Huraaa, Puchatek uratowany:) Teraz tę płacząca bidę bierzemy na warsztat! Drugiemu trza pomóc, śliczniak też:)
Czarodziejko Iljovo błagam zrób mu na FB wydarzenie:)
Dziewczynki jakieś info o nim. To Kuba tak?
[quote name='Temida']No widzisz Marysiu, ja już tak mam, rano pies, w południe pies, na zakupach pies, na wyjeździe pies :)[/QUOTE]
I w nocy też pewnie:):):) We śnie dziękują Pańci za serducho:)
Ludkowie to dajmy szansę Państwu:) Jeśli rozmowy były, psiak i rodzinka szczęśliwi to lookajmy tylko delikatnie czy jest ok i niechaj im się wiedzie:) A foty zawsze łykniemy chętnie:):):)
Ale może chociaż pogadankę zrobić:) Może Państwo na ten przykład nie wiedzą, że można inaczej.
Nic to, poczekamy spokojnie na wieści z przekazania Maksia;), a może jakoweś fotki wkrótce nowy domek podeśle, odezwie się.
Też mnie trochę niepokoi jednak ta sytuacja. Czy ktoś rozmawiał z Państwem? Dla dobra Maksia truć trzeba, pupu zawracać, szurać i szeleścić;)
Witam Azalkę, Ćmę Nocną Barową;)