Masz rację.:( Gdzie, do czorta, jest właściciel??? Czy nie można takim zachowaniom psim zapobiec? Chociaż teoretycznie właściciel powinien być mądrzejszy....Szkoda gadać situejszyn, jak mawiała moja Pani od angielskiego, rodem z Australii:)
Mnie się podoba!!!:) Ubocze bardzo dziękuję za zaproszenie, psiak jest uroczy! Rozsyłam wątek:) Że też mu się tacy pacanowaci właściciele trafili......wrrr!!!!!!!!!!!
Izuś zdecydowanie popieram. Wizyta musi być zrobiona, być może na ten cel trzeba będzie przeznaczyć pieniądze. Nadal nie wiemy w jakich dokładnie warunkach żyje Szorstuś i jak dokładnie się miewa.