-
Posts
1756 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by aagataa8
-
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Misiek ile może ważyć?Wygląda na malutkiego na zdj. Na ONkowatego mam chętną osobę,ale na starszego psiaka,bo pani jest starszą już osobą i szuka 2-3latka kotolubnego i dzieciolubnego. A aga38 ma chętnego ma małego psa do 10kg.[/QUOTE] Misiek waży więcej niz 10 kg. Na moje oko z 15-20 -
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
[quote name='EnT']Wydaje mi się, że Jaaga mówi o podklejaniu ucha plastrem tak jakby od środka :) Można też podkleić za pomocą nici i kleju do tkanin ;)[/QUOTE] Widzę, że tu tylko ja jakaś niedouczona w tym zakresie jestem;) -
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
A tak w ogóle wielkie:klacz: dla Ciebie EnT, że sie tak wspaniale zajęłaś psiakami:) -
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Miałam podobnego tymczasowicza do Niuniusia. Miał duże uszy i jedno klapnięte. Podkleiłam mu je plastrem, tak jak to robią hodowcy rasowym szczeniakom. Ucho stanęło pięknie i został wyadoptowany w dobre ręce jako onek mix. Wczesniej nikt go nie chciał, a zgiete w pół i to na bok ucho nie dodawało rasowości. Psa w typie rasy zawsze łatwiej wyadoptować. EnT, jesli z nimi idziesz do lekarza, to poproś może o zastrzyk podawany przy babesziozie. Złapałam niedawno tak zakleszczonego sznaucerka i p. doktor dała mu własnie profilaktyczną dawkę na wszelki wypadek, bo zagrożenie spore przy takiej ilości pasożytów.[/QUOTE] Jaaga ale to ucho jest na swój sposób słodkie:) Jak to podkleić plastrem? Pytam tak z ciekawości -
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
[quote name='EnT'] Nie mam pojęcia jak zmienić tytuł... Pomożecie? :D[/QUOTE] Wchodzisz w zaawansowaną edycję 1 posta i tam na górze gdzieś można edytować tytuł -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Potrzebna pomoc dla dwóch psiaków ze Starachowic. Może ktoś ma jakiś pomysł: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208314-Kulawy-Misiek-i-ONkowy-Niuniu%C5%9B-potrzebuje-pomocy!-STARACHOWICE[/url] -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Potrzebna pomoc dla dwóch psiaków ze Starachowic. Może ktoś ma jakiś pomysł: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208314-Kulawy-Misiek-i-ONkowy-Niuniu%C5%9B-potrzebuje-pomocy!-STARACHOWICE[/url] -
[quote name='Ginn']Filipa znalazłam w lutym. Leżał na poboczu drogi między Bodzentynem i Celinami. Wykopał w zamarzniętym lodzie dół i tam leżał. Warczał na wszelkie próby zbliżenia się. Dopiero gdy poczuł jedzenie - rzucił się na nie dosłownie. W trakcie jedzenia koleżanka podeszła od tyłu i nakryła go kocem. Wtedy się poddał. Do dnia dzisiejszego gdy czuje jedzenie staje się nieobliczalny. Myślałam, że to stary pies, prawie zagłodzony. Same kości i skóra. Długo nie przyjmował jedzenia. Co zjadł to wymiotował, lub biegunki. Żle się czuł w kojcu. Tak naprawdę odżył, gdy wzięłam go do domu. Jest psem żywiołowym, pełen chęci do zabawy. Okazało się, że ma piękne białe zęby a więc nie jest stary. Otwarty na inne zwierzęta i ludzi. Lubi koty. Lubi wszystkich, którzy są na naszym terenie, bo ci, którzy są poza to już nie koniecznie. Bardzo się stara wszystko zrozumieć, co się do niego mówi. Odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony i wykastrowany. Może być i dla starszych ludzi i dla rodziny. Będzie się świetnie bawił z dziećmi.[/QUOTE] W jakim on może być wieku?
-
Kulawy MISIEK - MA DT, POTRZEBNY DS! - STARACHOWICE
aagataa8 replied to EnT's topic in Już w nowym domu
Kulawego Miśka kojarzę. Czy on w ogóle nie staje na tą łapkę? A co do Onka to uszy ma świetne. Mam jego zdjęcia ale niestety robione tylko komórką, więc jakość jest okropna. Co do szukania domów mogę pomóc Ci w ewentualnych ogłoszeniach dla psiaków... [URL="http://img838.imageshack.us/i/zdjcie004fn.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7496/zdjcie004fn.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img64.imageshack.us/i/zdjcie006sg.jpg/"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9320/zdjcie006sg.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Hmmmm ... możliwe, że pomyliłam nick. Choć byłam przekonana cały czas, że wymieniłam z Tobą całkiem mądrą i sensowną korespondencję kilka, jak nie kilkanaście miesięcy temu. Jeśli to nie Ty jesteś Tą zrównoważoną i mądrą Agatą, to przepraszam, ale naprawdę za dużo mam na głowie. Liczę, że Ty też jesteś kolejną taką Agatą [/QUOTE] Niestety to nie ze mną pisałaś:) -
[quote name='Ginn']Dla przypomnienia: Tosia, Ambra, Filip i Ben oraz Bąbel. Przepraszam, wiem, że Tosia ogłoszona, Ambra też ale czy ogłoszony Filip. On też bardzo czeka na dom. [/QUOTE] Już się biorę za ogłoszenia dla Filipa. Muszę tylko jakiś tekst skleić... Pomożecie?? Ja nie umiem chwytać za serce
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Spodziewałam się teoretycznie rzecz ujmując i spodziewam, że każdy kto zaczyna pomagać zwierzętom i loguje się na tym forum, zna podstawowy zakres prawa dotyczący zwierząt. Z oczekiwania na wiedzę przeciętnych mieszkańców tego miasta i powiatu wyleczyłam się już dawno, dawno temu. Akurat ja jestem ostatnią, która ma czas na to, żeby w ogóle zajmować się na szerszą skalę zwierzętami i ich problemami, ale kilka miesięcy temu ŚTOZ szukał osoby do oficjalnego reprezentowania na tym terenie i mnie wciągnęli – no i się się zaczęło, i o dziwo udaje mi się, ogarnąć kilkadziesiąt już tematów formalnych, więc na dyskusje naprawdę nie mam ani czasu, ani ochoty. Dodam tylko, że akurat prawa też nie kończyłam, a sprawę „dołu, rowu”, załatwiłam w godzinach wieczornych, nie ruszając się zza biurka, a więc nie jeżdżąc nigdzie, a szczególnie "spowrotem". Pozdrawiam serdecznie i liczę, że Ty również, podobnie jak ja, wyciągniesz słuszne wnioski z tej sytuacji. I prywatnie dodam, aagaato8, choć się nie spotkałyśmy, a miałyśmy ze sobą kontakt nie raz i nie dwa, jestem przekonana o tym, że za kilka miesięcy lub lat, dojdziesz do tych samych wniosków, do których ja doszłam, czego Ci serdecznie życzę. [/QUOTE] Również pozdrawiam:) Nie przypominam sobie tylko kiedy miałyśmy ze sobą kontakt, bo ja sobie nie przypominam:) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa'] Czego oczekiwałam – rozsądku, znajomości prawa w ….. bardzo podstawowej mierze, a de facto szybkiej oceny zagrożenia dla ludzi, oceny sanitarno – epidemiologicznej, tym bardziej, że ania102 (pielęgniarka) wiedziała, wg mojej wiedzy, że wcześniej utopiły się szczeniaki w tym „dole, rowie”. [/QUOTE] Oczekiwałaś ode mnie znajomości prawa, jak to sama określiłaś, w bardzo podstawowej mierze, a niektórzy tutaj nie znają definicji podstawowych (mogłabym rzec życiowych). Dla mnie najważniejsze jest to, że pies został z tego dołu uratowany. I nie rozumiem dlaczego jest tu ciągle powoływany zawód Ani102, może to kwestia zazdrości, może złośliwości niektórych osób... Jeśli załatwiłaś tą sprawę od A do Zet, to bardzo dobrze, cieszy mnie to. Może ty masz czas jeździć od PIW-u do Nadleśnictwa i spowrotem, ja niestety pracuję w takich godzinach, że jest to niemożliwe. Poza tym prawa nie kończyłam. Temat uważam za zakończony. Niech każdy robi to co mu najlepiej wychodzi. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2][COLOR=#000000][quote name='mrs.ka'] [SIZE=2][COLOR=#000000]a czego oczekiwałaś odemnie lub Majaa???? i nie jest to żaden teren prywatny tylko należący do Constaru ,a zrobić mozna było duzo i nie mam tu na mysli zakopywania dołu bo taki tok myslenia może mieć tylko infantylna osoba ,która bawi się zabawkami niedostosowanymi do swoich mozliwosci. Całe szczeście ,ze wy do tego dołu nie wpadłyscie bo by było nie wesoło i to nie jest moja złośliwość tylko ostrzegałam Anke nie raz ,żeby sie tam nie kreciła bo może być niebezpiecznie.[/COLOR][/SIZE] [/QUOTE][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=#000000]Niczego od was nie oczekiwałam. Jak sama kiedyś określiłaś ten wątek ma charakter informacyjny, więc poinformowałam jedynie o takim zajściu. I tyle na ten temat...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000]Co do terenu, na którym sytuacja miała miejsce, to zawsze mi się wydawało, że teren firmy to jest teren prywatny, ale widocznie byłam w błędzie i dziękuję, że mnie w końcu ktoś uświadomił[/COLOR][/SIZE] -
Uroczy kundelek szuka domu. Nie bądź obojętny.
aagataa8 replied to ArturŚląsk's topic in Już w nowym domu
[quote name='ArturŚląsk']Na parterze mieszka owa rodzina z dziecmi, na pietrze dziadkowie. Norbi zmaieszka w domu w Tarnowskich Górach; dzieci przyzwyczajone są do psa i wiedza co moga a czego nie mogą robić. Podpisałem z nowa rodzinką Norbiego umowę adopcyjną, zasrzegłem tam, że nie moga oddac go do schroniska tylko musi wrócić do mnie. Brakuje mi teraz bardzo tego czworonoga, tak pusto się zrobiło, nie sądziłem że tak bardzo się do niego przywiążę. Jak Ci ludzie wyszli plakałem jak małe dziecko - a jestem dorosłym facetem. Nie sądziełem, że tak zareaguję.[/QUOTE] Super wieści. Oby Norbi szybko się przyzwyczaił do nowego domku:) A co do pustki to wiem co to znaczy. Jak zawoziłyśmy Sonię i Agata do Kielc, skąd miał je odebrać Jaagi mąż to serce mi chciało pęknąć, że już nigdy nie zobaczę Sonii:( I nie pomagało, że pojechała do wspaniałych ludzi, i że może stamtąd trafić do dobrego domku. A była u mnie tylko tydzień... Ale czas leczy rany:) Będzie dobrze, czekają go teraz tylko wspaniałe czasy... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']OSP nie musi, ale w Starachowicach nie ma OSP, [B]jest PSP, która odmówiła pomocy [/B]- słyszałam na własne uszy raportowanie dyżurnego SM do Komendanta SM w tej sprawie Eh Po dzisiejszych debatach na wyższych miejskich szczeblach - jednym pytaniem i tak się dałam, niestety, wplątać w akcję "dołu, rowu", a sprawa wygląda źle i to bardzo, tak jak przypuszczałam. [B]Czekam na odpowiedź Ani102 i aagaty8, co z tym zrobiły[/B][/QUOTE] Małe sprostowanie: [B]PSP nie odmówiła pomocy[/B], stwierdzili po prostu, że najpierw proszą o powiadomienie Straży Miejskiej. Jeżeli SM nie będzie chciała przyjechać, to byli skłonni przyjechać, żeby pomóc. I napewno nie odmówili, jak sama twierdzisz... Co do "dołu, rowu", jak to sama określiłaś czego oczekujesz od nas? Że zakopiemy ten dół, chociaż jest on na terenie prywatnym? Zwłoki sarny (jeśli w ogóle nią była) widzieli strażnicy miejscy podczas akcji ratowania suki. Powiedzieli, że o tym zajściu powiadomią odpowiednie osoby, my niestety nie możemy nic z tym zrobić, ponieważ jest to teren prywatny. Ja osobiście nie zamierzam zabierać zwłok sarny na sekcję, ponieważ nie mam ani możliwości ani zbytnio chęci. [quote name=' mrs.ka'] Co do suki ,która jest pod opieka właściciela f-my katonowej to takie informacje trzeba było podać SM i od razu go wezwać,skoro zidentyfiokowałyście psa . Nie rozumiem w czym byl problem? [/QUOTE] Z informacji, które posiadam właścicielem suki nie jest właściciel firmy, bo suka jest bezdomna. Ona po prostu tam przebywa pod jego firmą -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wieczorem byłyśmy z Anią102 pod Constarem sprawdzić co się dzieje z tamtejszymi sukami. Zastałyśmy tylko jedną sukę i psa, więc postanowiłyśmy poszukać tej drugiej. Przedostałyśmy się na teren rzeźni i w studzience znalazłyśmy... sukę z firmy kartonowej. Nie była przyjaźnie nastawiona, więc dzwonimy do rakarza. Oczywiście włącza się poczta głosowa. Po kilku telefonach dodzwaniamy się do Straży Miejskiej. Panowie byli tak mili, że przyjechali i przy pomocy drabiny wyciągnęli tą sukę. Niestety w owej studzience (jak się okazało) znajdowały się zwłoki w stanie rozkładu- najprawdopodobniej sarny. Co do suki myślałyśmy, że może coś jej się stało skoro wpadła do tak głębokiego dołu i po kolana stała w bagnie. Na szczęście suczka na czterech łapach odeszła w swoją stronę. Panowie ze swojej strony obiecali dowiedzieć się kto jest właścicielem terenu, że zmusić go do zabezpieczenia tego dołu. Ze swojej strony dziękuję Panom strażnikom:) I miejmy nadzieję, że żadne zwierzę już tam nie wpadnie -
[FONT=Book Antiqua][U][B]Doszły wpłaty od:[/B][/U] [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Ania102- 10 zł (wpłata 07.05) BożenaG- 50 zł (wpłata 07.05) Pan Arek- 100zł (wpłata 07.05) [U][B]Brakuje deklaracji stałych od: [/B][/U] [/FONT][FONT=Book Antiqua]Johannalind- 10 zł aga38- 10 zł Zdrojka- 60 zł Becia2222- 50 zł[/FONT]