Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. To ja poproszę o podesłanie listy maluchów jakie teraz mamy. W sensie ogłoszen. Co prawda 1 znajomi sie nie zdecydowali, ale szukają następni. Na razie 1 kota.
  2. Tak, ogródek juz ostatecznie dobezpieczony (poprzednie zabezpieczenia działały dla wszystkich poza Ursusem) w te niedzielę. Zeszlimy z koszów 4000zł (prace wycenione przez firmę) na 750 zł robiąc wszystko sami. W kwocie 750 zł zmieściła się nawet pizza dla kolegów, a sama siatka jest prawie niewidoczna i wysoka :)
  3. A może być nawet teraz ;) Świeżutkie sprzed chwili: Zamęczający psa: Udający Aniołka Na dworze: Z jednym kotem, któremu jeszcze nie działa na nerwy - Ursusem
  4. Kocięta dobrze by było uśpić a kotkę wysterylizować. Przykro mi, mogę sypnąć groszem na sterylke...
  5. Wpłaciłam, a jak będzie trzeba wpłacę jeszcze w październiku
  6. O mój Boże :( przecież to jest jakies barbarzyństwo :(
  7. i co z wizytą dla Iryska?
  8. Wpłacę coś na poczet długu w lecznicy. Komju na konto? Murce?
  9. Ważne, że się podejmą. Nieustające kciuki za sunię. Poproszę numer konta.
  10. Znajomi poszukują kociaka na dokocenie do dorosłego rezydenta. CChcieli kupić kota ale znajomy im to wybił z głowy i tak trafili do mnie. dom majętny, okna i balkon zabezpieczone. Podesłałam im Nusię i kocięta
  11. ja też bym robila całą operacje od razu, włączając histopatologie
  12. Plamkę będę miała okazję odwiedzić we wrześniu jeszcze, więc cyknę trochę więcej fotek i jej, i stada :)
  13. A tutaj zdjęcie Plamki z karmienia...psa. Bo Plamka zawsze musi wszystkiego spróbować i wyjada psom z miski. Marcel pisze o niej tak: Hej kotek ok. Rządzi w domu lata tłucze wszystkich. Nocny marek budzi się do życia o 2 w nocy ale o 7 już idzie spać , bije psy, wyjada im jedzenie z pod nosa. No niesamowita :)) A łobuz straszny wszystkiego ciekawa niczego się nie boi. Z kotem się gania nocą, w dzień bije psy , niezniszczalna Ale naprawdę takiego kota nie widziałem. Jak daje świerszcze jaszczurkom to jak tylko widzi że pudełko zdejmuje to pierwsza przy mnie. Taka pozytywna
  14. dostałam zdjęcie Gai, kolejne, jak wypoczywa na kanapie. Wygląda jakby było robione "tosterem" ale widać, że kot zadowolony. Państwa tylko martwi, że niewiele je, a nie brakuje im pomysłów na dokarmianie. Bo suchy purizon stoi cały czas, mokre puszki ma, a jeszcze tutaj mięsko, tam wędlinka a ona ledwo co skubnie., Ale u mnie też tak było Waży 2,5 kilograma i nie jest chuda, więc może to urok takiej miniaturki. wiem, że teraz wszyscy mamy pod górkę finansowo, bo dużo wydatków się zrobiło wszędzie. przestałam liczyć koszta utrzymania rodzinki przy 800zł choć pewnie wiele więcej się potem nie działo. Dostałam dodatkowe pieniądze, zupełnie niespodziewane, i za to własnie kupiłam karmę Dorze i za to postanowiłam spłacic kartę kredytowąna której był dług za Gaję i maluchy. Uznaję więc, że Szczebrzeszyniaki są ze mną "na czysto"
  15. Zapytaj. Może chociaż by zostali DT. Pomogło by się w kosztach weta i karmie. A kot by z klatki wyszedł
  16. Gaja dobrze, pani ma jutro SMS wysłać. Ale dziś krótko rozmawiałyśmy. Jest to dla niej szok bo ma 4 osoby w domu prawie non stop. Dziś zjadła surowe mięsko, korzystała tez z kuwety wzorowo. Jak na razie bez zastrzeżeń akceptuje 10 chłopca, do Paba domu jest nastawiona z rezerwą. Jest on dość wylewny i głośny i chyba się go boi trochę ;) Mam tez 2 dobra wiadomość. Wczoraj wraz z Gaja dom znalazł tez Rambo. Co potwierdziło się dziś. Przytoczę na ten temat swoją rozmowę z Marcinem. ja: cieszę się , ze ja zawieźliśmy m: tak, będzie tak miała dom. To do wydania i szukania domu został nam tylko Rambo. ja: wcale nie jestem pewna czy chce żeby Rambo znalazł dom... m: jak to? ja: no bo ja go kocham. Będzie mi bardzo smutno się z nim rozstawać m: no to na kochanie nic się nie poradzi. Musi z nami zostac. Wczoraj to wszystko emocjonalne jeszcze było wiec dziś poruszyłam temat jeszcze raz. Powiedziałam ze z kasa gorzej ostatnio, ze Rambo i Ursus (mój 4ty kot) ciagle chorują itd i ze 5 kotów to jednak poważna sprawa. Na co mój Marcin powiedział: nie, ty masz 4 koty. Ursus jest już mój wiec nadal nie przekroczyłas magicznej granicy wiec moZe Rambo z nami zostać. wiec mimo wsZelkich trudności i wątpliwości, mimo zachowania tego małego terrorysty, Rambo znalazł właściciela w mojej postaci i można ściągnąć jego ogłoszenia :)
×
×
  • Create New...