Od odejścia mojego Dinusia minęło, już kilkanaście lat, ale ciągle go wspominam, bardzo mi go brakuje.
Ból po jego odejściu ciągle jest, ale nauczyłam się z nim żyć.
I to jest fakt że ból nigdy nie mija jedynie uczymy się z nim żyć dalej.
Trzymaj się Holly .