Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33003
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Witaj maarit u Gacunia!!! Tysiu, bardzo dziękuję za opinię!!! Witaj Aniu, wsparcie myślami i dobre życzenia, również na wagę złota, dziękuję serdecznie!!!
  2. Bilans po niemal 13u godzinach mojej nieobecności: 1 raz siku, kupki brak. Rano jedna była na dworze, jedna w łazience, nadal konsystencja wodnista, ale kolor brązowy, pewnie po Intestinalu. Byliśmy niedawno po kontynuację antybiotyku na kolejne 5 dni. Chciałam zamienić szelki na inne, nie ma takiej możliwości, mimo, iż te zakupione są z ceną, kodem i nawet nie przymierzone. Paranoja totalna.
  3. Wróciłam do domu po niemal 13u godzinach... padam na twarz. Kasia rozmawiała z P. Kamilą i równie, jak ja odebrała Ją bardzo pozytywnie, jako osobę o wielkim sercu i odpowiedzialną. Teraz czekamy na relację Poker z jutrzejszej wizyty
  4. Ja się bardzo stresuję, ale co ma być, to będzie. Jak to mówią, co komu przeznaczone, to go nie minie. Kamma13, Pani mi bardzo mi przypomina z rozmowy Ciebie i w dodatku imienniczka. Już jej pisałam, że pewna p. Kamila od suni Jagusi bardzo Tigruni kibicuje. Kasia ma jeszcze rozmawiać z p. Kamilą Na koncie Tigruni lipcowa deklaracja od dorci2 30,- i sierpniowa od czarnej kafki 10,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  5. Bardzo Wam dziękuję za trzymanie kciuków. Tolu, z tego, co pamiętam Tigrunia jest zaczipowana
  6. Gacunio otrzymał pieniążki od: Nesiowata 20,- helli 100,- b-b 30,- terra 20,- Bardzo bardzo serdecznie dziękuję!!!
  7. Przyłączam się do podziękowań, a Tobie Bogduniu z całego serca dziękuję za rozesłanie zaproszeń. Gacunio zaczyna się rozkręcać. Dzisiaj jak wychodziłam do pracy wystartował do drzwi, gdy powiedziałam "zostajesz" obszczekał mnie, a jak byłam już na dole słyszałam, jak wyje i szczeka. Jest zazdrosny o Kajunię. Bardzo go interesował fakt, że Kajunia leży na kanapie, bał się wejść, kładł tylko pyszczek, aż w końcu:
  8. Tysiu, z ust mi to wyjęłaś, uwielbiam patrzeć na szczęśliwą Jagusię i czytać wpisy kammy13. Jak zawsze REWELACJA!!!
  9. Witaj Jo, bardzo dziękuję za uwzględnienie Gacunia w bazarku!!! Witaj terra, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  10. Słyszałam pozytywne opinie na temat Royala Zobaczymy, czy przyniesie poprawę. Karma ma dotrzeć jutro
  11. Witam Was serdecznie i z całego serca dziękuję za wsparcie dla Gacunia. Przeraża mnie wizja tak ogromnych kosztów leczenia, ale absolutnie nie żałuję, że dałam Gacusiowi BDT, wręcz przeciwnie
  12. Bogduniu, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję, za ogromną pomoc i zaangażowanie!!!
  13. Bardzo dziękuję. Tigrunia: - wobec psów i innych zwierząt jest uległa, niezależnie od płci i wielkości - do dzieci ok. nawet jeśli się boi nie ma mowy o warczeniu, czy gryzieniu, raczej się wycofuje. U Kasi do dzieci ( synek 4 latka) i nastolatków ( drugi syn 13), ok. nawet bierze jedzenie z ręki - u Kasi trudno o ruch uliczny, na początku Tigrunia bała się samochodu, ale szybko zaakceptowała tego " potwora" ( nie chodzi mi o jazdę, a o fakt, że samochód niedaleko niej się porusza). - chodzenie na smyczy ok. Teraz ze względów bezpieczeństwa chodzi na dwóch. - posłuszeństwo, gdy nabierze zaufania jest bardzo grzeczna i posłuszna. Czasem "włączy jej się jakiś lęk i wtedy się wycofuje. - np. gdy przyjeżdża nowa sunia Tigra na początku jest troszkę wystraszona, wtedy jej azylem jest klatka kennelowa - zachowuje czystość w domu, oczywiście na początku ze stresu mogą się zdarzyć wpadki - nie ma lęku separacyjnego - sprawę transportu omówię z p. Kamilą, jeśli wizyta wypadnie pomyślnie. O tym wszystkim o czym teraz napisałam rozmawiałam z p. Kamilą. Powiedziałam, że podstawą w przypadku Tigruni jest czas na aklimatyzację, by mogła nabrać zaufania. Gdy już zaufa jest cudowną, bezproblemową sunią. Musi tylko dostać szansę. Z tego, co p. Kamila mówiła warunki są podobne do tych u Kasi. Dom z ogrodem, wokół las, łąki.
  14. Zamówiłam Gacusiowi 12 puszek Royal Canin Intestinal koszt 134,80 Wiem, że obiecałam w weekend uzupełnić rozliczenie, ale nie miałam czasu i głowy do tego. Jutro uzupełnię. EDYCJA: FAKTURA ZA KARMĘ
  15. Gacunio był dzisiaj ze mną i Kajunią u moich rodziców. O głaskaniu nie było mowy, ale był bardzo grzeczny. Szeleczek nadal nie udało się ubrać
  16. W skrócie, bo piszę z tel. Gacunio to kochany, cudny szkrab. Do mnie już się cieszy, daje głaskać. Nawet kilka razy usiadł przede mną i dawał mi łapkę. Kupki nadal rzadkie. Tabletki połyka bez problemu. Muszę mu zamówić specjalistyczną karmę - mokrą, bo suchej, ani psich smaczków nie zna
  17. Witaj Aniu, pięknie dziękuję!!! Nie mogłam nie wziąć Gacunia, on w schronisku nie miał żadnych szans
  18. Bardzo serdecznie dziękuję, każdy grosz na wagę złota. Jedzonko mu zapewnię, będą potrzebne pieniżki na leki
  19. Witaj Agatko!!! Jeszcze nie leży u mych stóp, ale już mi ufa, powala się głaskać.
×
×
  • Create New...