-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Martika&Aischa replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciocia Marpl kochana z całego serca dziekujemy :loveu: -
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Martika&Aischa replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to ja się zbieram po Milusia ;) po koteczkę ;) i po materiał do badań ;) Iwonko pamiętam 3 x ;) -
[quote name='andegawenka']Marticzko poszła moja deklaracja. A to łobuziak z tego Maciusia nie dość że szczeka to jeszcze qpka tam gdzie nie trzeba:p[/QUOTE] Nineczko kochana ślicznie dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Sprawdzę później konto i na pewno uzupełnię post rozliczeniowy :) zaraz wybieram się po naszego staruszka Milo i wiozę do lecznicy :) Mam nadzieję że mnie chłopak po drodze nie zje ;)
-
no ja jak zwykle nie mogę się napatrzeć :loveu: :lol:
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
Martika&Aischa replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']Oświadczam, że Uszatek dzisiaj PO RAZ PIERWSZY wszedł sam do pomieszczenia. Nie na smyczy czy prowadzony tylko całkiem sam. Czesiek mu pokazał jak się otwiera drzwi i we dwójkę poszli sobie pooglądać co jest na magazynie. I tak ze trzy razy wracali.[/QUOTE] no to kolejny kroczek do przodu ;) kochane Uszyska :lol: -
[quote name='Mysza2']Niech chłopakowi idzie na zdrowie i niech wreszcie jakiś sensowny telefon będzie:)[/QUOTE] byłam pewna że domy będą się biły o Bostonka ...a tu cisza kompletna ... Gdyby nie to że Pani Anetka już ma 2 psiaki i kota Boston na pewno by miał już dom :(
-
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Martika&Aischa replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Panna Marple']Obiecałam Milo koszty diagnostyki, szczepienia, etc:lol:. Ponawiam swoje poprzednie pytanie; czy mam już przelać kasę? I ile? ciocia Marple :loveu::loveu::loveu: ślicznie dziękujemy :loveu: yolanovi jest księgową naszego Milusia :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Martika&Aischa replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
śliczna Helenka :) -
[quote name='piescofajnyjest']ciocie!!!!!! ktos sie wypytuje o naszego Maxa!!!!!!! [B]Witam,[/B] [B]interesuje nas adopcja tego pieska. Prosimy o więcej informacji na jego temat. [/B][B][email protected][/B][/QUOTE] o rany....jest iskierka nadziei że nasz piękny Maksio w końcu znajdzie domek :multi: to ja już kciuki zaciskam :)
-
Zaglądam do Baxterka :) strasznie się cieszę że chłopak ma DT :)
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
Martika&Aischa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
zaglądam sobie do ślicznego chłopaka ;) -
No to ja już po cichutku zaciskam kciuki z całych sił !!!!!!!! oby to był ten ..jedyny i wymarzony dom :)
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Martika&Aischa replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
śliczności :loveu: -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
Martika&Aischa replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']kolega ze schronu który razem z Uszatkiem jechał do dt już nalazł DS Uszasty teraz czas na Ciebie! :)[/QUOTE] Oj tak :) domku przybywaj bo Uszatek czeka :) -
aż serce rośnie :loveu:
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
Martika&Aischa replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='dorobella']Wygląda na to, że nie tylko Merlinowi niewiele dni pozostało. Najbliższy tydzień zdecyduje czy moja suka zostanie uśpiona. Stanie się tak wówczas, gdy leczenie nie będzie przynosiło efektu. Ma spondylozę. Na razie nie mogę jej nic podać, bo wyczerpaliśmy na dzisiaj limit leków p/bólowych, które działają tylko chwilowo. Jutro dopiero może dostać Trocoxil. Cała noc przed nami ze zwijającym się z bólu psem, któremu nie możemy pomóc. Także kandydatów do uśpienia mam dwóch.[/QUOTE] Strasznie ale to strasznie mi przykro :(:(:( -
[quote name='michelle04']Macha nieśmniało ogonkiem, który jednak jeszcze częściej jest podkulony, niemniej jednak oczy jakby radośniejsze, no i fakt, że sama przychodzi do człowieka po czułości i na pewno jest małą zazdrośnicą, bo gdy głaszczę innego psiaka, Daszka już jest przy nas :razz: Co do jedzenia to apetyt się utrzymuje :loveu: bardzo się cieszę :lol: kochana maleńka :loveu:
-
[quote name='elzunia']Ja tu miałam przejścia z panią Kasią Stec niejeden z nią tu się użerał.Wiem że spadła na CZK i dobrze ja z nią niestety wylądowałam w sądzie i w srodę mam jak sędzina mówiła ostatnią sprawę.Nie popuszczę wiedźmie a córcia sama go wybrała mówi taki biedny i do kochania.[B]Więc cioteczki kombinujmy miejsce czeka[[/B]/QUOTE] Bardzo się cieszę że malutki dostał szansę :)