[quote name='toyota']Takie wahania już miały miejsce i potem była decyzja na 100 %, że Sonia zostaje. Teraz po dłuższym czasie znowu powtórka. Dziękuję daśce, że się zaangażowała w rozmowy z Państwem i sama zobaczyła jaka jest sytuacja.
Znalazłyśmy wspólnie odpłatny, domowy i doświadczony DT z dogo, ale Państwo się nie zdecydowali. Teraz ten DT jest już zajęty. Rano była decyzja, że Sonia zostaje na zawsze, wieczorem, że jednak będą jej szukać domu, ale nie ma sensu oddawać jej do DT.
Mam wrażenie, ze cokolwiek Sonia zrobi nie tak, to jest "be" i już jej nie chcemy. Jak sprawuje się dobrze, to jest fajnie i może zostać.[/QUOTE]
No i wreszcie konkretne info są, dzięki:) Dom do odstrzału...