Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Hałabajówka'][CENTER][FONT=arial black][SIZE=4][COLOR=#FF0000]WAŻNE!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3]SONIA idzie do adopcji [/SIZE]:multi:[SIZE=3] Szukamy transportu dla Sonii po 23 lutego z Białogardu/Koszalina do Krakowa ewentualnie do Warszawy [/SIZE] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1795666_276836345805857_976796365_n.jpg[/IMG] [/CENTER] [/QUOTE] Wspaniałe wieści, co to za domek?
  2. Wieczorny mail: [COLOR=#4b0082][B][FONT=Verdana]Pani Gabrysiu, za nami kolejny dobry dzień. Figunia dziś rano tak zmęczyła Czarka, że po godzinnej zabawie w ogrodzie padł jak zabity, a ona dalej by szalała. Ma dziewczyna pawera. Potem zjadły kurczaczka i poszliśmy do lasu i tam znowu szaleństwo. Mam nadzieję, że Czaruś dzięki Figuni trochę schudnie, bo sama dieta bez ruchu niewiele daje. Dziś mija tydzień od przyjazdu małej i myślę, że wszyscy już się tak do niej przywiązaliśmy i pokochaliśmy ją, że nie wyobrażamy sobie domu bez niej. Niestety filmiku z psiakami nie udało się przesłać, bo ma zbyt dużą pojemność, ale gdy dzieci jeszcze coś nagrają, przegramy na płytę i wyślemy listem. Figunia pozdrawia i śle całuski. Beata[/FONT][/B][/COLOR]
  3. [quote name='Hope2']mój jakoś dziwnie podejrzliwy się zrobił-jak tylko zaczynam "zooobacz, jaki fajny piesek" od razu słyszę "zapomnij! Zośka też miała być fajna!" "no...ale przecież jest fajna...i jest tylko tymczasowo, zobacz tego... " "taak? a co mu jest? nie chodzi, nie szczeka, nie ma łapy, ogona czy może głowy?!"[/QUOTE] Stawianie TZ-a przed faktem dokonanym, to moja specjalność. Ostatnio wypatrzyłam nastoletnią kotkę i mówię do TZ-a: "Znalazłam ogłoszenie, że starsza kotka bez ząbków i łapki szuka DT/DS. Teraz mieszka w łazience, bo nie lubi innych kotów, a w awaryjnym DT jest ich 9. Zaproponowałam, że ją weźmiemy na DT" Następnego dnia Mela już była u Nas i zostanie na zawsze:loveu:
  4. Najnowsze wieści:loveu::loveu::loveu: [COLOR=#000080][B][FONT=Verdana]Pani Gabrysiu, Figuni nie oddamy. Ona jest już nasza. Dzisiejszy dzień był super.Oba psiaki zachowywały się wzorowo. Figunia to prawdziwa dama. Na spacerze w lesie Czaruś tapla się w każdej kałuży, a ona jeśli nie może przejść czeka aby ją przenieść. To super fajna sunia. Jeszcze trochę czasu i będziemy dograni. Z miśka, którego Pani dała niuni został tylko korpus. Tak zamaszyście się nim bawiły, ale dalej to najlepsza zabawka. Pozdrawiam. Beata[/FONT][/B][/COLOR]
  5. [quote name='Panna Marple']A jak stosunki na linii Kajtunio-Melcia?[/QUOTE] Kajtunio Melci jeszcze trochę się boi, ale mimo to podchodzi do NIEJ bliziutko i chce dać buziaka. Melcia nie ucieka i coraz rzadziej fuka na Kajtunia. Kajtuś to miłośnik kotów, uwielbia Nimfę - kotkę mojego brata.
  6. Marzę o tym, by wejść na ten wątek i zobaczyć fotki Brenusi z nowego domu. Brenko, ślicznotko, gdzie ten Twój "LUDŹ"????
  7. [quote name='paula_t']Mam nadzieję, że to jednorazowy incydent był, bo jak weszłam i przeczytałam Twojego posta Gabrysiu, to się przeraziłam:roll: A jeśli nie, to że Pani Beacie i pozostałym domownikom nie zabraknie chęci do pracy z Figunią...[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję. Wczoraj po wieczornym spacerku Figa i Czaruś leżeli razem na jednym posłaniu. Mimo wszystko ja drżę za każdym razem, gdy dostaję mail lub sms od p. Beaty
  8. [quote name='paula_t']Wspaniała wiadomość!:multi: Melciu, gdzie ci będzie tak dobrze jak u Gabrysi?:loveu:[/QUOTE] Nieskromnie przyznam, że nigdzie;) Po "przebojach" z domami dla Figuni nie była bym w stanie nikomu oddać Melki. Paula, czy ta Pani z Krakowa, która kontaktowała się z Rudzią-Bianką w sprawie adopcji psa, a potem jednak kota znalazła już kociego przyjaciela? Na miau, na wątku kotów z krakowskiego schronu widziałam wiele już nie młodych, cudownych kotów.
  9. [quote name='alab108']Gabi , w razie gdyby Figunia nadal stwarzała jakieś problemy, to mam znajomą , która bardzo mi kiedyś pomogła w moich problemach z moją małą psinką ( ale mam nadzieję, że nie będzie to konieczne ). Ja mam dwie suczki Zorkę małą spryciulę 7 kg i 25 kg Nikę poczciwotę. Zorka też skacze na Nikę i wykonuje ruchy kopulacyjne. Nika chyba nie umie sprowadzić Zorki do poziomu, nawet zabawki jej oddaje. Ale ja gonię Zorkę za to jak tylko widzę. Moja znajoma uważa, że to jest próba dominacji właśnie. Jak wypuszczam je na dwór to najpierw musi wyjść Zorka bo inaczej awantura.[/QUOTE] Alu, witaj na wątku Figuni i Majeczki!!! Dziękuję za propozycję pomocy, zapytam Panią Beatę, czy chciałaby skorzystać z pomocy Twojej znajomej. Dzięki:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  10. Zapisuję cudną rodzinkę!!!
  11. [quote name='róża35']Dziś Dzień Kota ,więc składam Tygryskowi wszystkiego najlepszego ,jakiego tylko może sobie wymarzyć:)[/QUOTE] Dołączam moje życzenia - Tygrysku wspaniałego domku Ci życzę, takiego, jaki ma Melcia;)
  12. [quote name='Panna Marple']Uff, ulżyło trochę, ale domek będzie musiał trochę z nią popracować;)[/QUOTE] Pani Beata robi, co w jej mocy i mam nadzieję, że się nie zniechęci. O Majeczkę chyba nikt nie pyta, nie wiem czy wyróżniać jej tablicę????
  13. [quote name='Panna Marple']Ruchy kopulacyjne są nie tylko oznaką chęci dominacji, ale również frustracji. Pies, który nie radzi sobie ze swoimi emocjami (dobrymi czy złymi) w ten sposób rozładowuje stres[/QUOTE] Dzięki Aniu, to mi bardziej pasuje do Figi niż chęć dominacji. Wieści z frontu są pozytywne. Nie licząc porannego incydentu z ruchami kopulacyjnymi Figunia była bardzo grzeczna i posłuszna:loveu:
  14. [quote name='róża35']Melu,w Dniu Twojego Święta-Dnia Kota ,wszystkiego najlepszego,w Twoim kocim życiu:)[/QUOTE] [quote name='Panna Marple']A to dzisiaj jest takie święto?:cool3: Teraz już wiem dlaczego mała, szara zołza, która z nami mieszka patrzy na mnie jak na owada...Prezentu nie było:diabloti:[/QUOTE] Nawet nie wiedziałam, że takie dzisiaj święto kocie. Mimo to, akurat dzisiaj Melka dostała wiklinowy koszyk, zamówiłam jej bo mi się bardzo podoba, a Melcia ma go w głębokim poważaniu. Chyba jeszcze nie pisałam:[COLOR=#4b0082][B] POKOCHALIŚMY MELCIĘ, MAMY NADZIEJĘ, ŻE Z WZAJEMNOŚCIĄ I TEN CUDNY SŁODZIAK ZOSTAJE U NAS NA STAŁE[/B][/COLOR]
  15. Nie wiem czemu, ale nie potrafię być dobrej myśli, rano dostałam maila, że Figunia z radością podbiegła do Czarka, polizała go. Napisałam smsa, a w odp. przeczytałam, że Figa skacze na Czarka i wykonuje kopulacyjne ruchy. Ja się nie znam, ale p. Beata twierdzi, że to oznacza chęć dominacji. Aż się boję pisać i dzwonić w obawie, co usłyszę.:flaming::flaming:
  16. [quote name='Panna Marple']Jeśli tylko domek ma chęci i cierpliwość, problem da się rozwiązać. Figunia nie jest przecież psem agresywnym. Może wydaje jej się, że musi bronić domu przed obcymi(goście)? Może za szybko "awansowała" w hierarchii? Trzeba ją szybko sprowadzić na ziemię[/QUOTE] Mam nadzieję, że p. Beacie uda się sprowadzić Rudaska na ziemię, bo taki ma zamiar. Dostałam przed chwilą sms-a że Figunia wlaśnie ułożyła się przy p. Beacie do snu.
  17. [quote name='Panna Marple']Oż ku...a! Myślę, że trzeba szybciutko poszukać jakiegoś speca, który - póki jeszcze czas-ustawi Figunię. Może jest zazdrosna o Czarusia? Może wydarzyło się coś, czego właściciele nie zauważyli, a co jakoś odbiło się na niej? Behawiorystka, którą kiedyś prosiłam o radę, mówiła mi, że pies rezydent jest w jakimś sensie "ważniejszy" i to jego trzeba na początku dopieszczać, a psu, który przyszedł poświęcać dużo mniej uwagi, etc. To ten nowy ma zaakceptować warunki, a nie je ustalać. Wiele nie pomogę, nie mam doświadczenia[/QUOTE] Pani Beata też mi mówiła, że trzeba Figuni uświadomić, że Czaruś jest "ważniejszy". Cała rodzina chce jakoś to wszystko rozwiązać (w sensie pozytywnym oczywiście). Mnie również przyszło do głowy, że Czarek mógł nieświadomie przestraszyć Figunię. Napisałam p. Beacie, że chyba najlepszym wyjściem będzie kontakt z behawiorystą. Opadłam z sił.....
  18. [quote name='Panna Marple']Takie wieści to miód na serce:loveu:[/QUOTE] A niech to szlag, wieści już nie są takie dobre..... Figa obszczekuje Czarusia, chce go ugryźć szczerząc zęby, próbuje rzucać się i gryźć obcych przychodzących do domu. Czaruś np. po wspólnym spacerze boi się wejść do domu. Figa zamieniła się w agresora. O mało nie zeszłam na zawał, długo rozmawiałam z p. Beatą. Nie spodziewali się takiego zachowania. Ja też nie, u Nas nic takiego nie miało miejsca:-o Ktoś podmienił psa, czy co???? Według mnie Figunia się po prostu boi. Macie jakiś pomysł, jak ją przekonać, że nie warto stawiać się na Czarka. Przez 2 dni wszystko było ok. Skąd taka zmiana?????
  19. [quote name='yolanovi']... i Wikunia tez[/QUOTE] O tak, Wikunia też
  20. [quote name='ULKA12']Były dwa telefony w sprawie Nugata, niestety obydwa chcą go do budy.[/QUOTE] Bez komentarza:angryy:
  21. [quote name='gosia2313']Uff dostałam maila od p.Kasi - Tobi nie zaginął po drodze :D Dotarli szczęśliwie do domu. Jak .p.Kasia pisała maial to Tobi był na drugim spacerze. Pojadł już, ale nie spał tylko czuwał - chyba to dla niego ogromny stres taka zmiana miejsca (mimo to, że ze schroniska pojechał do swojego domu), nowi ludzie, kot. Kota z początku nie zauważał, potem zaczął zwracać na niego uwagę ale podobno reaguje na "nie"/"zostaw" i siedzieli razem z kotem w pokoju :)[/QUOTE] Dawno nie zaglądałam na wątek, a tu takie dobre wieści!!! Żeby jeszcze Murzynek znalazł dom, to byłaby pełnia szczęścia
  22. Zaglądam do Mentoska prześlicznego:lol:
  23. Wiadomość z piątku:loveu: [B][COLOR=#000000][FONT=Verdana] Pani Gabrysiu, kilka zdjęć z dzisiejszego dnia. Za jakość niektórych przepraszam, ale mam słaby aparat w telefonie i nie zawsze wyjdzie tak, jak się chce. Niuńka chyba już wie, że to jej dom. Czuje się świetnie, jak u siebie. Kiedy wskakuje na łóżko musimy pomóc Czarkowi wejść też, bo chce być z Figunią. Chodzą za sobą krok w krok. Byliśmy dziś na spacerze w lesie. Figunię niepokoiły zapachy i odgłosy z lasu, więc wciąż patrzyła czy aby Czarek jest w pobliżu. Gdy był uspakajała się. W domu już nie sika. Piją wodę z Czarkiem z jednej miski. Zabawy w ogrodzie polegają na tym, że Czarek trzyma zabawkę w pysku, a mała biega wokół, skacze i chce mu ją zabrać. Wtedy Czarek ucieka. Czaruś to trochę jak słonik w składzie porcelany, ale uczy się, że Figunia jest delikatna. Męża zaakceptowała bardzo szybko. W ogóle to prawdziwa kobietka, preferuje facetów. Najwygodniejsze są kolana męskie, ale śpi przy mnie. Już obszczekała wszystkie psy sąsiadów, nawet te wielkie i pokazała kto tu rządzi. Myślę, że jest jej tu dobrze.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000000][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Myszko, mogę Ci wysłać fotki???[/FONT][/COLOR][B][COLOR=#000000][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B]
  24. [quote name='WiosnaA']A jakże by inaczej :roll:,.... pierwsza była [B]Anula[/B]:cool3: nadając imię [B]Destino[/B] - co znaczy [B]przeznaczenie[/B] :razz:......dalej wymieniać nie będę :evil_lol:. Asieńko ,dziękuję Ci ogromnie :calus:,ale..... No cóż napiszę krótko,od przeznaczenia uciec niestety nie można, Ktoś inny za nas "kieruje ruchem" :razz:. Powiem szczerze,że chciałam by los zdecydował o domku w Łodzi i ułatwił nam podjęcie ostatecznej decyzji,do której od jakiegoś czasu dojrzewaliśmy. [B]Zdecydowaliśmy się z mężem dać domek dla Tinulka na zawsze w naszej rodzinie:smile:. I my i Tinulek za starzy jesteśmy na kolejne stresy związane z rozstaniem :shake:. Wszak pół roku razem , to jest kawał czasu, pokochaliśmy tego Maluszka:loveu: mocno, raczej z wzajemnością ;). Cóż , czekamy więc na wizytę PA :cool3:.[/B][/QUOTE] Ale się cieszę, że Tinulek zostaje na zawsze:multi::multi::multi:
  25. [B][COLOR=#4b0082]Myszko, bardzo serdecznie dziękuję za wstawienie zdjęć!!! [/COLOR][/B] Wieści z godziny 13tej: [B][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Na dworze świeci słonko, a psiaki szaleją w ogrodzie. Figunia kręci wielkie kółka wokół Czarka i próbuje zabrać mu zabawkę. Mała obleciała już wszystkie kąty w ogrodzie.Czarek nie nadąża za nią. Po prostu KINO! [/FONT][/COLOR] [/B]Później dostałam kilka sms-ów, między innymi takiej treści: [B] Figunia wylizała Czarusiowi mordkę,on też ją lizał, ale tak zamaszyście, że aż przysiadła. Ale mimo różnicy w wadze i gabarytach zaczynają się dogadywać:loveu: [/B]
×
×
  • Create New...