Nie wiedzialam gdzie to napisać ale tutaj chyba zagląda najwiecej osób z Katowic, w Piotrowicach przy ulicy Armii Krajowej bliżej ul. Jankego biegał owczarek niemiecki długowłosy, widzialam go dwa razy w ciągu dnia, wyszlam z pracy i próbowałam go wołać niestety biega jak oszalały i nawet na mnie nie spojrzał wygląda to tak jakby go ktoś wywalil z auta, wieczorem wychodząc z pracy o godz. 18 widziałam go poraz trzeci, wpadł na ulicę prosto pod samochód koło restauracji Centaur facet wyhamowal ale lekko go potrącił owczarek pobiegł w ul. Fredry pobiegłam za nim ale mi znowu zwiał. Moze ktoś mieszka w tych okolicach i też go zauważył? Jutro też go będę wypatrywać, nie mam pojęcia jak go złapać bo jest głuchy na moje wołanie :-(