Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33057
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Aldrumko, pieniążki od Ciebie w kwocie 20,- już na koncie Reksia. Oprócz tego 20,- od Oleny. Bardzo, bardzo serdecznie Wam dziękuję!!! Ostatnio nie miałam czasu, by wejść na Dogo, a gdy teraz chciałam nadrobić zaległości okazało się, że Dogo szwarkuje. Nikt na razie nie dzwoni w spr. Reksia. Poprosiłam kiyoshi o ogłoszenia dla niego.
  2. Też się dziwię Radku. Na koncie Tigruni marcowe deklaracje od: Yoany 15,- Livki 20,- p. Iwony 10,- Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  3. https://www.olx.pl/oferta/reksio-sliczny-niewielki-wesoly-kundelek-pokochasz-go-CID103-IDsEZRX.html
  4. Niestety Radku. Gdy psiak trafia do hoteliku wprost ze schroniska jest szczęśliwy. Ale w sytuacji, gdy miał dom i swoich ludzi i nagle został wyrwany ze "swojego świata", wtedy jest to dla niego tragedia. Biedny Reksio nie rozumie, że jego ludzie się go po prostu pozbyli.
  5. Anetko, dzięki serdeczne za foty!!! Reksio zupełnie nie przypomina psiaka sprzed adopcji - smutasek z niego. Poproszę Asię, aby podmieniła zdjęcia, ja zrobiłam olx na Katowice ze starymi zdjęciami. Na koncie Reksia następujące wpłaty: 12.03. kiyoshi 20,- Yoana 15,- Jaguska 20,- ( marzec) agat21 40,- terra 30,- 13.03. Alaskan Malamutte 20,- ( marzec, kwiecień) 14.03. kolejna kobietka 20,- renatka_s 30,- Z całego serca dziękuję!!!
  6. Agatko, zaraz uzupełnię wpłaty, przepraszam za poślizg, ciągle brakuje mi czasu Aldrumko, z całego serca dziękuję!!!
  7. Teresko, z całego serca dziękuję!!! To ogromna, ogromna pomoc!!! Witaj Asiu!!! Bardzo się cieszę, że kibicujesz Iryskowi/Reksiowi i ogromnie dziękuję za wsparcie. Każdy grosz na wagę złota
  8. Oczywiście Eluniu, dam znać, bardzo dziękuję, że zawsze wspierasz moich byłych i teraźniejszych podopiecznych!!!!
  9. Pieniążki w kwocie 150,- i karmę zawiózł Dżekusiowi w sobotę TZ Anecik, za co bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Tabletki wyślę pocztą. Pani Kornelia prosiła, by wszystkim z całego serca podziękować, bardzo się wzruszyła. Nie chciała przyjąć całej kwoty, tylko 120,- Zadzwoniła do mnie i mówi: "Ten Pan mi daje 150,- a przecież na badania potrzebne jest 120,-" Powiedziałam, żeby nie miała skrupułów i wzięła całość. Słyszałam podczas tej rozmowy tel. jak Dżekuś szczeka na TZ-a Anecik. Zdjęcia są, tylko anecik musi wrzucić. Jeszcze raz w imieniu swoim i Pani Kornelii bardzo, bardzo dziękuję za wsparcie dla Dżekusia
  10. Cioteczki kochane, nie wiem co Myszka odpisze, ale uważam, że wizyta to jedno, ale jednak Państwo powinni przyjechać poznać Matiego i zobaczyć, jak się zachowuje. Naprawdę trudno opisać zachowanie Matiego na dworze. Mam nadzieję, że Mati byłby domowym psem, a nie podwórkowym. Ja jako człowiek z blokowiska zawsze się boję adopcji do domów z ogrodem.
  11. W cudownym, kochającym domu nawet smycz niestraszna. Bardzo, bardzo się cieszę, że Malwinka ma taką cudowną RODZINĘ!!! Mam nadzieję, że Reksiowi, który wrócił z adopcji również się poszczęści.
  12. Szczęście w nieszczęściu, że pani do mnie zadzwoniła, a nie pozbyła się Reksia oddając go nie wiadomo gdzie i komu. Dziękuję Izuniu, zaraz wyślę nr konta
  13. Witaj terra!!! Pięknie dziękuję!!! Teraz już Irysek jest Reksiem, bo na to imię reaguje.
  14. Olenko, bardzo dziękuję!!! Widzisz, jak to jest, przed adopcją wszystko było "cacy", miałam nawet dane wnuczki. A teraz mogę tą umową się ..... delikatnie mówiąc wypchać.
  15. Dzięki Tysiu!!! Rozmawiałam z Anecik i Reksio wcale nie wszczyna awantur z psiakami, jest tylko zazdrosny, co okazuje powarkiwaniem. Witaj Jo, zaglądanie i kibicowanie także bardzo ważne, dziękuję!!! Na koncie Reksia 30,- od Poker (wpłacone na konto Anecik) i marcowa deklaracja od yucca 10,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  16. Mnie się już nie chce komentować zachowania p. Beaty i podejścia do sprawy. Owszem, Mati na dworze zmienia się diametralnie i trudno go okiełznać. Ale wystarczy z nim popracować. Tym bardziej, że był opłacony szkoleniowiec. Bardzo mi przykro, że tak to wszystko wyszło, bo to ja z Agusią byłam na wizycie. P. Beata wydawała się odpowiedzialną osobą, kochającą psiaki. Jeśli chodzi o te odrapane drzwi, to z tego co pamiętam już tak wyglądały, gdy byłyśmy u Matiego z Myszką i p. Beata powiedziała, że Mati to zrobił na początku pobytu u niej. Nie pamiętam, jak wyglądała ściana, ale uważam że wysłanie tego zdjęcia do Bogusik jako dowód na złe zachowanie psiaka, to jest delikatnie mówiąc nietakt.
  17. To prawda. Też parę razy moje tymczasy zaliczyły powrót z adopcji, tego się nie uniknie. Mimo wszystko niesmak i żal pozostaje Jagusko, z całego serca dziękuję!!!
×
×
  • Create New...