-
Posts
33092 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Niestety Pan się wycofał. Powiedział mi, że jedzie dzisiaj do schroniska. Dzisiaj powtórka z rozrywki, czyli większość to domy z opcją pies w ogrodzie. Oprócz tego: Dom z kotami i końmi do towarzystwa, Gabryś mieszkałby w domu. Państwo mieli przez 5 lat pieska przygarniętego z ulicy. W momencie, gdy go przygarnęli miał około 10 lat. Kolejny: mieszkanie w bloku, Państwo z 4letnią córką. Jedni i drudzy mają jeszcze przemyśleć sprawę adopcji.
-
elik, Kochana dziękuję za szybkie działanie. Miałam dzisiaj kilka telefonów pt. "pies w ogrodzie z wstępem do domu na noc" (zupełnie, jakbym słyszała kilka razy tę samą osobę). Potem, akurat jak byłam w kinie, chwilę przed seansem zadzwonił Pan z Poznania i miał nadzieję, że będą z narzeczoną mogli jutro zabrać Gabrysia. Powiedziałam, że najpierw musi się odbyć wizyta, na co Pan odpowiedział, że serdecznie zapraszają. Niczego się nie dowiedziałam, bo już film się zaczynał i powiedziałam tylko, że zadzwonię jutro. Nie ma co się ekscytować, zobaczymy, czego jutro się dowiem. Mimo wszystko poprosiłam elik, by napisała, że szukamy kogoś na wizytę w Poznaniu. Tolu, dziękujemy za podpowiedź.
-
Przepraszam cioteczki za milczenie, ale walczę z zapisywaniem fotek. Szykuję bazarek dla Gabrysia, bo chłopak goły, jak św. Turecki Havanko, jeszcze raz bardzo dziękuję. Może resztę zrób już na Poznań. Halszka obiecała pakiet na Wrocław. Elik, tekst dla Gabrysia i suni napiszę w sobotę, bardzo przepraszam za zwłokę!!!
-
AgusiaP miała przecudną sunię Gabrysię i ja się bardzo cieszyłam, że sunia jest moją imienniczką. Oj, Elu wolała bym jeden sensowny telefon, abym nie musiała wybierać. Póki co cisza. Zmieniłam lokalizację na olx z Katowic na Wrocław. Pojutrze Gabryś jedzie do szafirki. Elu, Kochana może zrobiła byś maluchowi kilka ogłoszeń na Kraków. Ty masz szczęście do wspaniałych domków.
-
Nie chcę nikogo powierzchownie oceniać, nie miałam też do czynienia z psiakiem z problemami psychicznymi, ale jakoś ta makabryczna śmierć suni skutecznie mnie odstrasza.
-
Jaka ona cudna!!!