciągle w ruchu :cool3: [URL]http://img600.imageshack.us/img600/2905/p1100295s.jpg[/URL][/QUOTE] Tylko na zdjęciach :diabloti: O co to to nie, on równie jak ruch preferuje wylegiwanie się do góry kołami :lol::loveu: [quote name='Karolajna123']hehhehe, dokładnie, odchudzamy psiaku razem!! Jak minął dzisiejszy spacerek ? Chciałabym cofnąć czas i puknąć się w głowę zanim by mi przyszedł pomysł do głowy aby wyjść z tym szogunem! Rzucanie się na rowery i obce psy Zuzia ma opanowane do perfekcji... Dopiero po dłuższym darciu "Zuza ***** chodź tu" -uspokoiła się :smile: Nie wiem, skąd w niej tyle siły aby ciągle dziamgać i wgl ;p Mimo wszystko i tak jest kochaniutka :-D . POZDRAWIAM! ;-)[/QUOTE] No to super :) Zdawaj relacje jak Wam idzie. A nie myślałaś, żeby nad tym popracować. Ja nie lubię dziamgaczy i jakby teraz Morusek się wydarł to by co najwyżej dostał kopa w dupę :diabloti: [quote name='Karolajna123']Rok temu jak kotek przyszedł do domu <znajda> też miała robactwo w uchu, Zuzia się od niej zaraziła :O Nie pamiętam już co to było, ale również jakieś robactwo, miały obydwie kropelki do uszu (cudem udało się je wpuścić) i minęło po kilku dniach, teraz są już zdrowe :P[/QUOTE] A ja dochodzę do wniosku, że po prostu nas wszelkie robale kochają :loveu: Bo jak zwykle czyjeś ucho musi być zasiedlone przez te paskudy. Mam jednak chytry plan zmusić robactwo do jak najszybszej wyprowadzki :diabloti: Inaczej zrobię im eksmisję :diabloti: [quote name='rashelek']Super kocury razem wyglądają :loveu: Pasują do siebie :-D Fotki ze spaceru świetne, szkoda, że psie zachowywały się dennie :P Kropka faktycznie zapasiona strasznie... Na grzebanie w szafkach jest dobry sposób - strzał przez pusty łeb :diabloti: Trzymam kciuki za Milkowe ucho!!! :-D[/QUOTE] Oj cicho, bo jeszcze się zakochają w sobie i nie zdążę ze sterylką :shake:. Suczka stanie się bezpłciowa w połowie kwietnia (jakoś tak, chyba że dostanie swej pierwszej cieczki) i przy okazji mam plan odjajczyć Endusława, ale czy się to uda to nie wiem :eviltong: Oj tam, następnym razem wezmę karabin i jak będą się źle zachowywały to po prostu je zastrzelę :diabloti: Normalnie bajka, jak w westernie :loveu: Powiedz to jej pańci to zabije Cię swoim wzrokiem :roll: Trzymaj, trzymaj :) [quote name='Mada95'][URL]http://imageshack.us/photo/my-images/827/p1100324j.jpg/[/URL]Jak Milka rośnie![/QUOTE] Żebyś wiedziała, że rośnie i rośnie jej sierść. Przewiduję, że będzie półdługowłosą kotką. A propo Milki. Dzisiaj się tak zrelaksowała na moich kolanach, że nagle poczułam smród wkoło siebie. Powąchałam Milkę i aż mnie odepchnęło :evil_lol:. Zawaliła takiego tajniaka, że musiałam otwierać okna :diabloti:. Na moje "coś ty tu zasmrodziła? :mad:", ta tylko otworzyła oczy, rozejrzała się co tak śmierdzi i mrucząc poszła dalej w kimono :diabloti: Nie ma to jak wsadzić kij w mrowisko i wywołać burzę. :siara: Nie ma to jak haszczomaniacy, którzy podczas tej burzy nawzajem się zżerają, a w szczególności osoby, które mają takie stanowisko jak moje. :loveu: Kocham forum haszcze (malamucie taką samą ma atmosferę :P), co bym bez tych for zrobiła :loveu:
-
To dobrze, cieszę się :)
-
Dziękuję Luzia :D :lol: Dorcia, łakomczuchu :lol: :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']nie nie , ja otwarłam i po pół godzinki zamknęłam :eviltong: a Wy otwieracie i se idziecie :eviltong:[/QUOTE] Dobra, tłumacz się i szukaj winnych :siara: