Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Dziunia to raczej Golden Retriever Czarny Miniaturowy :D Albo ew. daleka kuzynka Portugalskiego Psa Dowodnego ;) Moja Borówka potrafi wyczuć wodę z bardzo daleka i wtedy zapomina o całym otaczającym świecie dopóki nie dopadnie bajorka i się w nim nie wykąpie ;)
  2. Baardzo dziękuję Mazowszanko Jak tylko dotrze to potwierdzę :)
  3. Super, bardzo dziękuję :) O matko, nie zazdroszczę. Chociaż w sumie mogło być gorzej, mógł sobie wybrać na alternatywną toaletę łóżko, kanapę albo wasze buty ;)
  4. Ależ ona jest piękna, aż się serce wyrywa! Podobna do mojej suki tylko chyba sporo większa. Będę "małej" kibicować :)
  5. Bardzo się cieszę, że wszystko się powoli układa :) Kciuków oczywiście nie puszczam :)
  6. Też nie bardzo to sobie wyobrażam na takiej zasadzie jak z psami. Ale domyślam się, że trening czyn mistrza ;) Budka jest już gotowa. Wygląda tak: Przydałoby się tylko trochę więcej materiału do wyłożenia w środku. Pocięłam już dwie stare bluzy polarowe i jedne spodnie ale budka jest dużo i trochę tego mało :) Może ktoś z Was ma koc albo jakieś ciuchy polarowe, które nie nadają się już do użytku? Jeśli tak to chętnie przyjmę i przerobie na skrawki do wypełnienie budki :) Wczoraj rozmawiałam z Panią, która dokarmia kotki. Robi to do dawna i w kilku punktach miasta. Mówiła, że musi czekać aż koty zjedzą bo inaczej przychodzą psy. Ja faktycznie kilkakrotnie widziałam tam malutkiego, czarnego pieska (typu ratlerek) nie wiem czy bezdomny czy ktoś go puszcza luzem? Pani powiedziała, że jeszcze jeden z kotów jest w miarę oswojony - ten szaraczek, którego zdjęcia są na wątku podchodzi do niej, łasi się i pozwala głaskać. Więc gdyby ktoś reflektował na adopcje to można pomyśleć :) Niestety chory kot jest zupełnie dziki i Pani też nie ma możliwości złapania go. Więc pozostaje nam klatka.
  7. No nie, na podwórko tego głupolka nie damy. Jak już do mnie trafił to przepadło ;) Za to muszę Was pocieszyć, że od czasu zdjęcia szwów Rudzik mniej szczeka (szczególnie w nocy). Wydaje mi się, że kołnierz nie pozwalał mu wygodnie spać więc dla zabicia czasu szczekał ;) A dzisiaj kiedy usiadłam na moment na podłodze, żeby zrobić zdjęcia kociej budce rudzielec natychmiast uwalił się (trudno to inaczej nazwać) na moich kolanach brzuchem do góry i takie robił miny :D
  8. Jestem za, co do dnia i godziny - dostosuję się :)
  9. Po prostu ktoś jeszcze ogłasza te psy na OLX, z niezmienionym tekstem i dlatego Ayam wyrzuciło jej ogłoszenia.
  10. To może żeby nie zrobił Ci się bałagan ja napiszę, że przesłałam Nutusi (i wstawiłam na wątek) następujące psy: Kolombo, Psikus, Bilbo, Florka, Ikar, Samba, Barnaba i Czacza. Ponieważ już jesteś to nic więcej nie przesyłam (a jak by była potrzeba to krzycz :)).
  11. Foczka ma dwa ogłoszenia na OLX to: http://olx.pl/oferta/foczka-i-klatwa-czarnego-psa-CID103-ID8WfVN.html#e85942dde2 (domyślam się, że tekst Nutusi) oraz to: http://olx.pl/oferta/foczka-z-radys-grubiutka-wesola-sunia-do-adopcji-CID103-ID8SSvB.html#e85942dde2 z tekstem z fb, nie wiem przez kogo zrobione. Samba podobnie: http://olx.pl/oferta/samba-akrobatka-CID103-ID8WhMx.html#34a52162bc, http://olx.pl/oferta/samba-z-radys-cale-zycie-w-schronisku-czeka-do-adopcji-CID103-ID8TlXh.html#89eef93f8b ps. Ayam Bilbo już jest na wątku (post #1103) :)
  12. Super :) W takim razie chyba kto jeszcze musi wrzucać te psy na OLX z tekstem z fb. Bo ja z doświadczenia wiem, że wystarczą naprawdę niewielkie zmiany w tekście żeby ogłoszenia zostało zaakceptowane.
  13. Nutusiu chyba nie, nie przypominam sobie żadnej suni o imieniu Bella ani żadnej w typie nowofundlanda. Zaraz wrzucę psy z wczoraj.
  14. Budujące wieści :) A z dnia na dzień będzie coraz lepiej i lepiej :)
  15. Znalazłam jeszcze fundację "2 plus 4", też z Wrocławia: http://www.2plus4.org/kontakt I Fundację Ochrony Przyrody i Pomocy Zwierzętom FOP: http://www.fop.wroclaw.pl/kontakt
  16. Uh, tak to właśnie bywa psami, które są "wszystkich" czyli w praktyce niczyje. Znalazłam taką listę fundacji prozwierzęcych z woj. dolnośląskiego, może się przyda :)
  17. Śliczne suńki, widać że przerażone. Ale najważniejsze, że już nie będę rodzić. Mocno trzymam kciuki żeby się udało.
  18. Jolu dziękuję za pamięć. Jeśli uważasz, że Pani jest "warta zachodu" to możesz wysłać mi numer. Aczkolwiek wątpię, żeby coś z tego było, szczególnie że odległość duża a podobieństwo Rudka do Filonka niewielkie ;)
  19. Barnaba i Czacza wysłane do Nutusi.
  20. Ostatnio jak byłam to kotów nie widziałam. Cały czas czekam na info w sprawie klatki, Pani doktor miała do mnie zadzwonić ale chyba zadzwonię sama bo może zapomniała. Wczoraj przyszło styropianowe pudło więc budka jest już w trakcie budowy. Jak skończę to wstawię zdjęcia. Muszę pomyśleć kiedy najlepiej ją ustawić bo wolałabym się nie rzucać w oczy (a pudło jest wielkie) bo zaraz się ktoś zainteresuje, nie koniecznie w dobrej intencji. Pewnie pojadę wcześnie rano ;)
  21. Aktualizacja: BARNABA - adoptowany :) CZACZA - opuściła schronisko :)
  22. Trzymam kciuki żeby się udało. Bo te suczki w ciąży to niewątpliwie priorytet na ten moment.
  23. Trafiłam przypadkiem, zapisuję. Sytuacja faktycznie patowa, szczególnie że Pani słabo współpracuje. Na przepisach się kompletnie nie znam, ale skoro wyrok zapadł to domyślam się, że niewiele można poradzić. Lokum zastępcze pewnie Pani dostanie ale nikt jej nie pozwoli zabrać tylu psów. Cholera, żeby udało się wysterylizować te zaciążone sunie zanim urodzą...
×
×
  • Create New...