Jump to content
Dogomania

memory

Members
  • Posts

    1286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by memory

  1. Czy Iga bierze vetoryl? Nie wiem, czy jeszcze aktualne, ale cena atrakcyjna. http://www.dogomania.com/forum/topic/142912-sprzedam-vetoryl-30-mg/
  2. Besiu, dzięki za link, może coś z tego wyniknie :)
  3. Po prostu Duszek-Okruszek w ostatnich miesiącach miał trochę szczęścia :) I oby tak zostało!
  4. Niestety, jak znam życie, to na krótko :( Psiak wciąż 'żyje na kredyt', nie ma deklaracji i stałej pomocy finansowej, ani choćby tymczasowego normalnego miejsca pobytu. Potrzebuje na stałe specjalistycznej karmy i leków. Utrzymanie go w klinice kosztuje sporo i chociaż mógłby już z niej wyjść - nie ma go gdzie umieścić. A długi mają tę właściwość, że trudno z nich wyjść,
  5. Bazarek odzieżowo-galanteryny dla Misia i Duszka zakończony kwotą 260 zl. Dla Duszka przypada połowa, 130 zl. Pieniążki przelane o godz.9.00 na konto Stowarzyszenia humanitarno-ekologicznego Dla Braci Mniejszych.
  6. Bazarek odzieżowo-galanteryjny dla Misia i Duszka zakończony kwotą 260 zl. Dla Misia przypada połowa, 130 zl. Pieniążki przelane o godz.9.00 na konto Stowarzyszenia humanitarno-ekologicznego Dla Braci Mniejszych.
  7. Wiesz, gdyby było wielu ofiarodawców, a wszyscy tak hojnie jak Ty taki bazarek wspierali, to kto wie? ;) Ale dobrze wiesz, że nie zawsze i nie każdy może :( Fajnie, że się udało zebrać parę groszy dla pieska. Tylko ja robiłam tylko za skarbonkę, a wrzucali do niej ci, którzy nawet nie wiedzieli, że chcą Duszkowi pomóc :D Może Duszek wyczerpał limit złego i teraz ma farta? Niewiele zaznał dotąd dobrego w życiu, może teraz los mu przygotował dobrą serię?. Przecież ktoś go dostrzegł, ktoś się nim zajął troskliwie, umieścił w lecznicy, ktoś zdiagnozował, ktoś leczy, ktoś płaci i troszczy się wreszcie o to małe biedne ciałko. Może za zakrętem czeka na niego jeszcze, lepszy dar losu?
  8. Bazarek zakończony. Dochód z Duszkowego bazarku wynosi 348 zł Kwota zaokrąglona do 360 zł została przelana na konto Stowarzyszenia humanitarno-ekologicznego Dla Braci Mniejszych Gdy przelew wpłynie, proszę o potwierdzenie na bazarku :) (Link może nie działać, bo admin lub informatyk chyba wciąż w tle pracują nad ustawieniami skryptu)
  9. Przykra sytuacja. Może jednak na tyle wcześnie, że sunia nie zdążyła zbytnio się przywiązać. Oczywiście podtrzymuję deklarację dla Kamy.
  10. [quote name='mar.gajko']Domek potrzebny na cito.[/QUOTE] Bardzo mu tego życzę. Niechby skromniutki, bez złotych klamek i wodotrysków, tylko żeby mial serdecznego, ciepłego ludzia, takiego, który otworzy serducho dla małego Duszka.
  11. Cleo2007 dla Plamy przelała na moje konto 100 EUR. Aktualna równowartość po przeliczeniu na PayPal to 409,87 złotych. Przelew złotówkowy już w drodze.
  12. [quote name='kejciu'][B]Ja jeszcze nie widziałam zdjęć bo tu w pracy mi się nie wyświetlają [/B]... :)[/QUOTE] Nie jestem w pracy i tez mi się nie wyświetlają :( Kociątko widzę (śliczne!) a psiątka nie. Gdzie się ukrył ten podkołdernik? :roll:
  13. [CENTER][B][SIZE=4][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/257023"]ZAPRASZAM Cegiełka dla Duszka-Okruszka[/URL] Zwinięty w ciasny kłębuszek leży w kąciku Okruszek. Okruszek, bo taki mały, jakby to nie był pies cały. Ledwie go widać zza biurka, kosteczek kilka i skórka. Psia dusza. Mała. O, tycia! Duszek. I wola życia. [/SIZE][/B][IMG]http://images62.fotosik.pl/1121/72684e489d8491a0med.jpg[/IMG] [/CENTER]
  14. Z rozpędu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/257023"]dla Duszka[/URL], chociaż za skutek trudno ręczyć.
  15. Zapraszamy na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/256997"]Bazarek dla Miśka i Duszka [/URL];)
  16. Zapraszamy na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/256997"]Bazarek dla [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/256997"]Miśka i Duszka[/URL] ;)
  17. Szczęśliwego życia, Kamusiu!
  18. I ja jako cicha fanka ślicznoty. Ale tytuł wątku nadal szokuje.
  19. [quote name='Aleksandra95']...Od przyszłego tygodnia, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem sunia zacznie rehabilitacje. :)[/QUOTE] Minęło około 3 tygodni, więc pewnie już można stopniowo zaczynac :) A łapina jeszcze usztywniona?
  20. Melduję się przywołana przez Sara2011. Mam już kilka stałych, kilkuletnich deklaracji dla psiaków (jak widać) nieadopcyjnych i szczerze mówiąc, nie bardzo mogę sobie pozwolić na kolejne stałe zobowiązania. Zostawiam sobie margines na doraźną pomoc psiakom w sytuacjach trudnych. Ponieważ moją pomoc dla piesków wspiera czasem finansowo Wiktor (mój netowy przyjaciel), to dzięki Niemu mogę zadeklarować 10 zł miesięcznie, ale tylko na rok. Prześlę jednorazowo wpłatę w wysokości 120 zł, czyli tejże rocznej deklaracji. Poproszę o dane do przelewu.
  21. [quote name='Hałabajówka']A wiesz że transport był tak załatwiony że Dupka przez całą Polskę miała jechać stopem... [/QUOTE] :question: A co to ma do rzeczy? Argument z serii "A u was murzynków biją'.:lol: Wiele dogomaniackich piesków jechało gdzieś z przystankami, zmieniając przewoźników i nawet nocując po drodze, byle dojechać do celu. Przecież Dupencja nie miała jechać sama, tylko z ludziem. Zabrakło Ci dobrej woli i tyle. Nieważne, że komuś sprawiło się przykrość i naraziło na kłopoty i bezsensowne wydatki. Najlepiej strzelić kolejnego focha.
  22. [quote name='Hałabajówka'][B]Widzę że tylko ja mam się liczyć z czyimś czasem i z czyimiś pieniędzmi.[/B] Nie ważne że [B]z moim się nikt nie liczy[/B], mojej rodziny, księgowego czy dzisiaj weterynarza z którym byłam umówiona ale się spóźniłam bo Andzia przyjechała zobaczyć Stiwiego o 8.00 gdzie informowałam wczoraj, że wyjeżdżam o tej godzinie. Deklaracje i darowizny to tylko część funduszy Fundacji, resztę dokładam od siebie, ale to się nie widzi... jakoś nikt mi wdzięczny nie jest bo i tego od nikogo nie oczekuję. [B]Znamy się z Izą nie od dzisiaj i za każdym razem proszę o poinformowanie mnie dzień wcześniej o transporcie i mniej więcej o godzinie. I za każdym razem jest problem i jestem zaskakiwana na ostatnią chwilę, ale to według większości z Was jest na porządku dziennym. [/B]Może u Was się tak robi ja mam ściśle wyznaczony grafik i nie mogę sobie pozwolić na obsuwy bo na tym tracą potem zwierzęta.[/QUOTE] Dziwnie wygląda ta wypowiedź w kontekście wcześniejszych postów szczerze zmartwionej Mortes, która jest osobą skromną, wiarygodną, ugodową i nieroszczeniową. Pisała na bieżąco o sytuacji i swoich odczuciach i nie wierzę, by przesadziła choćby o źdźbło... [quote name='Mortes']2 dni temu nasza koleżanka wiozła pieska z Kielc nad morze do adopcji . Powiedziała nam że będzie tam 3 dni i w tym czasie może wziąc Dupkę i nam ja przywieżc . Nie miała tylko samochodu . [B]Zadzwoniłam do Hałabajówki i powiedziałam jej że w ciągu trzech dni na pewno ktoś podjedzie po dupke . Magda powiedziala że ok i żeby do nie dzwonic jak już będzie wiadomo w który dzien . Dziś rano zadzwoniłam do Hałabajówki że ok 17 podjedzie koleżanka z kierowca . Hałabajówka powiedziała że nie ma jej własnie w domu . To ja powiedziałam że to dopiero o godzinie 17 więc Ona powiedziała że o 17 też jej nie będzie . To ja powiedziałam że koleżanka z kierowcą mogą poczekac ... Niestety Hałabajówka powiedziała że potem jedzie na urodziny Mamy...[/B] Powiedziałam jej że może by Dupke do kogoś podwiozła np. do jakiejś znajomej żeby u niej do tej 17 poczekała ale Hałabajówka powiedziała że nie ma do kogo. [B]Ja niestety za ten nieudany transport muszę zapłacić 300 zł[/B] Koleżanka powiadziała że w takim razie ona odsyła kierowcę a sama skorzysta z zaproszenia Andzi ( Andzia jest 60 km od Haabajwki) i przespi sie u niej a jutro podjedzie po Dupkę i przyjadą do Kielc pociągiem . Prosiła tylko żebym potwierdziła szybko czy jutro Hałabajówka ma czas. Niestety ja od dwóch godzin nie moge sie dodzwonić do Hałabajówki i nie odpisuje na moje sms-y . Kolezanka w takim razie wraca [/QUOTE] [quote name='Mortes']Sprawa Dupki mocno się komplikuje Nasza koleżanka 2 godziny temu dojechała juz do Warszawy ...w tym czasie AtaO udało się dodzwonić do Hałabajówki i umówić się że Dupka jutro o 7 rano może być odebrana Ucieszylam się bardzo i zadzwoniłam do naszej koleżanki czy może wrócić z Warszawy do Białogardu ( przespać się u Andzi ) i rano być u Hałabajówki . Zgodziła się , wsiadła w samochód i ruszyła w droge . [B]W pewnym momencie wreszcie oddzwoniła do mnie Hałabajówka [COLOR=#ff0000]i ...no cóz ...nie było miło ...[/COLOR]stwierdziła że nie wie czy wyda Dupkę (!!!!!!!) po czym rozłączyła sie i już więcej nie odbiera ... Zatrzymałam więc koleżankę i ta stała gdzies na poboczu i zastanawiałyśmy się co robic ???? Ryczała ona i ryczałam ja Nie wiem jak to nazwać ...nie spodziewałam sie takiego zachowania od osoby ktora mimo wszystko dalej cenie i szanuje . [/B]Jest mi głupio w stosunku do tej dziewczyny która jezdzi w tą i z powrotem po Polsce ... Koleżanka zdecydowała że jednak zaryzykuje i pojedzie... Mamy ogromną nadzieje że tym razem nie na darmo ... Dzisiejszy dzień mnie dobił...chyba wolę rozmawiać i przebywać wśród zwierząt ... to mniej skomplikowane i takie...prawdziwe ...bez podtekstów, złośliwości...w świecie zwierząt odpoczywam ...choćbym miała kupy sprzątac ...w świecie ludzi zaczynam się dusic [/QUOTE] Nie liczyłaś się ani z pieniędzmi Mortes, ani z czasem i zmęczeniem Jej koleżanki wyświadczającej wszystkim grzeczność, ani z faktem odległości do pokonania, co ma ogromne znaczenie. Ważniejszy jest księgowy tuż pod bokiem, urodziny bliskiej osoby, również na miejscu, weterynarz o rzut beretem, chociaż te sprawy można było przesunąć o godzinę, kilka lub o dzień. Sądzę, że większość ludzi w tej sytuacji tak by zrobiła, zadzwoniła gdzie należy i przełożyła w czasie własne problemy do załatwienia na miejscu, a 'poszła na rękę' komuś przyjezdnemu i umożliwiła mu załatwienie sprawy. Bez zaproszenia na kawę i machania chusteczką... Ale i bez strzelania focha i robienia przykrości. Traktuj ludzi tak, jak chcesz, by traktowano Ciebie. Po prostu.
  23. [quote name='Nutusia']A jakieś wieści o maleńkiej są?...[/QUOTE] Też co dzień zaglądam z nadzieją na jakąś aktualizację, z której dowiem się czegoś o dalszym losie suni...
  24. [B]2014 rok[/B] [B]Wpływy:[/B] - 40 - teresaa118 - 20 - iwna5702 - 30 - memory - 30 - Tadeusz (zaległe za 2013) - 30 - Tadeusz -120 - ona03 -200 - Wiktor - 10 - mdk8 - 40 - teresaa118 - za luty -200 - Fundacja - 40 - teresaa118 - za marzec - 20 - iwna5702 - za luty? - 10 - mdk8 - za luty - 40 - teresaa118 - za kwiecień - 10 - mdk8 - za marzec - 30 - memory - za II kwartał - 30 - Tadeusz - Za II kwartał - 20 - memory - na środek przeciw kleszczom - 20 - Tadeusz - na środek przeciw kleszczom - 60 - teresaa118 - za maj + 20 zł ekstra - 10 - mdk8 - za kwiecień - 20 - iwna5702 - za marzec? - 40 - teresaa118 - za czerwiec - 20 - iwna5702 - za kwiecień czy maj? -100 -memory i kumpel Wiktor - na szczepienie Nexta - 20 - iwna5702 - za ? - 10 - mdk8 - za czerwiec - 30 - memory - za III kwartał - 30 - Tadeusz - za III kwartał - 40 - teresaa118 - za lipiec - 20 - iwna5702 - za ? [B]Deklaracje stałe - wpłaty[/B] - 20 - iwna5702 : I, II, III, IV, V, VI - 10 - memory.. : I, II, III, IV, V, VI, VII, VIII, IX - 10 - ona03..... : I, II, III, IV, V, VI, VII, VIII, IX, X, XI, XII - 10 - Tadeusz.. : I, II, III, IV, V, VI, VII, VIII, IX - 10 - mdk8...... : I, II, III, IV, V, VI - 40 - teresaa118 : I, II, III, IV, V, VI, VII ---------------------------------------------------------- = 100 zł/miesiąc [B]Opłaty*:[/B] hotel 01.01.2014- 31.01.2014 - zapłacony hotel 01.02.2014- 28.02.2014 - zapłacony hotel 01.03.2014- 31.03.2014 - zapłacony hotel 01.04.2014- 30.04.2014 - zapłacony hotel 01.05.2014- 31.05.2014 - zapłacony hotel 01.06.2014- 30.06.2014 - ZALEGŁE - 200? hotel 01.07.2014- 31.07.2014 - [B]*[/B]200 zł - wpłaca fundacja ------------------------------------------------------------- Dobrze Cię widzieć Sylwia! Dziękuje za zaszczepienie chłopaka :) Czy wetka przebadała go przy okazji? Chodzi mi o taki ogólny przegląd. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PMKnh1DsaBo/U7lSi_HIQFI/AAAAAAAAEEM/OX0DUqNEK4w/s512/10521774_799808850059483_222794726_o.jpg[/IMG]
  25. To czekamy na wieści o sunieczce.
×
×
  • Create New...