Frodo wcześniej był ok do innych psów? Nie dacie radę robić im spacerów synchronicznych, w sensie, że każdy pies trafia pod kogo innego i idą obok siebie? Bo popracować nad psami trzeba oddzielnie. Frodo karcić za każdym razem, nie bójcie się korekt. Natomiast małego też dyscyplinować. Zawsze jak widzisz psa, możesz usadzać Frodo i kazać mu leżeć aż nie miniecie psa, a wtedy ogarniać Bluesa, ale wiem, że samej jest raczej trudno zajmować się dwoma psami i starać się kontrolować obydwu emocje. Może oddzielne spacery wygasiłyby zachowanie? Mały: nacisk na socjalkę. U Frodziaka zaś ogarniać samokontrolę przy innych psach, czyli musztra itd.