Pewnie mu się śni, że to wszystko sen....Rano się obudzi, a tu wow, to prawda, jestem w raju na ziemi, oj, a to moja nowa Przyjacióła Kreseczka! Ściskam Was, do jutra:) Gdyby tylko coś się działo, dzwoń Aniu śmiało, nawet w nocy, a właściwie w moim przypadku należało by napisać nawet o 8 rano;) Jestem sową! Puchu, puchu!Pa pa.