Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Miałam okazję poznać Państwa, gdyż przywieźli mi klatkę kennelową od ewu. Poszłam po klatkę na parking i zapytałam, gdzie ten szczęściarz. Siedział grzecznie na tylnym siedzeniu ze swoją nową Pańcią. Życzyłam Państwu i Bartusiowi wszystkiego dobrego.
  2. Jeszcze niedawno na koncie Aiszuni była spora kwota, ale leczenie wszystko pochłonęło. Dobrze, że są stałe delkaracje. Radku, będziemy wdzięczne za każdy grosz - bardzo dziękujemy!!! Jak tu nie walczyć o psinę, jeśli ona jest radosna i pełna chęci do życia?!
  3. Elu, witaj na wątku maleńkiej!!! Wetka doradziła nam dyfuzor zapachowy, wczoraj kupiliśmy. Niestety żadne smaczki, w chwili gdy zostają z Kajunią same Nelki nie interesują. Ciekawi mnie co to za preparat o którym piszesz. W wolnej chwili poszukam info. w necie. Wetka mówiła też o tabletkach, ale najpierw spróbujemy z dyfuzorem i zobaczymy.
  4. Aiszunia kochana, oczywiście, że musimy walczyć. Z finansami krucho, zaraz zrobię przelew za wczorajszą wizytę i zostanie 3,35,-.
  5. dubel, paragon za dyfuzor [url=http://up.programosy.pl/foto/112_16.jpg][/url] i karmę [url=http://up.programosy.pl/foto/46_28.jpg][/url]
  6. Przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam, ale byłam padnięta. Wczoraj wysiadłam piętro wyżej i zeszłam. Była cisza. Potem wychodziliśmy z Michałem kilka razy na klatkę i też było ok. Dzisiaj jak powiedziałam, sunieczki zostają Kaja poszła pod stół, a Nelka też się grzecznie położyła. Wyszłam, postałam na klatce - cisza, stałam pod blokiem ok. 5 min. -cisza. Poszłam zadowolona, aż tu nagle słyszę szczekanie, wróciłam się pod blok i niestety szczekanie, wycie i piszczenie, czyli jak zwylke. Wczoraj kupiłam ten dyfuzor za 112 zł, włączyłam do kontaktu, ale to ma zacząć działać po 1-2 dobach. Czy na Nelkę zadziała nie ma gwarancji. Siedzę w pracy, jak na szpilkach, modląc się, aby nie wyła bite 5 godzin. Nabawię się nerwicy, jak nic. Wczoraj anonimów, ani żadnych "gości" typu SM nie było, a miałam ogromnego stracha.
  7. A masz już szafirko kogoś kto przeprowadzi wizytę?
  8. Nasza cudna mordeczka bogatsza o 20,- od Alli Chrzanowskiej (dekl. czerwcowa) Bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  9. Właśnie w tym problem. Jaki on śliczny, aż się chce płakać z bezsilności
  10. Ja też rozumiem, bo to jest strasznie uciążliwe. A sąsiad pode mną pracuje głównie na noc, więc w dzień odsypia.
  11. Ćwiczyliśmy wczoraj kilka razy. Wychodziliśmy na klatkę, była cisza. Dzisiaj wyszłam do pracy przed 9tą. Postałm chwilę na klatce schodowej - cisza. Ale jak byłam już na dworze zaczęło się. Wycie, szczekanie i piszczenie, tak przyeraźliwe, że aż ciarki mnie przeszły. Czegoś takiego jeszcze nie "przerabiałam" . Dzisiaj idę odebrać ten dyfuzor. Kaja też chyba juz wie, co się święci, bo zawsze grzecznie się kładła, jak powiedziałam że zostaje, a dzisiaj pchała się do wyjścia. Poprosiłam misiędg, żeby poszła podsłuchać, obawiam się kolejnych anonimów.
  12. Obawiam się, że wycie jest non stop przez 5 godzin, Właśnie przed chwilą, jeszcze nie czytając Waszych wpisów mówiłam Michałowi, że napiszę kartkę do autora anonimu. Od autora anonimu: Bardzo mi przykro, że pies wyje, staram się temu zapobiec. Proszę o odrobinę wyrozumiałości i empatii. Dziękuję pozdrawiam!!! Tyle, bez zbędnych szczegółów, bo do takiego cepa nie dotrze, że psiak jest po przejściach. Tak jak napisałam wcześniej, zdaniem niektórych miejsce "takiego" psa jest w schronisku. Nie ma co liczyć, że kogoś takiego ruszy sumienie.
  13. Paulinko, sądzę, że ktoś piszący taki anonim ma psa w głębokim poważaniu, co więcej uważa mnie za wariatkę, która w bloku w malutkim mieszkanku ma 2 psy. Po co???? (jego zdaniem). Przecież, jak był w schronisku mógł tam zostać. Po to właśnie są schroniska!!! Już to przerabiałam, gdy była u nas Nutka po 6letniej odsiadce w schronisku. Cyt. "Jak była 6lat w schronisku, to po co pani ją brała???"
  14. Dzisiaj musiał być koncert, bo po powrocie z pracy znalazłam w drzwiach anonim o treści: "PROSZĘ ZROBIĆ PORZĄDEK Z TYM PSEM! KONIEC TEGO WYCIA!!! ZAWIADOMIMY OPIEKĘ NAD ZWIERZĘTAMI I POLICJĘ!!!" Szkoda tylko, że autor nie zadał sobie tyle trudu, by powiedzieć mi to prosto w oczy. Grzecznie bym mu wytłumaczyła, że to piesek po przejściach i potrzebuje czasu na aklimatyzację. Chociaż pewnie niewiele by moje tłumaczenie pomogło. Mógł to być np. ochroniarz z bloku, bo np. ktoś go nasłał. W sumie to nieistotne, kto to napisał. Rozmawiałam z wetką, zaproponowała dyfuzor zapachowy, jutro mamy go odebrać, Koszt ponad 100,- Nie ma gwarancji, że dyfuzor na Nelę zadziała, ale próbować trzeba. Dodatkowo nadal ćwiczymy wychodzenie na krótko. No i w planie jest klatka kenelowa.
  15. Słodziak kochany!!! http://i59.tinypic.com/27xp2m1.jpg W piątek wpłynęła czerwcowa deklaracja od Karoliny C. (15,-) Bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  16. Cudna, taka szczęśliwa i uśmiechnięta
  17. Zapisuję chłopaków, niestety nie mam jak pomóc. Sama mam od ponad tygodnia sunię na BDT. Z kasą u mnie krucho
  18. Witaj!!! Bardzo miło gościć nową ciocię na wątku Maleńkiej!!!
  19. Już jest na koncie, dziękujemy serdecznie!!! Przelałam czynsz za maj
  20. Tak, dla Mailo i dla Dagusi, cudna z nich parka, urocze, słodkie psiurki!!! Na koncie Małej następujące wpłaty: 30,- Usiata 100,- Panna Marple Dziękuję ciocie kochane z całego serca!!!
  21. Tak, dziewczyny były u misi!!! Mailo i Daga bez problemów je zaakceptowały. Poprosiłam misię o pomoc także w poniedziałek, bo będę mieć w domu wizytację. Nie wiem, czy wycie dzisiaj było. Michał miał wolne, ale wyszedł na jakieś 2 godziny. Mówi, że wycia nie słyszał.
  22. Sprawiedliwość jest tylko w bajakch i filmach, niestety... Przelałam czynsz za maj
  23. Wpłynęło 10,- od PelasiaLala z bazarku ewy gonzales, dziękuję serdecznie!!!
×
×
  • Create New...