AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA czekoladowe z wiśniami, kocham!!!!!!!!!!!!!!!:):):)
Aniu czy Ty masz jakieś wady?;)
A Faworka to ja nie puszczę do Krakowa!!! No dobra, gadam tak tylko, cieszę się oczywiście, ale tak daleko będzie:( Nie mogłabym być DT, pewnie bym nie oddawała psiaków! CIESZĘ SIĘ jego szczęściem i że się bawił z Kresią:):):) Ona jest fajocha, też się z nią piłeczką bawiłam, ale śmiesznie bryka za piłką, wieeeelką!!!
Aniu a jakie wieści od weta? Jak Wam się żyje 4-osobowa rodzinko:)?