-
Posts
2372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Madie
-
Amor w swoim domu pokonał lęk separacyjny ale mamy dług za behawiorystę
Madie replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ja mieszkam w Józefosławiu z moja Sadzą. Ale wczoraj wysłałam psa na wakacje i wraca dopiero 12 sierpnia -
Dziękuję, za ogłoszenia dla dziewczyn. Mam lepsze zdjęcia, wstawię w poniedziałek (zostały na dysku na firmowym komputerze). Dowiedziałam, się także co nieco więcej o charakterze Gai i Plamki i to wygląda tak. Gaja musi iść do domu bez żadnych zwierząt (może iść za to do dzieci, nawet maluchów). Dziś po wypuszczeniu spuściła manto Rambo (bez powodu i takie konkretne, aż się krew polała, i nie były to żarty), ugryzła psa i UWAGA po wąchaniu drapaka salonie, otarła się o niego kilka razy wystawiła do góry pupę i wysikała się na drapak i ścianę. Nigdy takiego znaczenia nie widziałam. Dodam, że w swoim pokoju obie trzymają czystość doskonałą. Wygląda na to, że bardzo jej przeszkadzają inne koty. Do domu wspólnego może więc iść co najwyżej z Plamką i trzeba to wyraźnie w ogłoszeniu zaznaczyc. Plamka za to lepiej. Na koty pozytywnie, na psa pozytywnie z domieszką strachu. Z medycznych wieści to któraś ma biegunkę (może za dużo mięsa surowego ostatnio). Będę obserwowała, jak się utrzyma przez weekend to wdrożymy probiotyk. Kotki byłby także szczęśliwsze jakby ktoś im zakupił puszki MAC's. Już testowane ( a moje koty już też nie mają więc nie ma z czego dać tymczasom) i na pewno dobrze reagują żołądkowo.
-
Mam 20 zł od agat21, które nadal przychodzą na rzecz Misia. Prześlę je po konsultacji z agat na konto murki dla Apsika
-
Gajusia czuje się dobrze po sterylizacji, na kontroli była bardzo grzeczna, a mała Plamka została zaszczepiona po raz 2. Widać, że obie tęsknią za pozostałymi kociakami. Wypuściłabym je na salony, i pewnie to zrobię kontrolnie w weekend, ale mam obawy bo Gaja nie cierpi innych kotów. Nie wiem czy to kwestia obrony jej dzieci czy po prostu jest urodzoną jedynaczką. Puma i Wiosna też czują się dobrze, już na drugi dzień. się tuliły do Państwa i domagały uwagi. Na koszt nowych właścicieli na dniach będą się szczepić. Sterylizacja wraz z kaftanikiem i leki wyniosła 313 zł, a szczepienie Plamki 75 zł. Razem z poprzednimi rachunkami tymczasy są na minusie 870 zł
-
Nie licząc naprawdę debilnych telefonów mamy dobre wieści. Puma i Wiosenka pojechały dziś do wspólnego domu :))) Wczoraj mieliśmy pozytywną wizytę przedadopcyjną (zabezpieczone okna), dziś Państwo kupili żwirek, karmę, drapaczki półeczki do skakania i dziewczyny pojechały na Nowy Świat :) Wizytę poadopcyjną zrobimy sobie pod koniec lipca. Jestem bardzo zadowolona. Do adopcji czekają Plamka, Gaja i Rambuś. Jutro Gaja idzie na kontrolę po sterylizacji a Plamka na 2 szczepienie. Ogłoszenia dziewczyn można zdjąć, zamiast wstawić Gaję. Wstawię zdjęcia. Dziękuję wszystkim Pomagającym <3
-
Jakież piękne zdjęcia!!! <3
-
Póki co nie było ani jednego zapytania :((( Zrobiła trochę nowych zdjęć - podeślę dziewczynom na maila bo padam na twarz. Mamusia wczoraj miała zabieg. Była strasznie wypłoszona, ale nie próbuje sobie kubraczka ściągać i doszła juz do siebie. Następne dwa dni dostaje leki przeciwbólowe, a w poniedziałek mój Brat pójdzie z nia na kontrolę. Sytuacja życiowa mi się zmienia dość dynamicznie i dobrze by było gdyby rodzina szybciej niż później dobre domy znalazła... Z dobrych wieści, jest mozliwe ze Plamka będzie miała wizytę w tym tygodniu. Moja przyjaciółka szuka kotki, o oknach nie musiałam jej mówić, sama zabezpieczy. Balkonu brak. osoba samodzielna, wypłacalna, z ogromnym sercem do zwierzat.
-
Cześć, wklejam rachunek za suchą karmę, którą dziś zakupiłam dla kociaków za pieniądze od sharki i Bakusiowej: Specjalnie zamówiłam dwa mniejsze opakowania, bo nie wiem jak żołądkowo będą po nich miały. Poniżej wklejam też rachunki za lecznicę: Rachunek za leczenie kłopotów z żołądkiem Rambo Szczepienie, przegląd i odrobaczenie kociaków Szczepienie kotki: Wszystkie transakcje robił moją kartą mój brat. Niestety jak to chłop nie wziął opisu od weta, ale na życzenie przy okazji sterylki Gai w środę, mogę wydrukować wszystkie wizyty. W tym tygodniu czeka nas jeszcze w środę sterylizacja, a pod koniec miesiąca albo na początku następnego drugie szczepienie młodych. Ponieważ musiałam kupić karmę suchą brakuje puszek (obecnie jedzą moja + mięso) i kończy się żwirek, Benek Corn Cat. Gdyby ktoś jeszcze zechciał wesprzeć tymczasiątka ww. rzeczami albo pomóc mi spłacać dług z karty za weta to byłabym wdzięczna.