Jump to content
Dogomania

masza44

Members
  • Posts

    3862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masza44

  1. [IMG]http://imageshack.us/a/img840/9823/dsc0461n.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://imageshack.us/a/img692/7073/dsc0456i.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://imageshack.us/a/img840/3917/dsc0451lq.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://imageshack.us/a/img835/8945/dsc0447hv.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://imageshack.us/a/img821/3929/dsc0444kw.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://imageshack.us/a/img832/9210/dsc0441oe.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://imageshack.us/a/img692/2889/dsc0425cgm.jpg[/IMG]
  8. Byłam dzisiaj z odwiedzinami u Kseni. Pani Agnieszka uprzedziła mnie, że może mnie ugryźć. Ale ja się zachowywałam neutralnie, nie inicjowałam kontaktu, czasem Ksenia szukała go sama, podchodziła mnie powąchać, wzięła królicze ucho z ręki i zjadła spokojnie przy mnie, dawała mi się zbliżyć i zrobić zdjęcia. W zasadzie po 40 minutach mogłabym ją wziąć na smycz na spacer. Jest piękna, zdjęcia tego nie oddają jak bardzo. I bardzo związana z Panią Agnieszką, przytulała się do niej, podawała łapkę, prosiła łapka o głaski. Ona będzie cudownym psem dla "swoich". Potrzebuje domu z cierpliwymi, spokojnymi, zrównoważonymi osobami, bez dzieci, bez innych zwierząt. Domku z ogrodem, z kojcem lub pomieszczeniem gdzie będzie zamknięta gdy przyjdzie ktoś obcy. Moje wrażenie jest takie, że jeśli ktoś jej da z tydzień, dwa, trzy spokoju, cierpliwie czekając na to aż sama będzie chciała nawiązać kontakt, przyjmując to co sama zechce dać a nie naciskając na nią, spokojnie, powoli, to ona się otworzy i da całe swoje serce takiej osobie. Najfajniej byłoby gdyby osoba chętna na adopcję Kseni odwiedziła ja kilka dni pod rząd w hoteliku, tak jak ja dzisiaj, oswajając ją pomału kroczek za kroczkiem ze sobą. A teraz zdjęcia do ogłoszeń, mam ich ze 100 więc jak te się znudzą to mogę dodać następne.
  9. DORA przelewam 56,70 z bazarku, jak dojdzie potwierdź mi tam proszę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232379-ROZLICZAM-ksi%C4%85%C5%BCki-poradniki-bi%C5%BCu-i-ciuszki[/url]
  10. [quote name='DoPi']No ja bym charta wykluczyła, bo chudości w Aleksie ani w Tobisiu nie widzę:evil_lol: Alewydaje mi się, że chłopaki wraz ze wzrostem ładnieją , prawda?? A mój Maksiu w weekend zdobył sprawność wodniaka:eviltong: pływał z nami po Solinie:multi: Niemoge sie doczekać powrotu do domu (to tak na marginesie)[/QUOTE] Wow byliście w Solinie? To moje strony:) Zazdraszczam tam jest pięknie w jesieni:) Tez jeździliśmy tam na wakacje z psem, i bardzo mu się podobało.
  11. pewnie, będę obserwować wątek, więc jak tylko będzie potrzeba to wykupię im pakieciki. A gminy zazdraszczam baaaardzo oby więcej takich.
  12. Wiesz moje emocje mówią TAK!! ale rozsądek i odpowiedzialność mówi NIE. Robotnicy sobie nie poradzą sami z 4 młodymi wścibskimi psami, po ogrodzie walają się belki z gwoździami, kawałki folii, no i ten nieszczęsny staw....Dorosłe psy są mądrzejsze, nie zeżrą folii, nie utopią się w stawie, nie nadzieją się na gwoździa bo tam nie biegają. W zimie zamykamy je w domu i nawet maleńtas jest bezpieczny, po ogrodzie biega w obecności człowieka. Ale do zimy są same na ogrodzie i po prostu boję się. Jeszcze trochę, jeszcze wytrzymamy, ale jak patrze na te wszystkie maleńtasy potrzebujące DT to mi żal, że nie mogę ich mieć o każdej porze roku. No socjalizacja w ich przypadku najważniejsza, małymi kroczkami do przodu, będzie dobrze.Właśnie dlatego też przydałby im się DT, gdzie będą miały duży kontakt z człowiekiem a u mnie w większości małe psy są wychowywane przez moje rozpuszczone potwory.Co czasem jest lepsze ( nauka czystości błyskawiczna) a czasem hm... Rozpisałam się...ech.. Dajcie jakieś namiary na wpłatę, trzeba je odrobaczyć, zaszczepić, to chociaż na razie groszem wesprę.
  13. Jesssssssssssu nie podsuwajcie mi takich zdjęć, jak widzę Twardziela to mi się tak chce tymczasika że pęknę...!!!Ostatnio mój mąż do mnie mówi: " wiesz chciałbym żebyśmy już mieli 4 pieska" jemu już tez brakuje maleńtasa w domu...Oby te remonty wreszcie się skończyły!!
  14. Ooo to trzymam kciuki! Fajnie, miałabyś ją Nutusiu na oku w Warszawie:)
  15. [quote name='Rumi.']wg mnie Arka jedzie już teraz na renomie, owszem są niektórzy bardzo dobrzy lekarze, ale jednak... Ceny są strasznie wysokie! przebicie 3x... bo pytałam się o sterylizację fretki... zwykle mówili mi max. 180zł ze wszystkim, w Arce krzynknęli ok.400zł... Ja polecam do zwykłych szczepinień czy dianostyki dr.Szpeyera na Bobrowskiego ;)[/QUOTE] Zgadzam się w 100% W razie nocnych atrakcji to jak najbardziej polecam, ja czasami nawet nie jechałam tylko dzwoniłam i udzielali mi porady telefonicznie, ale do normalnego leczenia to jest straszliwie drogo...porównywalnie za sterylizację suki 15 kg na Nowosądeckiej dałam z kaftanikiem i zastrzykami na drugi dzień 380 zł a w Arce chcieli 500. Przy większej ilości zwierzów ( a my mamy 3 psy i 2 koty teściów) to można by się było wykończyć.
  16. Hmm.. a czy Ksenia była obserwowana przez behawiorystę, który dałby wskazówki co w takiej a takiej sytuacji robić? Jest taki człowiek, który pomógł już wielu agresywnym psom ze schronu w Krakowie, głownie astowatym, skreślonym, z etykietką, że nie do adopcji, z agresją do ludzi i innych psów, może on mógłby pomóc? Kontakt do niego ma Avaloth. Ja go nie znam, ale słyszałam dużo pozytywnych opinii. Wiem, że dla bezdomniaków też ma ponoć jakieś zniżki.Może warto o tym pomyśleć?
  17. W ciągu ostatnich 2 tyg to kolejny pies, którego losy śledziłam i miałam w sercu, który odszedł...czasem jest tak , że zaniedbań z przeszłości nie da się naprawić, tak się też stało w przypadku zagłodzonego Luckiego, który po 1,5 roku w cudownym DS tez odszedł...Dziewczyny tylko sobie wyobrażam co czujecie, jestem z Wami.
  18. O mateńko jaka słodzizna wspaniała:) Nutusiu widzę , że sypiasz jak my z naszymi czworonogami:) znaczy się, że nie jesteśmy z TŻ tacy nienormalni...
  19. nie jesteś:) moi rodzice mają 14 letniego psa ale moja siostra strasznie się oburza jak ktoś powie o nim , że jest stary...mnie też się nie wydaje, żeby był, pamiętam go jako 3 miesięczne psiątko...
  20. ludka ja Cię podziwiam, te podróże z psiakami i kotkami muszą być mega stresujące, ja się stresuje jak muszę 30 min jechać busem a co dopiero coś takiego
  21. jest wspaniały...a to zdjęcie bomba do ogłoszeń!
  22. Ale on jest piękny!! Z pawikowania wyrośnie, tylko to trochę potrwa...( też mam też miałam ten problem z Puppym i mam z Malwinką tylko my w komunikacji miejskiej...)
  23. Iwoniam , może podeślesz którąś z twoich tymczasowiczek? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232864-Przygarn%C4%99-suni%C4%99-ok-p%C3%B3%C5%82roczn%C4%85-okolice-Krakowa[/url]
  24. Wszystkich, którzy byli zainteresowani losami Milki zapraszam do Soni- sytuacja bardzo podobna. Sonai nei ma swojego wątku ale piszemy i zbieramy deklaracje na wątku iwoniam : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyci%C4%85gni%C4%99te-z-olkuskiej-mordowni-pod-moj%C4%85-opiek%C4%85-pilnie-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w[/url], gdzie będzie rozliczenie. Sonia zbiera na hotelik, w którym ktoś będzie z nią pracował według zaleceń behawiorysty, ponieważ wróciła z 4 albo 5 adopcji...
  25. [quote name='barb']Gałgan miał ostatnio zrobionych 7 ogloszeń ode mnie i kilkanaście od Karolciasz28. Trzeba więcej ?[/QUOTE] Acha, to ok. Ja po prostu zobowiązałam się do jego ogłaszania i co jakiś czas mu wykupywałam pakiet ale jeśli ma zrobione to nie trzeba.
×
×
  • Create New...