Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Dorcia przewróciła hopek, ale co tam :lol: Liczy się zabawa :P
  2. E tam, Qwendzia jak to baba - umie sobie radzić w życiu :lol:
  3. [quote name='magdabroy']Hej Tyśka :) Wróciłam, ale zaległości chyba nigdy nie nadrobię :oops:[/QUOTE] Hej ;) Wiesz... u nas wbrew pozorom nie jest dużo. Przeleć się tak pobieżnie, przez ostatni tydzień czy dwa dodawałam kilkakrotnie fotki. Reszta to tylko blablabla, nic aż tak istotnego :lol:
  4. Wyjec świetny :loveu: :lol:
  5. Cześć. U nas też deszczowo i błotniście ;)
  6. [quote name='Sonka95']Jak urosła ślicznotka :loveu: [URL]http://images35.fotosik.pl/1760/ee09a76f9daf9936med.jpg[/URL][/QUOTE] I waży już odpowiednio :evil_lol: [quote name='rashelek'][URL]http://images36.fotosik.pl/330/b588e7f7a6a5ada7med.jpg[/URL] bohu ile w niej słodyczy :loveu:[/QUOTE] Posiadanie bobasów ma swoje uroki :loveu::eviltong:
  7. Cześć :) Ty nie nadużywaj tego tunelu, lepszy największy niedosyt niż najmniejszy przesyt. Więc ćwicz, ale powoli, krok po kroczku, nie wymagaj od Soni od razu wbiegania w tunel, no i rób dość często, w miarę długie przerwy. Bo inaczej możesz sobie jedynie Sonię zniechęcić. I trzymam kciuki za Was ;)
  8. Cześć :) Jak się dalej nudzisz to przyjedź do mnie i też mi tak namaluj :loveu:
  9. Czeeeśc :) Miłego wypadu rodzinnego :P
  10. Witamy Cię ponownie na dogo :) Gratulujemy Theosiowi, duży już chłopiec :D Super wygląda w tym ubranku :loveu:
  11. Ej, gdzie Was wywiało? Fajnie raz jeszcze obejrzeć sobie Fancię :loveu: Stęskniliśmy się za Wami.
  12. Moja kochana wariatka :loveu: Jak szaleje świr jeden :P I skacze do wody - boskie to foto :D To Morus ma podobnie ze swoją aktywnością - jednak głupio, by mi było nazwać go zmienną księżniczką :lol:
  13. [quote name='rashelek']Śledzisz mnie?! :mad:[/QUOTE] Buuu, nakryłaś mnie :placz: Tylko nie bij :placz: Ja jestem strasznie zaciekawiona tymi próbami polowymi - możesz coś więcej o nich napisać? :)
  14. Hejka, to czekamy na fotki ;) Ciesz się, że w ogóle Lasti się bawi (większość psów szybko się nudzi), mój w ogóle się nie bawi ;)
  15. O mój Boże... ile biedactw :(
  16. [quote name='Izabela124.']Słodko śpi :)[/QUOTE] A jeszcze cudniej mruczy :loveu: [quote name='maryg22']Dokładnie ;-) [URL]http://images43.fotosik.pl/1686/1b263e5dcc2d294dmed.jpg[/URL] :loveu: Uzależniona to swoją drogą, ale są też dwie inne opcje: -Milka poczuła się odpowiedzialna za edukację swojej pani i postanowiła odciąć jej możliwość robienia tego co najbardziej przeszkada jej pani w nauce :evil_lol: -lub zastosowała szantaż "Nie dojdziesz do tego, jeśli się ze mną nie pobawisz" :lol:[/QUOTE] Ee tam, te dwie opcje odpadają, bo sama Milka lubi zaglądać mi przez ramię co takiego robię :evil_lol: Ona wszędzie zasypia, gdzie stanie, dzisiaj np. byłam w kuchni i wszystkie krzesła byy zajęte, więc położyła się w butach (w zimie mamy buty w kuchni) :evil_lol: [quote name='phase'][URL]http://img255.imageshack.us/img255/6339/p1080557q.jpg[/URL] nie wiem jak skomentować to zdjęcie, jest po prosto najlepsze. :loveu:[/QUOTE] A dziękujemy, w końcu udało mi sę uchwycić Morusowy bieg podczas komendy "do mnie" :P [quote name='Collie']Ta-da! :evil_lol: Nie odzywając się Was odwiedzałyśmy, a później coś mi do głowy strzeliło i zrobiłam sobie przerwę. :lol: Koty to uwielbiają, a później 'zrysowane' od tycich pazurków dłonie, ale to takie niewinne. :eviltong: Duży nos to jakby się nie mieścił w kadrze, przesadzasz :diabloti: Powodzenia na sprawdzianie z chemii. Taki jestem uradowany :lol: :loveu: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/255/p1080557q.jpg/[/URL] Chcemy więcej Milki. :loveu: A filmik na imageshack wrzuć. :cool3:[/QUOTE] To się odzywaj do nas, a za te brak odwiedzin to powinnam Cię palnąć w łeb :diabloti::mad: :P Taaa, żeby tylko zrysowane. Rany sięgają naprawdę głęboko, choć i tak Milka to pełna kulturka - miałam swego czasu Szamana, który takie rany zadawał, że do dzisiaj mam blizny. :eviltong: I nie widzisz? Prawie się nie mieści :p Eh, umiałam wszystko... na 6, nawet dla chętnych zadanko strzeliłam, ale co z tego, skoro mnie ciemnota złapała i schrzaniłam najprostsze zadanie :roll: Jak się gapnęłam, że to nie tak, to już dzwonek zadzwonił na przerwę :roll: A niektórzy ostatnio coś się tu żalili, że więcej Milki niż Morusa jest :eviltong: [quote name='Aleksandra95']słodka :loveu:[/QUOTE] I duuża :loveu: Dopiero z nami miesiąc i 3 dni jest, a jest 3,5x większa niż do nas przyszła. ;)
  17. My też się nie możemy doczekać :loveu:
  18. Jaka Nelcia radosna jest :) [url]http://img201.imageshack.us/img201/1386/018oq.jpg[/url] Boże, co za cudo :mdleje: :loveu: Kocham, kocham, kocham :loveu:
  19. Świetnie :) Jeszcze trochę i będą u siebie ;) Aga mam nadzieję, że tam posprzątałaś i pozamykałaś wszystkie okna? 8)
  20. Tak Milcia dzielnie towarzyszy Ty$ce w każdej czynności :loveu: Widać, że też uzależniona :D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1686/1b263e5dcc2d294dmed.jpg[/IMG][/URL] (tu widać jak urosła, bo była ponad o połowę mniejsza od netbooka, a teraz go przerosła ;) ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1760/ee09a76f9daf9936med.jpg[/IMG][/URL] Bo mysza służy jako podusia :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/330/b588e7f7a6a5ada7med.jpg[/IMG][/URL] I Milka tak zawsze - gdzie ja, tam i ona ;) Wcześniej spała na mojej dłoni :)
  21. [QUOTE=makot'a;20219079]Ale tu szczeniaczkowo niesamowicie! :loveu: Naprawdę cukrzycy się można nabawić :diabloti:[/QUOTE] A kociak Was nie zabije? Bo on też pełen słodyczy, a przed sekundą zrobiłam zdjęcia :eviltong: [quote name='dOgLoV']Nic mu nie wykrzywiło :eviltong: no nie wiem :eviltong:[/QUOTE] Trójkątna morda mu się zrobiła :evil_lol: A fotki Cię na chwilę obecną zadowolą? [quote name='maryg22']No ja też. Tak sobie czytam opisy wielu metod i łączę je w całość dodając coś od siebie, potem to trochę zmieniam, jak widzę, że psu coś w tej metodzie nie pasuje, a potem jak innym tłumaczę jak to zrobiłam, czy czegoś ją nauczyłam to mówię 'jakimś cudem' bo i tak swoich metod już nie ogarniam :evil_lol: Tak mi się przypomniałam, że zanim doszłyśmy do spotkać z Figą (ten dalmatyńczyk, o którym pisałam) to nagradzałam Joy za każde obwąchanie słupa i pozostałości po psie :evil_lol: No cóż, tonący brzytwy się chwyta :evil_lol: A co bardzo dziwne, ta metoda również bardzo pomogła, bo inaczej to spotkać z Figą sobie nie wyobrażam :lol:[/QUOTE] Bo metodę dopasowuje się do psa, a nie odwrotnie ;) Każda metoda jest dobra, skoro jest skuteczna :) [quote name='Izabela124.']Bywam często, ale teraz święta były :eviltong: Poza tym nie zawsze się udzielam :smile:[/QUOTE] Tłumacz się , tłumacz :evil_lol:
  22. [quote name='maryg22']A ja to tak ogólnie wyjaśniłam ;) A ja zawsze mam jakieś inne metody, ale te książkowe i polecane przez innych prawie nigdy się nie sprawdzają :evil_lol: No fakt, z paniką jest trochę gorzej. Dziękuję i trzymam też kciuki za Was :D[/QUOTE] OK, OK :P Ja zawsze mieszam wszystkie metody i testuję na psie ;P Generalnie to potem nie umiem innym wyjaśnić, co tak naprawdę robiłam, że pieska (mówiąc kolokwialnie) naprawiłam :lol: Dziękujemy :D Na razie wydaje mi się, że panika i też strach przed hukiem w końcu jako tako opanowane, ale zobaczymy podczas wiosennych burz, no i nie przestaniemy pracować ;P [quote name='rashelek']Ah bliżniacze psy i warunki atmosferyczne, ale z nas siostrzyczki [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG] [SIZE=1]Wybacz, bije mi przez nadmiar Plotkary [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG][/SIZE][/QUOTE] No na pewno [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG] W ogóle my takie super oh i ah [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG] [SIZE=1](hehe, dlatego ja nigdzie nie wchodzę, co może źle na mnie działać [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG])[/SIZE]
  23. [quote name='dOgLoV']słodkie ma te sterczące uszyska :loveu: ja chcę filmik ![/QUOTE] Uszy cudne, ale mordę mu wykrzywiło :diabloti: Ja też wiele rzeczy chcę, no ale wiesz :siara: [quote name='rashelek']Nie mówiłaś, że jesteś w Częstochowie? :hmmmm: U nas pogoda taka sama, chociaż aktualnie leje :P [URL]http://img255.imageshack.us/img255/6339/p1080557q.jpg[/URL] ooo widzę znowu bliźniacze podobieństwo do Miki, ona też ze sterczącymi uszami wygląda jakby nie miała mózgu :lol:[/QUOTE] O, nawet nie wiedziałam, że jestem w Częstochowie - jakoś musiał mi się dom przenieść :evil_lol: Widzisz, i czemu my im nie podklejaliśmy uszu? By przynajmniej nie ukrywali swego charakteru ;P :eviltong: [quote name='maryg22']Ja też zdecydowanie mówię NIE pseudohodowlom i miałam takie same zdanie cztery lata temu, kiedy kupowaliśmy Joykę. Ale moja wiedza na temat pseudo, nie była taka jak teraz i miałam za słabe argumenty przeciw... Teraz się jednak znacząco dokształciłam na mój temat i przekonałam mamę co do normalnych hodowli. Szybciej mówiła, że się naczytałam, a to tylko nieliczne pseudohodowle sprzedają psy chore/nieprzypominające rasy i trzymają w złych warunkach. W tej chwili mam już przynajmniej pewność, że jeśli mama będzie kiedyś kupowała psa to napewno z papierami :smile: Na ogłoszeniu z Joy pisało, że jest po rodowodowych rodzicach, ale urodziła się ostatnia z miotu i dlatego nie dostała rodowodu :roll: Ja jakoś w to nie wierzyłam, ale moja mama stwierdziła, że przecież ja nie jestem wszechwiedząca i nie mam racji...Takżę cieszę się, że przynajmniej mogłam sprawdzić warunki w jakich żyły psy :smile: Myśly Joykę brały jak miała 4 miesiące, a w tym wieku już trochę trudniej o fałszowanie rasy. :roll: [/QUOTE] Ja akurat pisałam to tak ogólnie, nie kierowałam do Ciebie tych słów :p. Ja tam 4lata temu nie wiedziałam co to rodo i o mały włos nie wzięłam szczyla "husky" do domu :roll:. Dzięki Bogu mam rozsądnych rodziców i mój wybór rasy się nie spodobał ;) [quote name='maryg22']A nie musisz nic hipotetycznie zakładać, bo ja mam boidupę :lol: Po prostu u nas Ttauch się za bardzo nie sprawdza, gdy pies jest już przestraszony i to solidnie ;-) W domu w warunkach małego stresu, Joy się owszem rozluźnia, ale jak jest już bardziej przestraszone to na to reaguje gorzej :roll: My mamy problem z innymi psami (kiedyś był ogromny, teraz staje się coraz mniejszy), od jakiegoś czasu z mostami (z rok temu na moście zaskoczyły ją trzy psy, które chciały się bawić, ja nie zdążyłam zareagować i na nią naskakiwały dwa labradory i husky - oczywiście bez smyczy:roll:), wodą (to tak raczej od zawsze), a od czasu problemów z rzepkami czasami omija też schody, chociaż w tej chwili zdarza się to już dosyć rzadko. Z psami to poprostu stawiałam na socjalizację z nimi, chodziłam na spacery z koleżanką i jej dalmatyńczykiem (w miarę spojnym), a potem poszerzał się krąg spacerowych kolegów. Nigdy nie brałam jej na takich spacerach na ręcę, nie przytulałam, bo wyraźnie zaczynała się stresować. Ja zachowywałam się raczej po prostu spokojnie. A teraz chodzimy na spacery z dogo ;-) I choć Joy zawsze trzyma się na uboczu to nie reaguje jakimś tam wielkim strachem :smile: Z mostami i schodami postępowanie jest podobne. Znów staram się być spokojna, próbowałam zachęcać ją smakami, ale ona jest zbyt zdenerwowana by je jeść. O ile ze schodami problem sam zaczął się zmniejszać (bo już nie czuje bólu przy wchodzeniu i schodzeniu) to z mostami jest gorzej. Ale ostatnio zauważyłam, że zaczęła je pokonywać gdy przekraczałyśmy go w jakimś ekstra momencie spaceru :smile: No i pomaga nam to, że pod niektórymi przejeżdżają samochody, a Joy uwielbia na nie patrzeć :lol: Na niektórych mostach mniej się boi i na nich ćwiczymy, bo wtedy chce zjeść smaka :lol: I zauważam postępy.[/QUOTE] Wszystko dobrze, cieszę się, że macie postępy, ale tutaj chodziło mi konkretnie o panikę (nie strach) przed hukami ;). Bo z resztą sobie daję radę, my trochę inaczej nad nimi pracowaliśmy, Ty szczerze mówiąc masz dość ciekawe metody, u nas by nie przeszły, ale super, że masz własny plan pracy z Joy :loveu::loveu::loveu: Trzymam kciuki za dalsze sukcesy szkoleniowe :)
  24. Pierwsze, pierwszeeee :D Choć te drugie też boskie, rzucają się w oczy ;P Ale ja widzę na Mice bardziej pierwszą wersję :D
  25. Cześć :) Będziem wpadać ;]
×
×
  • Create New...