-
Posts
1756 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by aagataa8
-
Dzisiaj tankując paliwo na BP w Starachowicach (woj. świętokrzyskie:angryy:) na ulicy Iłżeckiej zauważyłam małą suczkę, która chowała się w cieniu przy dystrybutorze. Podeszłam bliżej i sunia (nawet nie wołana) podniosła się i zaczęła przyjacielsko merdać ogonkiem. Suczka jest w typie pekińczyka (jeżeli nie jest to pekińczyk), wieku nie umiem za bardzo określać, ale zęby ma bieluteńkie (i tak jakby miała 2 pary zębów- nie wiem może niektóre to jeszcze mleczaki). Sutki ma wyciągnięte chyba po niedawnym karmieniu szczeniąt (mleka nie ma, więc raczej w tej chwili nie karmi). Rozmawiałam z pracownikami stacji: wg ich relacji sunia przebywa już tam 4 dzień cały czas, jest dokarmiana (przynajmniej tak twierdzą), pojawiła się znikąd. Pomóżmy tej malutkiej suni! Nie zostawiajmy jej samej na ulicy! A oto i ona(może jutro będą lepsze zdjęcia): [URL=http://img846.imageshack.us/i/20120701173332.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4879/20120701173332.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img855.imageshack.us/i/20120701173318.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/152/20120701173318.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img844.imageshack.us/i/20120701173324.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5149/20120701173324.jpg[/IMG][/URL]
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny byłam przed chwilą na stacji BP na Iłżeckiej a tam przybłęda. Suczka pekińczyk w wyciągniętymi sutkami (ale jak nacisnęłam nic nie leciało więc chyba nie karmiąca). Na ciężarną też nie wygląda. Leży w cieniu i strasznie dyszy. Rozmawiałam z pracownica stacji: sunia pojawiła się 4 dni temu i jest tam cały czas. Wiek dla mnie trudny do określenia( zęby bielutkie i tak jakby miała dwie pary zębów). A oto i ona: [URL="http://img513.imageshack.us/i/20120701173318.jpg/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/152/20120701173318.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img28.imageshack.us/i/20120701173332.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4879/20120701173332.jpg[/IMG] [URL=http://img407.imageshack.us/i/20120701173324.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5149/20120701173324.jpg[/IMG][/URL] [/URL] -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
aagataa8 replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
justysiek uzupełnij proszę: [B]Stałe:[/B] [COLOR=#800000][B]Małgoska – 10zł (wpłata 30 zł za 3 m-ce)[/B][/COLOR] Pikola – 10zł Azalia – 20zł Ewu – 10zł- wpłata 20 zł (20.06.2012) Basia D – 10zł _Lara - 10zł monika083 - 10zł/6 msc Razem: 80zł [B]Jednorazowe:[/B] Tobciu – 30zł- wpłata 19.06.2012 Egradska – 30zł- wpłata 18.06.2012 Azalia – 10zł ewakraków - 30zł- wpłata 18.06.2012 Asiaczek - 20zł- wpłata 19.06.2012 zebrazebra - 10zł- wpłata 20.06.2012 [COLOR=#800000][B]Syla- jakaś kwota -wpłata 20 zł (25.06.2012)[/B][/COLOR] maximiller - jakaś kwota- wpłata 50 zł (19.06.2012) sharka - jakaś kwota- wpłata 20 zł (18.06.2012) MTD - jakaś kwota- wpłata 15 zł (18.06.2012) paula_t - jakaś kwota- wpłata 20 zł (19.06.2012) [COLOR=#800000][B]Anna Busko fb - 200zł- wpłata 250 zł (27.06.2012)[/B][/COLOR] Ponadto xmatrix wpłaciła 26.06.2012 kwotę 10 zł, ale nie wiem czy to stała czy jednorazowa. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
aagataa8 replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']to ja daje 10 zł stałej, proszę o nr konta na pw[/QUOTE] Numer konta znajdziesz w 1 poście -
[quote name='Ewelinaaa']Do jamnika to Tina chyba z długości tylko jest podobna :D Tina to mieszanka wielu ras. Waży około 15kg, ale duża nie jest. Jak wspomniałam sięga do połowy łydki , tylko,że jest pulchna. Można powiedzieć, ze jest dobrze odżywiana. :) Tina jest zdrowa, czyściutka i zadbana. Ma piękne zdrowe zęby, czyste uszka, i gładką sierść. Wcześniej zmagałyśmy się z jej ciagłym wydrapywaniem się , ale teraz gdy dostała Advantix (lek na pasożyty) to drapanie jest coraz mniejsze. [/QUOTE] To chyba wszystko co na tą chwilę chciałabym wiedzieć. Dziękuję za tak szczegółowe info:)
-
[quote name='wiosenka']A może Tina pomogłaby mamie w walce z chorobą?[/QUOTE] Możliwe. Nie mówię, że nie. Pokażę jutro mamie zdjęcia Tiny i spróbuję z nią porozmawiać. Ale nic nie mogę obiecać. Nie wiem czy mama zgodziłaby się wziąć sunię, ponieważ to głównie na niej spoczywałby obowiązek z tym związany kiedy ja jestem w pracy czy na uczelni. Poza tym bardzo boleśnie (tak jak i ja) przeżyła stratę kochanej suczynki. A nie wiem jak mama po chemii będzie się czuła. Na razie zobaczymy. Nie mówię tak, ale nie mówię też nie...
-
[quote name='Ewelinaaa']Dokładnie. Może nie weszłaś tutaj przypadkiem. Tina nadal czeka na wyjątkową osobę :)[/QUOTE] Możliwe, tylko minęło chyba za mało czasu od odejścia Mojej Kruszynki. Poza tym mam bardzo ciężko chorą mamę, która musi przejść teraz chemioterapię i nie dam rady zajmować się suńką. Ale chciałabym jej pomóc. Może potrzebuje ogłoszeń, karmy czy czegoś podobnego? Postaram się pomóc...
-
Żadne słowa nie wyrażą tego co czuję po jej śmierci. To było tak szybko, tak szybko zleciało te 10 lat razem... Cały czas myślę, że mogłam zrobić dla Ciebie więcej. Nie tylko w czasie Twojej krótkiej choroby, ale przez całe Twoje życie. Bardzo często był ktoś lub coś ważniejsze od Ciebie: jakiś psiak, którego trzeba było szukać, szkoła, studia, praca, teraz chorująca mama... Myślałam, że mamy jeszcze czas przed sobą. A tego zabrakło:cry: Mam nadzieję, że mi wybaczysz i jeszcze kiedyś razem pójdziemy na spacer tylko we dwie i nic nie będzie ważniejsze;( Byłam kochanie dziś u Ciebie tak jak chodzę codziennie od dnia Twego odejścia. Piękna dziś jest pogoda, słonko świeci, ptaszki śpiewają. Mam nadzieję, że to wszystko widzisz gdzieś z góry i że jesteś przy mnie... Pozostaniesz na zawsze w moim sercu [*]
-
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
aagataa8 replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#800000][B]justysiek[/B][/COLOR] uwzględnij to proszę w pierwszym poście: Deklaracje: [B]Stałe:[/B] Małgoska – 10zł Pikola – 10zł Azalia – 20zł Ewu – 10zł- wpłata 20 zł (20.06.2012) Basia D – 10zł _Lara - 10zł monika083 - 10zł/6 msc Razem: 80zł [B]Jednorazowe:[/B] Tobciu – 30zł- wpłata 19.06.2012 Egradska – 30zł- wpłata 18.06.2012 Azalia – 10zł ewakraków - 30zł- wpłata 18.06.2012 Asiaczek - 20zł- wpłata 19.06.2012 zebrazebra - 10zł- wpłata 20.06.2012 Syla- jakaś kwota maximiller - jakaś kwota- wpłata 50 zł (19.06.2012) sharka - jakaś kwota- wpłata 20 zł (18.06.2012) MTD - jakaś kwota- wpłata 15 zł (18.06.2012) paula_t - jakaś kwota- wpłata 20 zł (19.06.2012) Anna Busko fb - 200zł Ponadto Kundelkowa Skarbonka wpłaciła 150 zł na transport dla Suni. -
Witam! Weszłam tu przez przypadek, szukałam innego wątku i kliknęłam na ten. Jak zobaczyłam zdjęcia Tiny to aż mi serce zamarło. Wygląda tak podobnie do mojej kochanej Misi, która odeszła ode mnie po krótkiej walce z niewydolnością nerek 3 dni temu, w środę. A była ze mną 10 lat. Fantastycznych, pełnych radości i także smutku 10 lat:placz: A oto moje Słoneczko: [URL=http://img32.imageshack.us/i/200801212.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7365/200801212.jpg[/IMG][/URL]
-
Misia pojawiła się u mnie w połowie maja 2002r. Była wtedy miesięcznym szczenięciem. To nie ja ją wybrałam-to ona wybrała mnie. Chodziłam jeszcze do gimnazjum, wychodziłam do szkoły i... zobaczyłam ją. Ktoś ją zostawił w pudełeczku po butach pod koszem na śmieci. Mama nie chciała się zgodzić na wzięcie psa, ale uległa pod warunkiem, że poszukam jej domu. Oczywiście żadnego domu nawet nie szukałam. I tak została u nas. Dorastała, czas tak szybko leciał... W maju 2011 roku okazało się, że Misiaczek ma niedomykalność zastawki serca. Dostała leki i wszystko było w porządku. Ale do czasu... Miała robione badania: próby wątrobowe, mocznik , kreatynina (na początku tego roku). Wszystko było pięknie. Miała nadwagę, ale lekarz powiedział, że musi schudnąć, a wtedy ma szansę przeżyć jeszcze kilka lat. W maju tego roku zaczął się kaszel, zmiana leków i wszystko wróciło do normy. W sobotę 16 czerwca br., gdy została z nią moja mama, kochana przewróciła się i nie mogła wstać. Wypróżniła się pod siebie. Przyjechała Pani Doktor, podała zastrzyki i kazała obserwować. Ale z dnia na dzień było tylko gorzej;( We wtorek pojechałam do gabinetu, pobrano krew do badania i szok: nerki nie pracują. Kreatynina prawie 7 mg/dl, mocznik 270 mg/dl. Moja Kruszynka odeszła w moich ramionach w środę 20.06.2012r. równo o 6ej rano. Wyniosłam ją na dwór( bo już nie mogła chodzić), przytuliłam, powiedziałam, że wszystko będzie dobrze. Ona westchnęła i główka jej opadła. Próbowałam robić masaż serca, wszystko na nic:cry::cry::cry: Weterynarz stwierdził tylko zgon. Teraz Misiaczek spoczywa w lesie, wśród drzew i śpiewu ptaków, ale wcale nie jest mi lepiej z tą myślą, że ona już się nie męczy:placz: Im dłużej to trwa, tym mi gorzej. Cały czas jak wracam z pracy mam nadzieję, że pojawi się w oknie(wystawiana przez moją mamę), żeby mnie przywitać. Ale tak już nie będzie... Żegnaj Słoneczko, wierzę, że jeszcze kiedyś się spotkamy[***] A oto moja Misia:
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
aagataa8 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Współczuję. Do zobaczenia Guciu;( Biegaj sobie szczęśliwy za TM. Oby jak najmniej stron było na tym wątku... -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Najgorsze że nic na to nie wskazywało ani u nich ani u mnie a tu nagle trach i pies leży i dogorywa,sama nie wiem,może te upały przyspieszyły nieuniknione,strasznie mi przykro:([/QUOTE] Upały w ostatnich dniach rzeczywiście były straszne. Wcześniej było zimno, zrobiło się gorąco i to rzeczywiście mogło przyspieszyć śmierć. Bardzo współczuję, wiem co ludzie czują:( -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Współczuję,bardzo mi przykro :([/QUOTE] Nie mogę sobie z tym poradzić:( Najgorsze jest to, że ostatnim jej wspomnieniem z tego świata był ból i kojarzyła go ze mną. Nie chciałam, żeby to tak się skończyło. Jak upadła w sobotę to powiedziałam koleżance, że jak wyzdrowieje to pójdę do kościoła (po wielu wielu latach). Do koscioła poszłam, niestety bóg nie pomógł. Przestałam wierzyć w cokolwiek:cry: -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ja się nie spotkałam z takim przypadkiem,ale wiem,że macie bdb weta,któremu można ufać.Może dopytaj Agata Jaagę-ona ma b.duże doświadczenie z ciężkimi przypadkami.[/QUOTE] Niestety sunia odeszła dziś rano w moich ramionach:placz: -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
aagataa8 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj o 6ej rano odeszła ode mnie moja 10-letnia suczka Misio:cry::cry::cry: Jeszcze parę miesięcy temu wyniki miała wspaniałe. W sobotę upadła i nie mogła się podnieść. Jak się okazało mocznik i kreatynina były olbrzymie. Dzisiaj odeszła w moich ramionach:-( Na zawsze w mej pamięci -
[quote name='dowi99']Kochana, nie poddawaj się tak szybko. Zobaczysz, że po kilku dniach kroplówki i lekach pies stanie na nogi. Trzymaj się .[/QUOTE] Niestety nasz kochany Misio odszedł dzisiaj rano w moich ramionach:cry::cry::cry: Będziemy Myszko bardzo za Tobą tęsknić. [URL=http://img651.imageshack.us/i/201204291211271.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3277/201204291211271.jpg[/IMG][/URL] A wam życzę powodzenia w ratowaniu swoich przyjaciół.
-
[quote name='gryf80']7 mg kreatyniny to sporo,pies powinien po pierwsze zostać zacewnikowany jak najszybciej ,żeby pozbyc się moczu z pecherza!!następnie powinien miec zalożony wenflon w łape i podawane kroplówki z lekami.takie postępowanie ma szanse jeszcze coś zziałać.nie zwlekaj![/QUOTE] Kroplówki szły dzisiaj prawie cały dzień:( Chodzi mi w sumie o to, żeby ona się nie męczyła.
-
Powiedzcie mi, bo już nie wiem co robić: Suczka lat 10, w 2009 roku miała przeprowadzoną sterylizację. Pół roku temu miała robione próby wątrobowe, mocznik, kreatyninę i wszystko ok. W sobotę upadła i nie mogła się podnieść, zrobiła pod siebie. Przyjechała wetka, powiedziała, że to mógł być atak padaczki, podała jakieś zastrzyki i kazała obserwować. Do dziś nic się nie zmieniło, sunia się nie podnosi, a jeśli już to tylko po to by zmienić pozycję. Nie je nic, piję w miarę dużo, ale od wczoraj nie sika. Dzisiejsze wyniki: Kreatynina: 6,95 mg/dl Mocznik: 270,00 mg/dl ALT: 11,00 AST: 19,00. Zaznaczam, że pies ma niedomykalność zastawki serca. Czy jest jakakolwiek szansa, że z tego wyjdzie? Wet dał mi dzisiaj Rubenal i powiedział, że jeśli za 2 dni nic się nie zmieni, to trzeba będzie skrócić jej cierpienia.
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Agata strasznie mi przykro :( Nie mam pojęcia co Ci powiedzieć :( Ale zawsze trzeba wierzyć i walczyć do końca i mieć nadzieję na jakiś cud[/QUOTE] A spotkałaś się kiedyś z taką sytuacją? Moze znasz przypadek jakiegoś wyjścia z takiego stanu przy takich wynikach? -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Pytanie z innej beczki: czy dawałybyście szansę 10-letniemu psu, który ma następujące wyniki badań: ALT 11,00 AST 19,00 Kreatynina 6,95 mg/dl Mocznik 270,00 mg/dl? Nasz wet podał mi Rubenal i stwierdził, że jeśli to nie zadziała to najwyżej 2 dni i nie ma psa co męczyć. Proszę odpiszcie czy spotkałyście się kiedykolwiek z przypadkiem, że przy takiej kreatyninie i moczniku da się psa wyprowadzić z takiego stanu. Sunia nie chce się podnosić od niedzieli nie sikała. Nie wiem co robić:placz::cry::bigcry: