Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Aktualizacja: MIODEK - adoptowany :)
  2. Aktualizacja: ZUMA - opuściła schronisko :)
  3. To chyba zależy od konkretnej trasy/przewoźnika bo ja kilkakrotnie pływałam promem z Niemiec na Bornholm i zawsze płynęło nim co najmniej kilka psów - normalnie z właścicielami na pokładzie, na smyczy. Z tego co pamiętam był nawet taki specjalny "przedział" dla osób z psami, ale nie było obowiązku przebywania z psem właśnie tam (albo, jeśli był, to większość właścicieli go nie przestrzegała).
  4. Rozumiem. Pytanie tylko czy da się go przekonać do siebie w krótkim czasie na tyle, żebym była w stanie go złapać. Albo czy jest tam na miejscu ktoś komu pies ufa tak, żeby mógł go złapać i mi przekazać albo zamknąć gdzieś do czasu mojego przyjazdu. Poczekajmy na informacje od Pani ze sklepu.
  5. No cóż, to zdecydowanie komplikuje sprawę... To jest niestety prawie 100km w jedną stronę. Z pierwszego wpisu zrozumiałam, że pies lgnie do ludzi i tak przyjęłam.
  6. Tego niestety możemy się dowiedzieć na 100% dopiero jak tam pojadę, dlatego trzeba mieć jakiś scenariusz awaryjny, gdyby się okazało, że to jednak pies... Ktoś ma jakiś pomysł?
  7. Tylko jest pytanie kto weźmie na siebie odpowiedzialność za psa i w razie sytuacji awaryjnej (czyli nie znalezienia żadnego dt/hoteliku) przejmie go ode mnie w piątek. Bo ja naprawdę muszę mieć gwarancję, że w sobotę będę mogła wyjechać a pies będzie zabezpieczony.
  8. Faktycznie ciążka sprawa. Biorąc pod uwagę, że atakuje nawet kiedy inne psy do niego nie podchodzą i nie zwracają uwagi to raczej nie jest to podyktowane tylko i wyłącznie strachem. A gdyby ktoś z ludzi był w tym samym pomieszczeniu co on? Może to szczekanie nie bierze się z agresji do psów tylko z poczucia izolacji i chęci bycia tam gdzie ludzie? Sama nie wiem, tak głośno myślę.
  9. Czy tam na miejscu jest ktoś z kim można się skontaktować i potwierdzić, że pies aktualnie nadal tam przebywa (np. Pani ze sklepu)? Zastanowiłam się nad sytuacją i to co mogę na ten moment zaoferować, jeśli ona/on na pewno tam jest, to mogłabym pojechać po nią, przywieźć i baaaardzo awaryjnie wziąć do siebie na kilka dni. Pozwoliłoby to sprawdzić na pewno płeć, zrobić zdjęcia i zabezpieczyć ją przed śmiercią pod kołami. Cały cymes tkwi w tym, że w sobotę rano wyjeżdżam i musiałabym mieć 200% pewności, że najpóźniej w piątek będę mogła ją przekazać do jakiegoś docelowego miejsca (czy to będzie bdt, hotelik czy inne miejsce) albo innego awaryjnego dt. Niestety nie ma takiej możliwości, żeby pies mógł zostać u mnie dłużej niż do piątku. Wiem, że to niewiele ale to jedyne co mogę zaproponować. Same oceńcie czy ma to jakiś sens.
  10. I tak ujada cały czas? Nie uspakaja się stopniowo kiedy widzi, że nikt na niego nie zwraca uwagi a reszta psów nie zbliża się do bramki?
  11. Podczytuję wątek więc podzielę się swoim doświadczeniem w tej kwestii, może coś pomogę :) Myślę, że oswajanie przez przy pomocy klatki kennelowej może być niezłym pomysłem (u mnie, w przypadku dzikiej suczki, która ze strachu warczała i rzucała się na moje psy się sprawdziło z tym, że ona z tej klatki początkowo w ogóle nie wychodziła, nawet kiedy była otwarta). Ale wydaje mnie się, że najfajniej było by gdybyś miała możliwość zastosowania takiej "niepełnej" izolacji - tzn. żeby psy przebywały w osobnych pomieszczeniach ale mogły się widzieć, czuć. Misek widziałby wtedy resztę, obserwował ich kontakt z Wami i między sobą a jednocześnie czuł się bezpiecznie. A reszta przyzwyczaiłaby się do jego obecności i prawdopodobnie przestała zwracać na niego uwagę. Najwygodniej byłoby zastosować do tego taką bramkę/furtkę w drzwiach (jak dla małych dzieci) ale może można też spróbować zastosować jakieś "domowe" zabezpieczenie, które da podobny efekt.
  12. Dobre wieści :) Powodzenia cudny baranku, bądź szczęśliwy!
  13. Aktualizacja: TARANTINO - adoptowany :)
  14. Aktualizacja: LUNA - opuściła schronisko :)
  15. Przyszłam mi do głowy jeszcze anecik, ma chyba aktualnie wolny tymczas natomiast nie wiem czy też nie ma jakichś planów albo zobowiązań. Ale zapytać na pewno nie zaszkodzi. Edit. Właśnie doczytałam na którymś z wątków, że anecik przywiozła wczoraj do siebie dwa nowe psy więc też odpada...
  16. Pewnie, że by się przydał ale tymczasy niestety nie spadają z nieba. Szczególnie jeśli o psie wiemy tylko my a do tego jest o nim tak mało informacji :( Porozmawiaj z malagos, trochę zmieniła się u Niej sytuacja, może może miałaby możliwość pomocy? Nikt inny z wolnym miejscem w bdt nie przychodzi mi do głowy.
  17. Zerknijcie na ten temat w dziale Przygarnę Psa - http://www.dogomania.com/forum/topic/335943. Nie wiem jak się zapatrujecie na adopcje zagraniczne ale czytając ten temat pomyślałam o Abi więc podrzucam.
  18. A mnie się wydaje, że Cypis to ani spaniel, ani bernardyn ani golden ale mieszaniec Flat Coated Retrivera. I to by tłumaczyło jego zapędy do aportowania :) Zobaczcie:
  19. Myślę tak samo jak malagos i kejciu. Domyślam się, że odpisywanie na głupie pytania i odbieranie głupich telefonów jest bardzo męczące, ale gdybym miała decydować to nie odbierałabym szansy komuś rozsądnemu na znalezienie ogłoszenia Łezki :) Może warto zmienić tutuł ogłoszenia i napisać w nim o kontuzji suni - odstraszy to przynamniej część nieodpowiednich kandydatów na właścicieli (również tych, którzy nie przeczytali treści ogłoszenia ;)).
  20. Cudownie! Szczególnie się cieszę z Madame i z Kolumba :)
  21. No proszę jaka szybka akcja, długo nic a tu nagle malec już w domu :) Powodzenia Kuleczku :)
  22. Powodzenia piesku :) Niestety z tego co się orientuję, w tej chwili wątków nikt nie przenosi do innych działów, muszą zostać tu gdzie są.
  23. Aktualizacja: SZOGUN - opuścił schronisko :)
×
×
  • Create New...