Chyba wszyscy się wzruszyli, czytając wieści o Raksie. Ona na pewno przywyknie do nowych opiekunów, tylko potrzeba trochę czasu. A Was doskonale rozumiem. Tylko raz byłam domem tymczasowym. Lilka została u mnie na zawsze :-)
Zorientowałam się dziś, że nie poszła maja stała deklaracja w kwietniu. Opłacilam zaległośc. Za maj też już poszła. A od czerwca wstrzymuję płatności.