Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='Beatrx']a co ma OE do ciągnięcia wózka z węglem?o.O[/QUOTE] pierd...tylko, zeby gadac:))) to juz tu bylo przez iles stron. teraz tylko zmiana bohatera udowadniajacego swoje "racje":)))))
  2. [quote name='asiak_kasia']a kto stawia ta obroze w tym samym rzedzie? :roll:[/QUOTE] hmmm...np. ty:)) ale wiem, zaraz napiszesz o czytaniu ze zrozumieniem i innych takich rzeczach, ktore zawsze piszesz jak jezyka w gebie zabraknie. aaa moze tez wspomnisz o mojej nowej kuchni i idealnych pieskach w ramach argumentowania swoich wypowiedzi:)))
  3. uwazam, ze jesli ktos stawia obroze elektryczna w tym samym rzedzie co dlawik i kolce, to w zyciu nie mial jej w rekach i nie wie jak jej uzywac. niezaleznie od tego ile i jakich dzieci w jakiej dziedzinie zrobil. sadze tez, ze pies, ktory jest nie do opanowania bez kolczatki, nie powinien biegac przy rowerze, bo sam pies stanowi zagrozenie dla osoby na rowerze i innych ludzi i psow, a kolczatka na jego szyi jest zagrozeniem dla psa.
  4. [quote name='asiak_kasia']Nie. To jak OE, kolce, dławik, i 4cm skorzanej obroży na raz. I to nie przy rowerze, a przy ciągnięciu wózka załadowanego węglem. Czarna wodza plus skoki to prosta droga do rozwalenia kregosłupa, uszkodzenia kregów szyjnych, albo w najlepszym przypadku zrobienia konisiowi wody z mozgu-zapewnienia lęków i schiz na parkurze :roll:[/QUOTE] stawianie obrozy elektrycznej w tym samym szeregu co kolczatki i dlawika swiadczy o totalnym braku znajomosci zagadnienia. a kolce na rowerze (zdaniem zoofizjoterapeutow nawet zwykla obroza przy rowerze) to rowniez prosta droga do uszkodzenia psa.
  5. eeej czarna wodza na skokach to jak kolce przy rowerze:))))
  6. no to ja ci powiem, ze jestem z wroclawia i cala ortopedia moich kundli zajmuje sie zupelnie inny lekarz niz siembieda. po prostu zajebisty ortopeda. i na twoim miejscu zadzwonilabym do niedzielskiego i zapytala, czy mozesz wyslac fote.
  7. no wlasnie-dr siembieda jest raczej radiologiem. tobie niepotrzebna jest litera do rodowodu. poszukaj jakiegos spoko ortopedy u siebie w okolicy.
  8. no nie wiem...mam je od rana...
  9. [quote name='Amber']Phi, Eris jest tak ładny, że będą fajerwerki, płatki róż i strzelanie korków od szampana.[/QUOTE] co kto lubi...
  10. [quote name='FredziaFredzia']Jak jeździłam rowerem z biegnącym Erisem obok (bez kolczatki, mój pies jest grzeczny), to mi mijani ludzie nie bili brawo. Co zrobiłam źle? ;)[/QUOTE] nam bili bravo, bo moj pies byl jedynym czworonoznym obywatelem miasta, ktory wzial udzial w eventcie, ktory zgromadzil 3 tys ludzi. tak wiec...nie musisz sie silic na zlosliwosci:))) zapraszamy za rok-pojedziesz z erisem i tez beda ci na pewno bic bravo, serio:)))
  11. [quote name='asiak_kasia']Jedyne co widac, to fakt, że nie rozumiesz, tego, iż można mieć różne potrzeby i preferencje. Podobnież z kolczatką. Ale mi się średnio juz chce dalej bawić w powtarzanie tego samego. Ja sobie bardzo chwaliłam takie auto nawet w mieście, przy stanie polskich dróg, jazda dużo przyjemniejsza niz zwykłym samochodem. A przy okazji bez problemu wjechałam pod chate, pomimo mega bagna, które mamy przy wjeździe na posesje ;)[/QUOTE] bagno przy wjezdzie na wlasna posesje warto zlikwidowac i wtedy nie trzeba jezdzic do biedry terenowka. podobny mechanizm jak z kolcami:)))
  12. [quote name='Amber']Jak się jeździ tylko rowerem to można się zdenerwować... Jak widać nawet brawa nie pomagają :([/QUOTE] no jak sie cisnie z niewychowanym pieskem na kolcach to na pewno mozna:)))
  13. [quote name='asiak_kasia'] Widac jestem młotkiem, bo auto z takimi możliwościami było nam potrzebne w sumie przez kilka miechów w roku, a reszte czasu jeździło po miescie :evil_lol: [/QUOTE] no widac tak.
  14. se moze jak jest debilem.
  15. no kolo nas jest duzo wedkarzy to tez mozna znalezc niezla wyzerke:)) kilka dni temu zauwazylam, ze Ronja lubi sobie zejsc rano na taka jedna plaze, co jest stanowiskiem wedkarskim. zawsze ja odwolywalam, a dzis wyszedl za nia jeden pan-taki mily dziadzius i powiedzial "prosze nie krzyczec na Ronje, ja lubie jak tu do mnie rano wpada. czasem je peczak, ale nie wiem, czy moze":)))) mnie to dosyc zdziwilo, bo to jest bardzo nieufny pies i raczej unika obcych, a temu panu pozwolila nawet sprawdzic sobie adresik, bo wiedzial jak ma na imie:)))
  16. ooo w sumie dobry przyklad z ta terenowka:)) sa oczywiscie mlotki, ktore napierdzielaja nia do biedry na zakupy i generalnie pokazac sie na miescie, ale wiadomo, ze stworzono ja nie do tego i nikt jej nie kupi jako auta miejskiego jesli ma mozg w odpowiednim miejscu:)))
  17. kolce nie sa obroza. sa narzedziem szkoleniowym. trzeba byc naprawde poteznym tumanem, zeby tego nie rozumiec.
  18. ja raz nawet widzialam mopsa przy rowerze. normalnie sobie biegl a jak cos to wbijal do koszyka. ale dawal rade. wiadomo, ze tempem sportowym, ale calkiem niezle mu szlo. wogole ten mops to pies bardzo aktywny i to nie jak na mopsa. maja go emeryci, ale nie jakies stare dziady i normalnie chodzi na bardzo dlugie spacery, a nawet aportuje z wody, ale nie jest zbyt dobrym plywakiem:))
  19. pies nie bedzie lamerem jesli jego wlasciciele nie sa. a jesli sa to nawet z fajnego psa z ikra mozna zrobic ciucme, co lazi na flexi po miejskich skwerkach i robi sztuczki na dywanie zamiast isc na porzadny spacer i odebrac porcje terenowego wycisku, ktory wiekszosci psow powinien sie ustawowo nalezec.
  20. to moro jest ekstra, bo na nim sa napisy whos's the boss oraz respect my authority:))) dlatego je wybralismy:))) bo tak to jest troche za meskie i za malo kolorowe dla dziewczyny, ale strasznie nam pasowalo w swym wyrazie:evil_lol:
  21. eeej do nas wbil pan listonosz i przyniosl obroze, ktore w przyplywie łaski kupil nam pancius:)))) oto moj zespol malpos bravos w super dogach-niektorzy sa nie wyjsciowi, bo rano bylismy na spacerze jak zwykle, wiec sorry za oblesne uszka:))) trzeba bylo zapozowac... [IMG]http://imageshack.us/a/img7/7522/rx3b.jpg[/IMG] Ronja&Gretka [IMG]http://imageshack.us/a/img713/8228/i6f3.jpg[/IMG] Tiamat-obroza moro [IMG]http://imageshack.us/a/img14/1398/i89e.jpg[/IMG] Greta-obroza punk rock [IMG]http://imageshack.us/a/img546/9294/go49.jpg[/IMG] Ronja-obroza rasta [IMG]http://imageshack.us/a/img41/4699/uegq.jpg[/IMG] jeszcze nie bylismy w nich na dworze, ale wstepnie wygladaja super. szeroosc 3 cm, troche spore okucia jak dla nas szczegolnie, ze nie wszyscy sa jeszcze pelnoletni:)
  22. my bylysmy z tiamat na przejezdzie rowerowym przez miasto z okazji sweta rowerzysty i WSZYSCY mieli radoche. "ooo jaaacie patrz! pies!!" slyszalam co dwa metry:))) starsze panie wstaly z lawki i krzyczaly "brawo dla tego pieska!!":))) a jak przejezdzalysmy pod wiaduktem to ludzie bili nam bravo:))) sadze, ze ona tego dnia zrobila bardzo duzo dla popularyzacji idei "pies-dobry obywatel", ktorej jestem bardzo wierna. co ciekawe tiamat odziana pierwszy raz w szelki norweskie najpierw troche je pogryzla, a nastepnie na smyczy snula sie troche za wszystkimi byle tylko nie pociagnac na szelkach, bo to bylo dla niej jakies okropne:))) ale potem ja wzielam i przypielam ja do pasa i sie nauczyla ciagnac. nastepnie pojechala na tydzien w sudety i teraz strasznie sie cieszy z szelech, a guardy do roweru juz zaakceptowala bez problemu.
  23. ja zawsze daje psom troche alg jak dostaja surowe, ale ich nie chwale, bo daje je tylko dlatego, ze moj tz je kupil:))
  24. to powinnas ja przeswietlic i sprawdzic, co tam w tej lapie siedzi. bo to nie jest normalne...powiem ci, ze moje suki regularnie uprawiaja "need for speed" regularnie jezdza na ryjach i zadna z nich nigdy od tego nie kulala, a czesto wyglada to masakrycznia jak np pierwszy zawodnik sie potyka, jedzie na ryju i klacie, a reszta jeszcze w niego wpada.
  25. eeej ja w sumie to bardziej przejmuje sie szamponami, ktorymi myje swoje pieski niz tymi ludzkimi:)))
×
×
  • Create New...