Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Być może mogłyby. Na razie Agnieszka mówiła, że musi zająć się tymi, a dopiero jak pojadą na swoje to nam odpowie czy przyjmie kolejne dzikuski. Liczymy na to, że przyjmie, bo i jakąś nadzieję w tej beznadziejnej sytuacji trzeba mieć. (Przepraszam za pesymizm, ale nawarstwiło się trudnych spraw wszędzie to i mi ciężko o optymizm)
-
Problem w tym, że jak się suka złapie to nie ma co z nią zrobić, będzie trzeba od razu ja wypuścić, jeśli nie uda sie natychmiast zawieźć ją do hotelu w klatce-lapce. Ludzie zgadzają się na przetrzymaniu w kennelu w garażu przez parę dni, ale tylko szczeniąt. Nie matki :( Przerasta mnie to jednak, chyba chcę się porwać z motyką na słońce. Mam ochotę jednak odpuścić ten temat, jestem zmęczona już odbijaniem się się ściany, kiedy piszę po organizacjach i odpowiada głucha cisza ;(
-
Dziękuję, jedna Fundacja niestety odpisała odmownie, nie mają miejsca. A my z Martą zwyczajnie boimy się, co będzie, gdy pierwsza złapie się mama, a nie maluchy. Nie ma gdzie ją dać. Jest prawdopodobnie dzika, bo na razie do zdjęć nieuchwytna. Tylko raz mignęła znajomej Marty, więc jeśli jej pomóc to tylko razem ze szczeniętami. Priorytetem są maluchy i tak :(.
-
W sprawie niufka napisałam do: - Fundacja Molosy Adopcje - Fundacja Duch Leona
-
A mnie ten wilczasty, który miał właścicielkę :(