Olivin czaruję gdzie tylko dacie znać;):):) Jakie pycha wieści o domku dla Kory, cudownie trafi, pewnie były Pan zza chmurki pomógł w tym trochę...:) Jak dobrze, że ta sunieczka będzie miała ponownie kochającego człowieka obok, uffff, kozły fikam z radości:)