-
Posts
1359 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lida
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Lida replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Ewa ja się dołożę do badań i do hoteliku też. Kraba odkryłam na facebooku i przypadkowo (?) tu na dogomanii. No nie mogę go przecież zostawić. Jak będą znane koszty hoteliku i badań, to napiszę bardziej konkretnie, ile mogę dać od siebie co miesiąc. Na razie na same badania mogę Ci przesłać 100 zł, a potem dołożę w miarę potrzeb. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lida replied to fona's topic in Już w nowym domu
Czy Doda nie może iśc do jakiegoś hoteliku? Problemem są pieniądze, czy coś innego? Od dawna zaglądam na ten wątek i leży mi na sercu ta psina. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lida replied to fona's topic in Już w nowym domu
Agata, a gdzie jest Doda? Może i ja moglabym do niej podjeżdżać. Czy w okolicach Warszawy? -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Lida replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ojej, ale smutna wiadomość :-( Do zobaczenia Jaro -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
Lida replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Ode mnie i moich koleżanek z pracy (i nie tylko z pracy) też dziś poszła paczka - prawie 15 kg :-) Głównie spożywcze rzeczy, takie, które się nie psują i ozdoba świąteczna, żeby nastrojowo miał p. Marian na te święta. Niestety nic nie wrzuciłyśmy Rexowi :-( Paczka poszła prosto na adres p. Mariana -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lida replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ja swoją deklarację stałą też podtrzymuję. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Lida replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No ja zaglądam :-) -
Ciekawe jak tam sobie żyje Kubuś?
-
Cudowne wiadomości :-)
-
Proszę o sprawdzenie, co z moją wpłatą. Nie ma jej ujętej w rozliczeniach, a pieniądze na pewno poszły z mojego konta 24.10
-
Bardzo to smutne. Żegnaj Blusia... Twoja historia wiele mnie nauczyła. Do zobaczenia...
-
Ja też często wspominam Dosię. Uratowałam ostatnio dwie małe sunie. Jednej dałam na imię Dosia, na pamiątkę Hrabianki naszej :-)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lida replied to inka33's topic in Już w nowym domu
No i ja dziś też odwiedzam :-) -
Zachwycam się i bynajmniej nie dlatego, ze Loczka kazała ;-) Lubię patrzeć na relację dziecka i psa. Zawsze takie foty mnie rozczulają. Zeby jeszcze moje sierotki znalazły taki fajny domek...
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lida replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że odwiedzamy Kajtuna -
Lola mnie rozczula. Starsza pani, a tak pełna werwy. Widać, ze jest kochana przez Hop i Jej Mamę i że dobrze jej tam, gdzie jest.
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Lida replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Są, są. Przynajmniej jedna codziennie zagląda. Nie pisze, to nie znaczy, że nie myśli ;-) -
Byłam ostatnio w Radysach. Do dziś nie mogę dojść do siebie. Można oglądać zdjęcia, czytać, ale jak się zobaczy na własne oczy, to jest to dopiero traumatyczne przeżycie. Serce pęka. Ponad 3000 psów i właściciel - prostacki, chamski i wulgarny chłop, który na dzień dobry objechał mnie stekiem obrzydliwych wyzwisk, ledwo przeżyłam. Bomba miała wielkie szczęście, że została stamtąd wyciągnięta.
-
Byłam ostatnio w Radysach. Do dziś nie mogę dojść do siebie. Można oglądać zdjęcia, czytać, ale jak się zobaczy na własne oczy, to jest to dopiero traumatyczne przeżycie. Serce pęka. Ponad 3000 psów i właściciel - prostacki, chamski i wulgarny chłop, który na dzień dobry objechał mnie stekiem obrzydliwych wyzwisk, ledwo przeżyłam. Bomba miała wielkie szczęście, że została stamtąd wyciągnięta..
-
Byłam ostatnio w Radysach. Do dziś nie mogę dojść do siebie. Można oglądać zdjęcia, czytać, ale jak się zobaczy na własne oczy, to jest to dopiero traumatyczne przeżycie. Serce pęka. Ponad 3000 psów i właściciel - prostacki, chamski i wulgarny chłop, który na dzień dobry objechał mnie stekiem obrzydliwych wyzwisk, ledwo przeżyłam. Bomba miała wielkie szczęście, że została stamtąd wyciągnięta.
-
Może tylko się nie ujawniają, tak jak ja. No bo ja na przykład jestem codziennie u Was :-) I pewnie takich jest więcej
-
Ale się uśmiałam ze zdjęcia Murzynka. Świetna fota. Nie piszę, co nie znaczy, że nie zaglądam. Jestem Danusiu wierna chłopakom, tylko rzadko się odzywam. Mam teraz pod opieką 4 psy. Kofiego, Dosię i Esię u hop! w Łodzi, Nemo w Zielnym Hotelu i wkrótce znów mi ktoś przybędzie. Sama to ogarniam z wielką pomocą hop! i Mirka z Zielonego Hotelu (jest tylko na facebooku). Wpadnijcie czasem do hop!, do moich dziewczyn. Będzie mi/nam miło. Dosię i Esię wyciągnęłam ze schroniska. Pierwszy raz w życiu byłam w schronisku i wróciłam już z dwupakiem. Były tak przerażone światem, ze nie mogłam ich zostawić. Pasują do Murzynka, czyż nie (wstawiam zdjęcie, nie wiem, czy mi się uda). Jak nie, to zapraszam tu:http://www.dogomania.com/forum/topic/131489-domowy-hotel-dla-psów-w-łodzi-wątek-informacyjny/page-6 Gorąco Was wszystkich pozdrawiam. .