jeżeli porzucili, to nie ma czasu na myslenie, trzeba działać. Są 2 sklepy spożywcze, poczta, kwatery blisko sklepów spożywczych. Mozna dzwonić, pytać i wspomnieć o nagrodzie. Jeżeli nikt nie chce się tego podjąć, mogę jutro dzwonić. Sprawę znam niestety tylko z watku, jest facebook strazy pożarnej ochotniczej. Trzeba wszędzie zostawic info, nie ma co liczyc na trzcinkę