-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inga.mm
-
Maleńka Mimi w typie ratlerka Już w NOWYM DOMU. Dziękujemy!
inga.mm replied to Temida's topic in Już w nowym domu
witaj Mimi. poszukamy ci domku. -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Yuki, bierz Borysa, jeśli dasz radę, bo nie wyobrażam sobie, żeby mieli uśpić go za niewinność i własną głupotę i egoizm. Co za ludzie!!! Czasem mam ochotę powiedzieć, że jestem kotem albo psem, albo jakimś innym zwierzem, byle nie ludziem! -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
O rany! nie Gniewko! Poza tym tyle zmian w krótkim czasie, że niech nie robią tego!!! Plizzzzzzzzzz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chociaż coś obok Lolusia, żeby podobnie brzmiało. Poza tym Gniewko, jak dla mnie, brzmi pretensjonalnie do maleństwa. Do ON - tak, ale nie do naszego malusia. -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']Inga daj jakiś link do tej suni... Rutta dziękuję. Będę wyczekiwać rana ;)[/QUOTE] Rzecz w tym, że prosiłam Temidę o założenie wątku, ale przysłała mi tylko stronę schronu w Radomsku. Zaraz do niej napiszę. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
powiem mentorsko: nie brak kutasów na tym świecie. Przecież powinny walczyć o każdą możliwość polepszającą psi żywot. Ech, wysłać w kosmos bez biletu powrotnego -
dziś zadzwonił do mnie znajomy poznaniak. Wzięli młodego psa ze schronu jakieś pół roku temu. W piątek pies umarł. Pomijam, że trafiali w Poznaniu na jakiś konowałów, ale nie ma żadnej gwarancji, że młode stworzenie to okaz zdrowia. Mój Vito z avatara to kot, który dopiero w maju będzie miał 2 lata. Odratowałam go, gdy miał 2,5 miesiąca. Do tej pory kosztował mnie lekko licząc ponad dychę. Nawet może jakieś 13000 zetów. Prawdopodobnie będzie żył jeszcze koło roku, dopóki serce wytrzyma. Nie mam pojęcia jaki to będzie koszt. Pewnie drugie tyle, bo będę go ratowała na wszystkie sposoby dostępne w Polsce. Myślałam nawet o przeszczepie serca, ale nikt tego u kotów nie robi. Nie ma reguły. Moi sąsiedzi wzięli 2-miesięczną Yorczyczkę z hodowli po czempionach. Ma łamliwość kości. Prawdopodobnie chów wsobny zaszkodził genetyce. I tak można opowiadać przez pare dni.
-
[quote name='mmd']Na razie to nam średnio idzie. Jeden telefon z Mrągowa i jeden z Piły. Piła nie chciała gadać, jak się dowiedziała skąd jestem. Ale bardzo się cieszę, że nasz wątek daje takie pozytywne skojarzenia :)[/QUOTE] Ja z Piłą mam kiepskie skojarzenia. Jeśli ktoś ma uprzedzenia do Twojej lokalizacji to nie idzie won. Co ma piernik do wiatraka? Czy pies będzie machał pochodzeniem jak sztandarem?
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
o! wsparcie finansowe, to już kawałek do przodu. Czy Ania zgodzi się na Pegi po wyjeździe Zary? Byłaby jakaś nadzieja dla psiny. Jak już się chwaliłam, ja jestem ratlerkowiec, więc jeszcze proszę o pomoc dla Mimi z sygnaturki. Ma ok. 3 miesięcy i jest w schronie w Radomsku. Wg Temidy jest ratlerkiem. Ale może nie do końca. U szczeniurków nie zawsze widać wszystkie cechy rasy. Rozejrzyjcie się. Może jakaś dobra dusza chciałaby przygarnąć maleństwo? -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
znaczy się: Loluś ma domek????? O w mordę!!! Poszło szybko. To bądźcie uprzejme pomóc małej Mimi z sygnaturki. Kontakt do mnie [email][email protected][/email] -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
tez o tym myślałam, ale nie wiem czy Ola byłaby zainteresowana. -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
inga.mm replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Wprawdzie nie jestem specem od alergii, ale sama miewam tzw. duszności. Moje dziecię mało nie przejechało się do lepszego jutra po kontakcie z psicą-dobermanicą moich rodzicieli. Okazuje się, że właściwie nie sierść jest problemem, ale ślina, roztocza i inne cuda jeżdżące na naszych zwierzakach. Bardziej produkty uboczne fizjologii są alergenne niż sierść. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Szkoplandia to nazwa od zarania moich dziejów. Ja się wychowałam w Pyrlandii. Dzieciństwo spędziłam przed czarno-białymi "Pancernymi" i tam Niemce to szkopy. Mój szwagier nie obraża się, chociaż jego ojciec był w Wermachcie. Rodziców i nacji nie wybierasz. Moja siostra mieszka w Szkoplandii i na wszystkich szkopskich upiardliwców mówi "helmuty", bo ma za sąsiada upiardliwego Helmuta. Porzucam już ten temat. W kwestii Czarnej Pegi: trzeba jej pomóc. Nie wiem czy to tylko ja mam taki wrażenie, że ta psica ma straszliwie smutna buzię? Jakaś zachudzona i zaniedbana? Może się mylę? Ja jestem z grupy ratlerków i na sharepeiach nie znam się, ale smutnego psa można rozpoznać od razu. -
Podkładka o ugryzieniu, to mało. Trzeba im zrobić wywiad środowiskowy. Ciekawe czy sąsiedzi potwierdzą, że pies jest agresywny. Weta za mordę złapać, że debil, bo nie rozpoznał reakcji lękowej i bólowej. Olivka, wesprzyj Yuki. plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Nie mogę jechać do Wroca, ale q-wa, chyba bym zaje...ła, kretynów.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jeśli Zara pojedzie do Szkoplandii, to może Ania przygarnie Pegi z Bielska? -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
wciskaj wszędzie informacje o Borysku. -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda, że Loluś musiał zwiedzić 3/4 Polski, jeśli Agmarkowa mam chciała go przytulać. Ja do tej pory nie wiem, co za debil wyrzucił takiego cudownego psa. Ale na tym poje...nym świecie jest tyle rzeczy, których nie potrafię ogarnąć, że już nawet nie próbuję. Najważniejsze, żeby nowa rodzina pokochała Lolusia tak jak na to zasługuje, bo piesek z niego niezwykły. Yuki, rzuć tym ludkom hasło o piesku do uśpienia, niech też poszukają kogoś cierpliwego, kto mógłby przygarnąć chłopaka. -
yuki, możesz zrobić jakiś banerek i podesłać go? Nie mam pojęcia jak to się robi. Poza tym, dobrze by było dostać jakieś zdjęcia. Po takim ogłoszeniu uśpienie psa to jak nic prokurator. Postrasz ich. Może dziewczyny z Wrocka pomogą Ci w uspokojeniu tych idiotów. Z psem jak z dzieckiem: wychowasz go - możesz liczyć na sukces, nie wychowasz go - miej pretensje do siebie, a nie do dzieciaka. będę linkowała Borysa.
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
o ile pamiętam, karencja na uśpienie psa po ugryzieniu, jeśli nie stwierdzono wścieklizny wynosi nie mniej niż dwa tygodnie. Na dodatek musi być prowadzona dokumentacja z obserwacji weterynaryjnej zachowania psa przez okres karencji. Przy wściekliźnie musi być zgłoszenie do okręgowego sanepidu i okręgowego weta. Natomiast jeśli weterynarz uśpi zdrowego psa, który nie jest agresywny, można podać go do prokuratury. Tak samo właścicieli. Może spróbuj ich postraszyć ciąganiem po sądach. Jeśli pies jednorazowo zareagował agresywnie, nie dowodzi, że jest psem agresywnym. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Aleksandro, co oznacza lokalizacja Polska-Niemcy? -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę, że maluszek dobrze czuje się. Czekam na wieści o jutrzejszym spotkaniu. masz jakąś linkę do tego pieska, o którym napisałaś? Czy 8 marca mija czas karencji po ugryzieniu? Mój Akson też mnie dziabnął w nerwach. Żył jeszcze sześć albo siedem lat zanim musiałam go uśpić. Powodem był rak, a nie cokolwiek innego! Czy można piesa wziąć na jakiś tyczmczas? -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
U mnie był tylko jeden wieczór i jedną noc, a ckni mi się za nim okrutnie. Piesek jest wyjątkowy. Tym bardziej trudno zrozumieć dlaczego ktoś go wyrzucił? Yuki, jeśli adopcja dojdzie do skutku, poproś Panią, żeby pisała do nas, najlepiej na dogo, jeśli to nie będzie dla niej kłopotliwe. Może kuma internet? Mój chrzestny liczący sobie dobrze ponad 80 wiosenek, pomyka w necie, aż łącza się grzeją. Może Pani też będzie biegła w sztuce netowania? -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
ja tylko do drobiu mam opory. A Vito jest 100% rodowodowym orientem krótkowłosym. Mała galeria moich zwierzów (jeszcze nie wszystkich) jest na hotmailu [url]http://cid-9421e407553d4b33.photos.live.com/summary.aspx?sa=313422838[/url] Tam są zdjęcia moich cudowności (z wyjątkiem jednego - Amberka, wyżła z Wilgi)