-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inga.mm
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='rekus']zlamane zebra!!!!! no priorytet teraz by ingaa obczaila kim sa ci ludzie gdzie mieszkaja, zebra sie moga same lamac u stergo psa nigdy u mlodego. czy nie mozna za tymni gnojami pojechac do lodzi i udupic ich w koncu???!!! TY inga bedziesz tak do konca zycia ratowac te pokopane sieroty, czy moze w koncu wyjasnisz sprawe wyraznego maltretowania psow. wystarczylo pojechac za nimi.obczaic kto to. polamane zebra to juz sparwa kryminalna. czy nie warto wrescie udupic to wiesniactwo!!! ilez mozna ratowac ofiary!!![/QUOTE] Halo, moze mam słabość, ale jestem inga przez jedno a. Żartuję. Jestem szczęśliwa, że choć jeden sharek bedzie miał szczęście. Jesli sądzicie, ze to takie proste namierzyć kogoś, kto wie, ze może zostac namierzony, to bardzo sie mylicie. Gdyby to bylo takie proste, to juz byśmy dorwali różnych takich. Chętnie powybijałabym tych wszystkich sadystów. Dziś otrzymałam info, że policjant dla zabawy strzelił w glowę psu sąsiadów. Pies żyje, ale jest w bardzo cięzkim stanie. Byc moze bedę zbierała na niego kasę. I co na to powiecie? Zapewne miejscowy prokurator umorzy sprawę, bo nie bedzie przecież udupiał swojego. -
czy Pani a.ł. zgodzi sie na wizytę przedadopcyjną? I kto sie jej podejmie? Ja nie mogę sie rozerwać, choć chętnie spotkalabym sie z Panią a.ł. Chyba, ze mieszka blisko Mokotowa. W takim przypadku wizyta nie byłaby problemem.
-
"atak był ale nie z mojej strony tylko mojej znajomej na fb która też była zainteresowana pieskiem!" a to przepraszam, bo zrozumiałam, że to jest ta sama osoba. W takim razie część mojego wywodu dotyczy tamtej osoby. Proszę w takim razie wpłynąć na te znajomą, żeby wycofała ataki, bo nie ma racji. Kasia i my, uczestniczący w tym wątku, chcemy znaleźć miejsce dobre, docelowe, bez zagrożeń dla psa i nowych opiekunów. Tamta osoba nie zasługuje na pieska i nie powierzyłabym jej go nawet na 5 minut, jeśli nie widzi wielu aspektów związanych z adopcją psa. Co do Pani a.ł. - podtrzymuję swoje stanowisko, ze jesli piesek przejawia zachowania agresywne, to nie powinien znajdowac sie w domu z małym dzieckiem. Chętnie wymienię z Panią korespondencję, tylko już nie dziś. może nawet uda się nam porozmawiać telefonicznie.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, czytajcie!!! Jaanna jest zakochana! Oczywiście mam na myśli Szarkę. Szarka jest klasyczna tj. ruda z jaśniejszą kufą. Podobna do Kyry. Jada do domu i dziś jeszcze będzie wet-owanie, bo jednak z oczami kłopot i przepuklina też jest powiększona. Reszte wiadomości przekaże ciocia Jaanna -
z tego co zrozumiałam, działania tej kobiety, doprowadziły do tego, ze Kasia wycofuje się ze sprawy. Zresztą wystarczy poczytać post 69. Dla mnie to jest co najmniej dziwne. Jeśli Kasia chce znaleźć jak najlepszy dom, ale mówi uczciwie, ze mały przejawia zachowania agresywne, to ma prawo odmówić wydania psa do domu budzącego wątpliwości. Nikt nie kwestionuje, ze osoba zgłaszająca się po psa ma dobre chęci, ale jeśli pojawia się informacja, ze podgryzał ciocie (jeśli czegoś nie pokręciłam), to można mieć uzasadnione wątpliwości, czy do dziecka można go wydać. Pani zainteresowana się bulwersuje. Trudno. Ludzie, którzy dbaja o psy, nie wydadzą psa, byle wydać, bo potem psy można znaleźć w schronach, na ulicach, albo przepadają bez wieści. Jesli Pani jest taka zaangażowana, to powinna to wiedzieć i uszanować dbałość o dobro psa, a nie o zaspokojenie czyiś oczekiwań. Wobec takiej postawy tej osoby, tym bardziej nie wydałabym go jej, bo obrzucanie błotem zakrawa na próbę wymuszenia (jeśli dostanie psa, to wycofa ataki). Poza tym ogłoszenie o poszukiwaniu domu dla psa nie zobowiązuje do jego wydania każdemu, kto się zgłosi. Roszczenia tej osoby są nieuzasadnione i obelżywe. Mam również wrażenie, że Pani, o której mowa, nie zdaje sobie sprawy na co stać nawet najmniejszego pieska, gdy czuje się zagrożony. Pisze, że nawet jeśli ugryzie, to pieska nie wyrzuci. ok. mozna przyjąć na wiarę, że jeśli Ją ugryzie. A jesli pogryzie dziecko??? Czy wtedy też nie będzie chciała pozbyć się psiny? Bardzo bym chciała z ta osoba porozmawiać, bo może wyjaśnimy kilka spraw.
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
ja mam pytanie, dla mnie najważniejsze: CZY PIES JEST W DOMU, CZY NADAL KOCZUJE NA KLATCE SCHODOWEJ??? Jeśli tak ma mieszkać, to istnieje wielka szansa, że zaginie i nie daj Boże, zginie. Proszę o informację PILNIE. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
znalazłam tela do jaanny!!! Moja skleroza powala mnie czasami. Moge ja wystawic na bazarku. Niech, cholera jedna, zarobi na jakiegoś psa! -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Wszystko pieknie, tylko nie mam tela do jaanny. Jak mam sie z nią umowić? Na pw nie odpowiedziała. Moze ktoś mógłby popchnąć sprawę kontaktu do przodu? -
zgodnie z przepisami masz 14 dni na powiadomienie oficjalnych organów. Ponieważ Paluch należy do miasta, więc powieszenie ogłoszenia na ich stronie załatwia Ci sprawę oficjalnych organów. Poza tym niech ta Pani się wypcha. Szukasz najlepszych warunków dla psa, a nie byle jakich. Jeśli szczawik pogryzłby kota, albo dziecko, to dopiero byłby problem. Po 14 dniach od pogryzienia mógłby być nawet uśpiony w związku ze stwierdzona agresją, a on sie po prostu boi. I nie chce opuścić Twojego domu. Pani nie zna przepisów o ochronie praw zwierząt, więc może naskoczyć Ci, o taaak wysoko, ze spadając połamie sobie nóżki. Zachowaj ten zapis z fb. Bo zdanie "po co to ogloszenie jak szuka Pani czlowieka z willa z ogrodem dla pieska znalezionego na ulicy" oznacza Twoje jak najlepsze intencje i bije w tę kobietę, która, najwyraźniej, uważa, ze pies z ulicy to gorszy gatunek psa i nie powinno się wymagać dla niego luksusów. Nie masz czego bać się. Krzywdy Ci nie zrobi. Urażona ambicja. Daj mi dojście do tej korespondencji, jeśli możesz. Pogadam z kobietą.
-
co z tymi ludziami, którzy jechali na dziś?
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
być może będę jechała w następny weekend pod Płock. Jeśli ktoś odebrałby rudzielca w tamtej okolicy, to nie będzie problemem podwieźć go. Nie będę mogła zawieźć go do końca, ale nie wierzę, żeby we Włocławku nie było kogoś, kto mógłby wyjechac po niego. -
ok. rozumiemy. Nie będziemy więcej roztrzasac osobistych spraw tego pana. Bardzo mu współczuje tragedii, jaka by ona nie była. Sadzę, że rekomendacja Twojego znajomego powinna wystarczyć.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Psina szczęśliwie wylądowała u Kamila. Jest nią zachwycony. Grzeczna, przytulaśna i w ogóle kochana (tak mówi Kamil). Ropka z oczu została wytarta okolo 14-tej i nie pojawiła się więcej. Wygląda jednak na to, ze panna ma przepuklinę (z tyłu za sutkami dwa worki jak jądra). Jutro wyjedzie z Wawy około 10-tej. W Zambrowie powinna być okolo 12-tej. -
[quote name='kasiek.']jest propozycja wzięcia pieska dziś,już do mnie jadą z mojego wydarzenia na fb ,to chyba ktoś sprawdzony? ,ja nie znam. Dziś bo transport jest ,a ja auta nie mam na Pradze-Północ ,jest dziecko 4 lata i kot,jak myślicie?[/QUOTE] o rany, jak dziecko i kot, to aż się boję, że będzie masakra, bo pisałaś, że szczawik bojowy i pyskaty
-
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Agamarku, wołaj. Na pewno bedziemy i cos uzbieramy. Ja np. ogołociłam część znajomych z różnych rzeczy i będę uczyla sie bazarkować. Gdy Pimpuś bedzie w potrzebie, wspomogę. -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
inga.mm replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Czy pojedzie na dt do Włoclawka? Na robale dorzucę się, chociaz ciężko mi, ale mam mieć na dziś w hoteliku piesa to zarobek przeznaczę na Pimpusia. Tylko, prosze, niech ktoś go weźmie do domu, żeby psina nie pętała się po osiedlu i nie spała jak menel na klatce schodowej. Yuki piszesz, ze masz dwa. Ja mam osiem, w tym siedem szpitalnych na [U]swoim[/U] stanie, zaadoptowanych , żeby miały szansę. A mąż na bezrobociu... Moze jednak ktos da ciepłe schronienie maluchowi? -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
ja tez chciałabym jak najwczesniej. Wszystko zalezy od Agaty -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
właśnie dostałam wiadomość, ze piesy już jadą do Wawy. Szarka ma oczy troche zaropiałe. Czy to jest taki sam problem jak u pudelków? wieczna walka z wydzieliną? -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
z przekazaniem szarki troche namieszaly Korabiewice, bo tam jest chryja straszliwa. Gdy coś będę wiedziała konkretnego, napiszę. -
mała_czarna miala dziś go robić
-
[quote name='bela51']Pudła nie wezme, bo jestem zasypana niesprzedanymi fantami. Ale jesli przyslesz mi zdjecia, to wystawie bazarek. W sprawie wizyty przedadopcyjnej k.Otwocka napiszcie do Agmarek. To wspaniala dziewczyna, na pewno pomoze.[/QUOTE] Pudło było przyszykowane po to, ze ja nie moge się rozdwoić lub roztroić. Brakuje mi czasu na pakowanie i wysyłanie. Jednak widze, ze sytuacja robi sie niefajna. Podaj mi na pw. swój telefon, zadzownie do Ciebie i moze wspólnymi siłami coś zmajstrujemy.
-
ja przepraszam, że może głupio zapytam, ale co to za sytuacja rodzinna, która uniemożliwia opiekę nad psem? W moim odczuciu, tylko choroby najgorszego sortu usprawiedliwiają oddawanie psa, szczególnie, ze z opisu wynika, że jest super pieskiem.
-
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
inga.mm replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Ja mam rekawiczki bez palców z cekinami, bardzo ładne....[/QUOTE] o kurrr... elegantka jesteś. Jaki rozmiar, bo ja lubie takie bajery?